Torebki Wittchen z Lidla, czy warto je kupić? Moja mini kolekcja torebek Wittchen

Już jutro (w sobotę 14.10.2017) rusza sprzedaż torebek marki Wittchen w sieci sklepów Lidl. Ta akcja to już taka mała tradycja, co nie powinno dziwić.  Tym razem ma być dostępnych aż 79 wzorów owych torebek - bardzo mnie ciekawi czy wszystkie modele  będą dostępne w każdym sklepie, czy będzie to jednak losowo rzucana partia. Cały czas nie mam upatrzonego jednego modelu torebki - decyzję podejmę na miejscu, o ile uda mi się coś zdobyć. 


W mojej szafie znajdują się już trzy torebki marki Wittchen, wszystkie zakupione w sieci sklepów Lidl i jedno co mogę stwierdzić - to były trafione zakupy.

WARTO PRZECZYTAĆ:


Czy warto kupić torebkę Witchen w Lidlu ? 
  • Moim zdaniem zdecydowanie tak i to z kilku powodów. 
  • Są one wykonane ze skóry naturalnej i nawet jeśli na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że nie różni się ona od skóry ekologicznej, to ta różnica jest widoczna w użytkowaniu. 
  • Ich jakość jest świetna, ja mają najstarszą torebkę Wittchen mam w szafie od dwóch lat i wciąż wygląda jak nowa.
  • Moje torebki są wykonane ze skóry Saffiano i ten rodzaj skóry bardzo przypadł mi do gustu, charakteryzuje się ona delikatną strukturą, która na torebce wygląda bardzo elegancko, 
  • Cena 279 zł za skórzaną torebkę, która posłuży nam kilka lat nie jest wysoka, tym bardziej mając na uwadze, iż są to skórzane torebki.
  • Różność wzorów i kolorów  - ma ich być aż 79 w związku z czym każsy znajdzie jakąś torebkę dla siebie - ja nadal nie wiem jaką bym chciała....


Moje torebki Wittchen z Lidla
  • szara szoperka - największa i najstarsza z moich torebek marki Wittchen, jest całkiem pojemna, pomieści całkiem sporo "niezbędnych" rzeczy i idealnie wygląda do pudrowego płaszcza. Lubiłam ją zawsze nosić na ważne spotkania - dodawała mi pewności siebie, o ile torebka to potrafi :) 
  • granatowa torebka średniej wielkości - ma optymalną wielkość, nie jest zbyt duża, stanowi idealne dopełnienie każdej  stylizacji,  a że pasuje do bardzo wielu rzeczy w mojej szafie, to bardzo często ją noszę
  • pudrowo różowa listonoszka - ta torebka to mój ulubieniec lata, dość mała, jednak zawsze  pomieściła wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy, ma piękny kolor, który sprawił, że była idealnym dopełnieniem każdej wiosennej i letniej stylizacji

Na koniec mam dla Was pewną ciekawostkę. Nie wiem czy wiecie ale podróżując do Warszawy możemy skorzystać z bardzo ciekawej formy noclegu. Mowa o apartamentach do wynajęcia na doby - yourfreedom.pl i muszę przyznać, jest to świetna sprawa. 

Co sądzicie o moich torebkach Wittchen z Lidla ?
Która podoba się Wam najbardziej, a która najmniej ?


,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

11 komentarze :

  1. Ta różowa jest śliczna :) Ja się nie skuszę na te torebki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne są te torebki ale cena mnie przeraża :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne torebki, chciałabym upolować

    OdpowiedzUsuń
  4. no torebki piękne ale ta cena to dla mnie za sporo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne torebki :) Skusiłabym się, ale moja dziura budżetowa mi w tej chwili nie pozwala, skubana ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta czarna jest piękna, sama bym ją zakupiła. No nic na następny raz idę na bitwę ;D Piękne są te Twoje torebki <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne są te torebki, bez wątpienia!

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne ! Ta mała mi przypadła do gustu.

    OdpowiedzUsuń