Kosmetyczni ulubieńcy - WIOSNA 2017 - Gehwol, Faberlic, NSPA, Mincer Pharm i płatki pod oczy

Dawno nie było na blogu żadnych kosmetycznych ulubieńców, a że ostatnio kilka produktów wyjątkowo mocno przypadło mi do gustu, to postanowiłam przygotować dla Was wpis. Przez moją kosmetyczkę przewija się bardzo dużo różnorodnych produktów, jedne pozostawiają po sobie dobre wrażenie, inne przechodzą bez echa, a jeszcze inne są moimi ulubieńcami - tak, jak te w dzisiejszym wpisie. Wyjątkowo wśród moich ulubieńców znalazły się tylko i wyłącznie produkty do pielęgnacji- jeden do stóp, reszta do twarzy, jest tak chyba dlatego, że ostatnio poświęcam dużo uwagi właśnie pielęgnacji twarzy.


Kosmetyczni ulubieńcy- WIOSNA 2017


1. GEHWOL Tonik do stóp
Jest to idealny produkt na wiosnę i lato, kiedy to nasze stopy wymagają wzmożonej pielęgnacji. Ten produkt ma działanie orzeźwiające i odświeżające- dlatego tak go lubię, bo przynosi ukojenie i ulgę moim zmęczonym stopom. Najczęściej stosuję go na noc, ponieważ, gdy położę się do łóżka, to odczuwam „syndrom niespokojnych nóg”, a ten produkt idealnie pomaga mi z nim walczyć. Po jego użyciu skóra jest delikatna i wygładzona. Ma ładny, kojący zapach, co zapewne jest zasługą tego, iż w swoim składzie ma naturalne olejki rozmarynu, lawendy, rumianku oraz mentol i pantenol. U mnie świetnie się sprawdził i myślę, że doceni go również wiele ciężarnych i nie tylko.


2. FABERLIC Balsam tlenowy- z serii Air Stream linia Legendarny Tlen
Produkt ten trafił do mnie w jednym z kosmetycznych boxów. Można go stosować na ciało, ale ja zdecydowałam się używać go tylko na twarz. Z informacji od producenta balsam należy stosować pod krem na dzień lub maseczkę, ponieważ ulepsza on ich działanie, jest on zalecany po ukąszeniach, ekspozycji na słońce, depilacji, zabiegach, peelingu chemicznym, mezoterapii. Jest to rosyjski kosmetyk. Wracając do moich wrażeń z używania tego produktu- ja stosuję go tylko na twarz. Balsam tlenowy zastępuje mi serum do twarzy, jest idealny do stosowania pod krem, bo szybko się wchłania. Zdarza mi się go również używać pod maseczki do twarzy, ale tylko pod te nawilżające, ale tylko takie, które nie wymagają zmywania z twarzy, a jedynie wklepania / wtarcia ich pozostałości- mam wrażenie, że wzmacnia ich działanie.


3. nspa Radiant Flach Serum- Serum rozświetlające
To serum do twarzy angielskiej marki trafiło do mnie również w jednym z pudełek z kosmetykami. Zachwyciło mnie od pierwszego użycia, ma przepiękny zapach, który sprawia, że używa się go z przyjemnością. Co ważne, zapach utrzymuje się na skórze i czuje się go przez dłuższy czas. Serum faktycznie ma właściwości rozświetlające, twarz wygląda po nim bardzo promiennie i świeżo. Produkt idealnie nadaje się do stosowania pod podkład i jest w stanie zastąpić bazę pod makijaż.


4. MINCER PHARM Rozświetlająca maska w kremie do twarzy
Moja twarz potrzebuje przede wszystkim nawilżenia i rozświetlenia, dlatego po tego typu maski czekam najchętniej i najczęściej. Ta maska w kremie zachwyciła mnie tym, że świetnie nawilża i rozświetla cerę. Nakładam ją na twarz na noc- w takiej ilości, która nie wymaga ścierania z twarzy. Rano moja skóra wygląda rewelacyjnie- uwielbiam tę maskę.


5. Płatki pod oczy
Nie mam tutaj na myśli żadnej konkretnej marki płatków pod oczy- ostatnio używałam dwóch rodzajów. Efektima Hydrożelowe płatki pod oczy oraz zakupione w Biedronce np. żółte płatki pod oczy CZYSTE PIĘKNO. Nakładam je pod oczy na całą noc, rano zostają z nich tylko takie wyschnięte „wiórki”, a skóra pod oczami wygląda wspaniale- jest rozświetlona, zmarszczki są wygładzone, efekt jest naprawdę widoczny gołym okiem. Warto stosować je przed jakimś ważnym wyjściem lub, gdy będziemy spać bardzo krótko- unikniemy wtedy „worków” pod oczami.


 Tak właśnie wyglądają moi wiosenni ulubieńcy. Marzy mi się zakup jakiegoś profesjonalnego sprzętu np. do peelingu, ale na razie wstrzymuję się z tego typu zakupami. Zresztą na jesień mam już zaplanowane inne zakupy - myślę nad tym, aby zainwestować w jakiś sprzęt do domowego fitnessu, bo pewnie będzie mi to potrzebne, widziałam spory wybór tego sprzętu na stronie specialfitness.pl - szczególnie zainteresował mnie rowerek stacjonarny i orbitrek, bo na tych sprzętach ćwiczyłam, gdy chodziłam na siłownię, no ale zobaczymy co to będzie.


Co sądzicie o moich wiosennych ulubieńcach?
Znacie te kosmetyki?
Jakie kosmetyki Was ostatnio zachwyciły?


,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

15 komentarze :

  1. Nie mialam przyjemnosci przetestowac tych kosmetykow, ale bardzo mnie zachecilas. Zwlaszcza poszukam tego sprayu do stop i platkow pod oczy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyki marki gehwol można kupić w aptekach lub salonach kosmetycznych, a płatki pod oczy są w Rossmanie i nawet w Biedronce

      Usuń
  2. Płatki pod oczy znam i lubię, ale zaciekawiło mnie serum rozświetlające. Zupełnie nie znam tej marki 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie to serum, zresztą tak jak i większość ulubieńców, trafiło razem z jednym z pudełek z kosmetykami, jest świetne

      Usuń
  3. Jakiś czas temu zauważylam u siebie pierwsze delikatne zmarszczki pod oczami to na próbę zrobiłam sobie "kurację płatkami efektima", akurat była promocja to kupiłam cały plik i rzeczywiście pomogło :)
    Ale chyba bym nie trzymała ich tak długo, obawiam się, że mogły by mimo wszystko wysuszyć skórę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie miałam wrażenia wysuszenia, tylko właśnie maksymalnego nawilżenia, a z płatka został właśnie taki suchy wiórek...

      Usuń
  4. Nie znam Twoich ulubieńców. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na serum rozświetlające mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, u mnie świetnie się sprawdza

      Usuń
  6. Mam balsam tlenowy i użyłam dziś go na siniaka, kiedy mi deska od szuflady spadła na nogę. Po siniaku został tylko blady ślad. Wypróbuję go też na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam go tylko na twarz, innych zastosowań nie próbowałam

      Usuń
  7. kiedyś korzystałam z płatków pod oczy i mnie nie porwały, ale gdzieś trafiłam na wskazówkę, żeby schłodzić je w lodówce - podobno świetnie działają na opuchnięte oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy ten tonik do stóp. Moje nogi też są niekiedy bardzo niespokojne, a ja przez to niewyspana.

    OdpowiedzUsuń