Moja wirtualna szafa z Clotify 2.0 - aplikacja mobilna

W mojej szafie, jak pewnie zauważyłyście panuje duża rotacja jeśli chodzi o ubrania i dodatki. Zdarza mi się, chociaż coraz rzadziej, że się w niej gubię i sama nie pamiętam o jakichś ubraniach, bo zniknęły gdzieś na skraju szafy. Co zrobić, żeby nie dopuścić do takiej sytuacji? Najlepiej stworzyć swoją wirtualną szafę, którą będziemy mieć zawsze pod ręką, czyli w telefonie.
Pomoże nam w tym aplikacja Clotify 2.0, która nie tylko pomoże nam zorganizować naszą szafę, ale także ułatwi tworzenie stylizacji.

Aplikacja Clotify 2.0 - do pobrania na telefon TUTAJ
do pobrania za darmo z App store badz Google Play



Najważniejsze funkcje aplikacji CLOTIFY
  • - dodajemy swoje ubrania, tworząc swoją wirtualną szafę, dodatkowy plus jest taki, że można „pożyczać” ubrania od znanych marek, ja już dodałam do swojej szafy kilka rzeczy z DeeZee i H&M
  • - możemy dodawać swoje stylizacje, dzięki czemu możemy do nich w każdej chwili wrócić
  • - funkcja, która bardzo mi się podoba- stwórz zestaw dla mnie- jest to świetne rozwiązanie, bo przeglądając ubrania ze swojej wirtualnej szafy można tworzyć propozycje stylizacji, które później wykorzystamy

Przykład
W wirtualnej szafie stworzyłam sobie kilka stylizacji z czarnymi spodniami, które byłyby odpowiednie do pracy.
Tak to wyglądało w wirtualnej szafie - po lewo,
- bluza shein
- czarne cygaretki H&M
- czarne botki DeeZee
- torebka
a po prawo już w realu, gdy wykorzystałam mój pomysł a wirtualnej szafy.


Wirtualną szafę z Clotify można również wykorzystać do tego, żeby szukać inspiracji i pomysłów na stylizacje. Swoje wirtualne szafy w serwisie posiadają m.in. Anna Wendzikowska i Klaudia Halejcio.


Moja konto na Clotify 2.0 znajdziecie pod nazwą MarcelkaFashion



Moja ulubiona funkcja to możliwość dodawania swoich własnych ubrań i tworzenia z nich zestawów. Często robiłam to gdzieś na brudno, w zeszycie, na jakichś kartkach, a teraz mogę w telefonie. Problemową kwestią wydaje się dodawanie ubrań, ale zapewniam Was, że jest to łatwe, ja znalazłam swój sposób - przejrzałam szafy innych użytkowniczek Clotify i dodałam do swojej szafy te rzeczy, które są odpowiednikami tego, co mam w szafie- czarne spodnie, płaszcz, jeansowa katanka, czy bluzeczka w paski zawsze wyglądają podobnie. Kolejna sprawa jest taka, że staram się na bieżąco dodawać zdjęcia moich nowych ubrań, dzięki czemu moja wirtualna szafa się powiększa i daje mi więcej możliwości.

Zapraszam Was do zaobserwowania mojego profilu w aplikacji Clotify 2.0 MarcelkaFashion. Tak wygląda moja wirtualna szafa na Clotify


Co sądzicie o takiej aplikacji ? 
A może już jej używacie ?
, , ,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

17 komentarze :

  1. Ta aplikacja jest całkiem fajna - przynajmniej tak ją odbieram, po przeczytaniu tego posta ;) Muszę przyjrzeć się jej bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  2. a to Ci dopiero.. ciekawostka. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajna sprawa

    OdpowiedzUsuń
  4. fajna ta wirtualna twoja szafa kochana.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  5. Clotify jest świetna, zwłaszcza dla osób, które mają mnóstwo ubrań. Oprócz niej warto zwrócić uwagę jeszcze na 4 inne aplikacje "modowe" : http://fashavable.blogspot.com/2016/07/5-najlepszych-i-darmowych-aplikacji.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna ta aplikacja

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaraz ją sobie ściągnę. Próbowałam kiedyś zrobić coś podobnego, fotografując różne zestawy ubrań, żeby rano się nie wysilać i mieć coś gotowego. Ale to było tak czasochłonne, że po kilku godzinach dałam sobie spokój.

    OdpowiedzUsuń