Pyszna kawa to podstawa - na upały tylko kawa mrożona

Bardzo lubię kawę i często ją piję. Latem bardzo chętnie sięgam po kawę mrożoną, którą sama przygotowuję. Jakiś czas temu dostałam w prezencie kawę w ziarnach, którą upchnęłam na dnie szafki, ponieważ nie posiadała młynka do kawy. Teraz nie jest on mi niezbędny, ponieważ mam  multiblender ONE TOUCH GBS-2500 GOTIE, który posiada funkcję: coffee - KAWA, którą przybliżę Wam w dzisiejszym poście. 

 
WARTO PRZECZYTAĆ:


Funkcja COFFEE-KAWA - służy ona do mielenia i parzenia kawy. 
Muszę przyznać, że każda kolejna funkcja mojego Multiblendera GOTIE, która zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Polega ona na tym, że do blendera wsypujemy ziarna kawy, zalewamy je wodą, ok. pół litra - a urządzenie już samo zajmuje się resztą.  Po uruchomieniu funkcji COFFEE zaczyna się proces mielenia i parzenia kawy.


Tym sposobem otrzymujemy już gotową, zaparzoną kawę, którą możemy wykorzystać w dowolny sposób. Ja tym razem zdecydowałam się na kawę mrożoną.


KAWA MROŻONA
  • składniki:
- zaparzona kawa 
- mleko 
- kostki lodu
  • opcjonalnie
- bita śmietana
- lody waniliowe

Wszystkie składniki umieszczamy w szklance, proporcje są opcją indywidualną, bo przecież zależy kto co lubi :)


Po raz kolejny okazało się, że mój multiblender ONE TOUCH GBS-2500 GOTIE przydaje się w kuchni do wielu rzeczy. Ostatnio używam go prawie codziennie, a to chyba najlepsza rekomendacja. 

Znacie to urządzenie ?
Lubicie kawę mrożoną?

*Wpis powstał we współpracy z marką GOTIE
Google Plus

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

19 komentarze :

  1. Ja z rana koniecznie muszę wypić ciepłą kawę z ekspresu, bez mleka i bez cukru. jako że jestem smakoszem kawy, nie dodaje nic do niej. Bardzo lubię wersję kawy mrożonej, ale pijam ja bardzo sporadycznie, głównie w kawiarniach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam kawe we wszelkiej postaci, więc przepis idealny dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Kawa w każdej postaci mi odpowiada, czysta czarna, z dodatkami, czy mrożonej wersji. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super

    Zapraszam do siebie w wolnej chwili.
    Miłego dnia, Bambi xx

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajnie wygląda ten blenderek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wow, czad, nie mam tak fajnego blendera, zaraz zrobię sobie kawę bo jestem dopiero po 2 i zasypiam od gorączki

    OdpowiedzUsuń
  7. Bez kawy nie ma życia :D A blender wygląda na wytrzymały, jak znosi taki kawowy wrzątek, bomba sprawa :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dawno nie piłam mrożonej kawy, a w upały na pewno by nie tylko pobudziła, ale i orzeźwiła! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za kawą mrożoną, bo piję tylko czarną ;))
    Ale powiem Ci szczerze, że zazdroszczę Ci takiego urządzenia do wszystkiego. Niezbędny chyba w każdej kuchni!
    Obawiam się jednak, że na razie to nie na moją kieszeń. Pozdrawiam;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Przydałby mi się taki ;) a kawę uwielbiam, choć po mrożoną nie sięgam zazwyczaj.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam kawę mrożoną, szczególnie w takie upalne dni :)

    OdpowiedzUsuń
  12. aż nabrałam ochoty ;)
    pozdrawiam cieplutko :))
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię klasyczną czarną, czasami latte, ale niestety nie przepadam za mrożoną ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam mrożoną kawę, ale po grecku. Bez mleka :-) polecam w upały!

    OdpowiedzUsuń
  15. W tym roku dopiero zapoznaje się Polskimi upałami w tym roku. Jak byłam na Ukrainie też było gorącą, ale odczuwalność była zupełnie inna niż u nas. Kawa mrożona nie była potrzebna. xD

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam kawę w każdej postaci :) A z lodami to mój ulubiony deser <3
    Ale zaskoczyło mnie to urzadzenie - naprawdę chyba jest takim pomocnikiem do wszystkiego? Co ciekawe, zawsze muszę mieć do kawy mleczko :D Nie musi być cukru, ale mleczko koniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń