Haul zakupowy - torebka, sukienka i coś dla Łucji, czyli moje zdobycze z CLOTIFY

W dzisiejszym wpisie chcę Wam pokazać moje zakupy w wirtualnym Second Handzie CLOTIFY, kupiłam coś dla siebie - torebkę i sukienkę, ale również coś dla Łucji - bluzę i urocze sukienki. 

Zanim przejdę do moich zakupów - kilka słów wstępu - CLOTIFY to aplikacja na telefon - do pobrania za darmo z App Store, Google Play bądź ze strony: www.clotify.com - jest to już nie tylko wirtualna szafa, ale również wirtualny Second Hand, gdzie można sprzedawać i kupować ubrania, buty i dodatki. 



Aplikację CLOTIFY można pobrać na swój telefon za darmo 
z App Store, Google Play bądź ze strony: www.clotify.com


Jako mama małej dziewczynki uwielbiam ją stroić, zresztą chyba wiele mam tak ma, że nie potrafi przejść obojętnie obok ślicznych dziecięcych ubranek. Na CLOTIFY upolowałam dla Łucji polarową i śliczne sukieneczki.


Torebek i butów nigdy za dużo - czy tylko ja tak uważam ? Kolejna rzecz, którą upolowałam w wirtualnym Second Handzie CLOTIFY to piękna czarna torebka - idealna do jesiennych stylizacji, zresztą niebawem pokażę ją Wam właśnie w jesiennym wydaniu. 


Sukienki - mam ich w szafie całkiem sporo, ale wciąż nie jest to wystarczają ilość ... Właśnie dlatego, gdy znalazłam na CLOTIFY tą uroczą sukienkę w babeczki z Mohito - nie mogłam jej nie kupić, tym bardziej, że dałam za nią 30 zł - takie zakupy to ja lubię.


 Oczywiście nie są to moje wszystkie zakupy w wirtualnym second handzie CLOTIFY, ponieważ wciąż znajduję tam jakieś perełki. Wczoraj udało mi się kupić bluzkę koszulową w żuczki - za 35 zł z przesyłką :) 

 ____________________
WARTO PRZECZYTAĆ:





*wpis powstał we współpracy z Clotify
,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

10 komentarze :

  1. Muszę zapamiętać stronę,bo mam sporo rzeczy na sprzedaz moich i zbierają się rzeczy z ktorych moi synowie wyrastają

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja pewnie bym nie skorzystała bo wolę zakupy stacjonarnie. Mimo że nie mam dzieci to czasami ciocinym skarbom kupuję ;P jak widzę ładne dziecięce ciuchy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aplikacja mi się nie podoba, już wolę Vinted :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za zakupami w internecie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sukienka w babeczki jest urocza.

    OdpowiedzUsuń