Prawdziwe macierzyństwo nie zawsze jest idealne - kosmetyki Baby Dove

Kosmetyki marki Dove goszczą w mojej kosmetyczce od dawna, teraz znalazły się również w „kosmetyczkach” moich dzieci. Na krótko przed świętami trafił do nas zestaw kosmetyków Dove Baby Moisture, który już jest w użyciu, ale dzisiejszy wpis nie będzie tylko o kosmetykach - chcę Wam przekazać coś o prawdziwym macierzyństwie.


W pędzie dzisiejszych czasów dążymy do osiągnięcia ideału, który kreuje na media - dotyczy to wszystkich aspektów naszego życia, w tym również i macierzyństwa. Często będąc jeszcze w ciąży i czytając różnego rodzaju artykuły wyrabiamy w sobie obraz matki idealnej, wykreowanej przez media. Później dążymy do tego ideału - co samo w sobie nie jest złe, ale gorzej, gdy się nam to nie udaje i uważamy się za złe matki, bo nie osiągnęłyśmy tego wykreowanego w naszych głowach ideału.


Przesłanie marki Dove Baby jest takie, że „nie ma idealnych rodziców, są tylko ci prawdziwi”- i całkowicie się z nim zgadzam. Z badań przeprowadzonych przez Dove wynika, że aż 70% mam zastanawia się nad tym, czy jest wystarczająco dobrymi mamami dla swoich dzieci. Z tego samego badanie wynika, że 9 na 10 mam odczuwa presję, co do tego, aby być idealną.


Ja niedawno zostałam mamą po raz drugi, ale przecież Jaś ma już prawie pół roku. Bycie mamą po raz drugi to zupełnie inne doświadczenie i inne uczucie, niż gdy zostałam mamą po raz pierwszy. Teraz jestem bardziej pewną siebie mamą, nie ulegam tak łatwo presji bycia „mamą idealną” za wszelką cenę, bo najważniejsze, to być dobrą mamą dla swoich dzieci, żyjąc w zgodzie z samą sobą. Doceniam również ten czas spędzony z Jasiem w domu, bo wiem, że on bardzo szybko upłynie i będzie mnie czekał powrót do pracy.

Z badań Dove wynika również, że pomimo wyzwań i wybojów, aż 85% ankietowanych uznało, że macierzyństwo, to najszczęśliwszy czas w ich życiu- i ja całkowicie się z tym zgadzam


Kosmetyki Baby Dove przeznaczone są do skóry dziecka- są hipoalergiczne, nie szczypią w oczy, mają naturalne pH i można ich używać od pierwszych dni życia.
Zestaw podarunkowy Baby Dove Rich Moisture zawiera:
- emulsję do mycia ciała i włosów
- balsam do ciała
- krem przeciw odparzeniom
Pierwsze dwa produkty najczęściej używa Łucja, a ostatni Jaś.



WARTO PRZECZYTAĆ:

Google Plus

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

10 komentarze :

  1. Zestaw jak marzenie.

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupiłam do wypróbowania właśnie emulsję do mycia Dove. Maluszek przyjdzie na świat za dwa miesiące. Sama się zastanawiam jak to będzie to moje drugie dzieciątko będzie

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie próbowałam tej serii, zdecydowanie ufam Biodermie dla niemowląt i jej się trzymam. Jest trochę droższa, ale warta ceny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Od zawsze wiem, że w macierzyństwie jest "nie tylko różowo" ;)
    Nie miałam jeszcze okazji wypróbować kosmetyków Dove dla dzieci. Ciekawa jestem czy u nas by się sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
  5. Spróbuję tej serii kosmetyków z chęcią :) Lubię kampanie Dave, mają takie ludzkie podejście do wszystkiego !

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne kosmetyki, przy okazji sprawię swojej wnuczce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam dzieci, ale Dave lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię tą markę!

    Zapraszam do siebie w wolnej chwili.
    Miłego dnia, xx Bambi

    OdpowiedzUsuń
  9. Beznadziejne składy - pełno w nich najgorszych konserwantów - niby taka duża firma a tak nie dba o skórę maluszków. W życiu bym nie posmarowała tym siebie, a co dopiero swojego 2 miesięcznego czy 2 letniego syna. Lepiej najpierw trochę poczytać o składach, a dopiero potem polecać i pisać jakie rewelacyjne. Jak chcesz ładować w noworodka czy niemowlaka pełno chemii, to Dave Baby będzie idealne.

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo lubię Dove, ale serii dla dzieci nie miałam

    OdpowiedzUsuń