Mała czarna torebka, czyli moja listonoszka Wittchen z Lidla

Moja mała czarna listonoszka, czyli torebka Wittchen z Lidla - jednak została ze mną, tak jak Wam pisałam wcześniej - zastanawiałam się nad czy ją zostawić. Po chwilach wahania - jednak została ze mną, trochę mąż mnie do tego namówił, ale jedno jest pewne - jestem zadowolona z tego faktu. 



WARTO PRZECZYTAĆ:


Moja torebka to czarna torebka na cienkim pasku wykonana ze skóry naturalnej. Mam już torebkę o takim kształcie - pudrowo różową i bardzo często ją noszę. Ten model torebki świetnie się  u mnie sprawdza, ponieważ jest bardzo poręczny - pomieści  wszystkie niezbędne rzeczy, a do tego jest bardzo wygodna w noszeniu podczas spacerów czy innych szybkich wyjść. 


Miałam obawy co do listonoszki wykonanej ze skóry naturalnej, ale okazuje się, że zupełnie niepotrzebnie, ponieważ wygląda ona bardzo dobrze i myślę, że ta torebka długo mi posłuży. Jest już w codziennym użyciu podczas wypadów na zakupy czy spacer. 


Zbliża się koniec roku i chyba muszę pomyśleć o jakimś podsumowaniu na blogu, wyjątkowo na przyszły rok mam już zaplanowane pewne cele, które będę starała się zrealizować. Zresztą zauważyłam, że wiele osób właśnie teraz w okresie przedświątecznym podejmuje poważne decyzje na Nowy Rok, takie jak kupno samochodu, budowa domu czy zmiana pracy.  Jest tak chyba dlatego, że na koniec roku jest najwięcej ciekawych ofert, takich jak  domy na sprzedaż w Rudzie Śląskiej, bo kupując już istniejący dom szybko możemy w nim zamieszkać. 


Google Plus

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

10 komentarze :

  1. Fajnie, że udało Ci się ją kupić.

    OdpowiedzUsuń
  2. też mam :) również miałam dylemat, ponieważ kupiłam 2, ale wybór jednak padł na ten model, ze względu właśnie na rozmiar jest bardzo wygodna w noszeniu :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładna ta torebeczka, chyba w końcu w przyszłym roku skuszę się na zakup jakieś torebeczki Wittchen z Lidla :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie powiedziałabym że z Lidla, jest świetna i takie noszę najczęściej bo są wygodne, praktyczne i nie musimy taszczyć za sobą jakiejś wielkiej torbichy wszędzie :D a czerń pasuje do wieeelu stylizacji :) ja aktualnie noszę z szarym pomponikiem, nie frędzlami. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna jest ta torebka!

    ~~~~~~>>>> Zapraszam do siebie
    Miłego wieczoru xx, Bambi

    OdpowiedzUsuń
  6. Najładniejszy model z tych które były dostepne, sama nie bylam, nie walczyłam ale widziałam zakupy bloggerek :) Ty miałas chyba najwiecej szczescia :)

    OdpowiedzUsuń