Ciekawe triki na porządek w domu, czyli jak ja to robię

Już na początku tego wpisu zaznaczę, że niestety nie jestem perfekcyjną Panią Domu i nie zawsze wszystko jest  u mnie idealnie pod tym względem. Nie mniej jednak staram się utrzymać "względny" porządek w moim mieszkaniu i dbać o to, by wyglądało czysto i schludnie. W dzisiejszym wpisie chcę Wam przedstawić kilka moich zasad/patentów, które stosuję, aby utrzymać owy porządek.



Nie zostawiam bałaganu na kolejny dzień. 

Podstawową zasadą jest to, że wieczorem sprzątam to co konieczne. Łucja jeszcze przed kąpielą sprząta wszystkie zabawki - zarówno te znajdujące się w salonie, jak i te w jej pokoju. Przy małych dzieciach to właśnie te zabawki są najbardziej problematyczne i ich sprzątanie zajmuje bardzo dużo czasu. 
Podobnie sprawa ma się ze zmywaniem naczyń, ja używam zmywarki, ale nie zmienia to tego, że zawsze wieczorem ją opróżniam i ewentualnie układam w niej brudne naczynia, które leżą w zlewie. Wieczorem również "ogarniam" kuchnię, chowam wszystko co zbędne do szafek i przecieram blat. 


Odkurzanie

Niestety przy małych dzieciach odkurzacz to sprzęt, z którym jestem bardzo mocno zaprzyjaźniona i nasze spotkania są dość częste. Obecnie posiada typowy odkurzacz workowy - ale nie oszukujmy się, worków nie wymieniam codziennie, właśnie dlatego ostatnio zdecydowałam się na worki z nowej linii Anti-Odour dostępnej na  https://worwo.pro/pl/ - nie przepuszczają one zapachów i są antyalergiczne, co jest dla mnie bardzo ważną kwestią, bo przecież mam dwójkę małych dzieci. 
Wybierając worek do odkurzacza warto wiedzieć, iż istnieje ich wiele rodzai - wybierając wśród produktów WORWO mamy do wyboru między innymi worku syntetyczne, których ja sama używam.



Pranie

Kolejna ważna kwestia to organizacja prania, w upalne letnie dni nadrabiam i czasem włączam kilka prań w ciągu jednego dnia. Często też robię tak, że pralkę napełniam rzeczami do wyprania już wieczorem, dzięki czemu rano gdy wstanę - a moje dzieci razem ze mną, choć właściwie to one budzą się pierwsze - tylko włączam pralkę. Podobnie jeśli chodzi o zdjęcie prania z suszarki, również staram się to robić wieczorem, bo gdy w końcu uda mi się na chwilę usiąść w salonie przed telewizorem, to nie chcę by "straszyło" mnie pranie do poskładania.


Jest to tylko kilka moich codziennych sposobów na to, by rano móc na spokojnie wypić kawę i usiąść na chwilę do komputera.

 Bardzo ciekawi mnie to, jakie Wy macie sposoby na porządek w domu?

Google Plus

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

20 komentarze :

  1. Staram się sprzątać na bieżąco to co małe, plus jedno większe zagadnienie. Pralka chodzi codziennie, choć raczej wieczorem dopiero mam okazję wywiesić pranie, bo rano przed pracą zazwyczaj mam za mało czasu, żeby się wyprało, a po pracy nawet jak włączę od razu, to dopiero wieczorem się wypierze :P Rano składam, a wieczorem do YT prasuję :P

    OdpowiedzUsuń
  2. sprzątam codziennie, choć czasem są ważniejsze rzeczy do zrobienia, ale staram się nie robić sobie w tym zakresie zaległości ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj ja staram się zwykle co tydzień (obecnie mieszkam sama i czasem nie ma mnie w domu)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie duża część sprzątania to zasługa odkurzacza automatycznego, a ja odkurzam tam gdzie on nie potrafi. A największy problem to dla mnie mycie okien!

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie najgorsze jest to, gdy nie panuje się pracami w domu na bierząco.

    OdpowiedzUsuń
  6. Na szczęście mam jeden mały dywanik i jego rzadko odkurzam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj chciałabym tak umieć się zmobilizować jak ty.

    OdpowiedzUsuń
  8. Sprzątam gdy mam czas i chęć, a przy moich chłopakach to trudno :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Musze wypróbowac te worki bo nie moge trafic na dobre.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie najważniejsze jest robienie wszystkiego w miarę na bieżąco - bo kiedy nagromadzi się dużo zaległości to potem ciężko się z nich wygrzebać ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie kilka prań w ciągu dnia to codzienna norma ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj tak z małymi dziećmi to trzeba sprzątać codziennie. A odkurzacz to chodzi non stop hehe;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja nie mam metody na sprzątanie ale staram sie sprzątać w tygodniu i nie zostawiać sobie bałaganu na weekend

    OdpowiedzUsuń
  14. Z praniem robię podobine - w jeden dzien robie 3 prania i już. Z odkurzaniem problem, niestety zazwyczaj i tak wszedzie leza jakies ubrania, nieposegregowane zabawki, z tym najtrudniej walczyc :(

    OdpowiedzUsuń
  15. dobre worki sa wazne wiem bo kiedys kupilam kiepskie i sie rozdarły

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzień zaczynam i kończę porządkowaniem, u mnie to never ending story...

    OdpowiedzUsuń
  17. Podziwiam, że jesteś w stanie się zmobilizować do codziennego sprzątania. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

  18. Systematyczność i dobre nawyki pozwalają zaoszczędzić sporo czasu. W utrzymanie porządku warto angażować całą rodzinę. –

    OdpowiedzUsuń
  19. Regularność i to o czym piszesz-nie zostawiam na kolejny dzień zwłąszcza czegoś co zajmie mi dosłownie chwilę ;)

    OdpowiedzUsuń