Efekt rozświetlenia z nawilżającą bazą pod makijaż LUMIERE BASE Bielenda Make-Up Academie

Baza pod makijaż kojarzy mi się z produktem, który zapewnia silne wygładzenie skóry i jednocześnie wypełnienie zmarszczek. Najczęściej pozostawia ona na twarzy silikonową powłokę, która sprawia, że makijaż jest znacznie bardziej trwały. Właśnie takiego efektu spodziewałam się, gdy sięgnęłam po perełkową bazę pod makijaż marki Bielenda, jednak okazało się, że różni się ona od baz, które miałam okazję używać wcześniej.



Perełkowe bazy pod makijaż od Bielendy są dostępne w 3 wersjach i ja zdecydowałam się na rozświetlającą bazę pod podkład Lumiere Base Bielenda. Producent określa tą bazę, jako żelowo-perłowy produkt dający efekt rozświetlenia na skórze, a właśnie na takim efekcie najbardziej mi zależy- szczególnie teraz w okresie zimowym, kiedy skóra jest „szara i zmęczona”.


Lumiere Base Bielenda
  • - make up akademie - nawilżająca baza pod makijaż- efekt rozświetlenia
  • - dostępna w szklanym opakowaniu o pojemności 30g
  • - można ją kupić na www.iperfumy.pl
  • - jest to połączenie specjalnego żelu i „perełek”, które łączą się podczas „wyciskania” produktu z buteleczki
  • - Skład: Aqua (Water), Glycerin, Trehalose, Butylene Glycol, Mica, Panthenol, Palmitoyl Tripeptide-5, PEG-12 Dimethicone, Hydrolyzed Collagen, Calcium Alginate, Hydroxyethylcellulose, Propanediol, 1,2-Hexanediol, Gellan Gum, Agar, Carbomer, Deceth-7, PEG-40, Hydrogenated Castor Oil, PPG-26-Buteth-26, Potassium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Pheno-xyethanol, DMDM Hydantoin, Parfum (Fragrance), Butylphenyl Methylprpional, Limonene, Linalool, CI77891


Moja opinia o rozświetlającej bazie pod makijaż LUMIERE BASE Bielenda

Ta baza skusiła mnie swoim opakowaniem i swoją wyjątkową formułą. W szklanym opakowaniu z dozownikiem znajduje się żel, w którym zatopione są perłowe kapsułki; podczas użycia dozownika łączą się- to właśnie ta wyjątkowa formuła mnie zachwyciła.

Po nałożeniu na twarz nie ma się uczucia „ciężkości”- baza jest bardzo lekka, szybko się wchłania, nie pozostawiając na twarzy silikonowej warstwy. To, co daje, to piękny efekt rozświetlenia skóry- jest ona pięknie świetlista, ale nie błyszcząca się w złym tego słowa znaczeniu.

Bardzo lubię jej używać, ponieważ sprawia, że nałożony na nią makijaż staje się bardziej „świetlisty”, a skóra wygląda na bardziej wypoczętą niż jest naprawdę.


Znacie perełkową bazę pod podkład LUMIERE Base Bielendy ? 


Google Plus

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

13 komentarze :

  1. ja mam wersje rozowa, jestem z niej zadowolona ale nie jest to jakis hit :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie kusi ta wersja brązująca ale chyba jestem do niej zbyt blada

      Usuń
  2. zawsze się boję rozświetlających kosmetyków, ponieważ moja skóra jest mocno błyszcząca i nie chcę tego jeszcze podbijać rozświetleniem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam tego problemu i często sięgam po rozświetlające produkty

      Usuń
  3. Bardzo lubię kosmetyki do twarzy z Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio kilka miałam i jestem z nich zadowolona

      Usuń
  4. A wygładza twarz i maskuje zmarszczki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie, ma tylko właściwości rozświetlające

      Usuń
  5. Bardzo lubię tą markę.

    Zapraszam do siebie w wolnej chwili,
    Miłego dnia, Bambi xx

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam dwie wersje i bardzo je lubię ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze mnie zachwycają te kuleczki, dla mnie to magia :p
    ONLY DREAMS

    OdpowiedzUsuń