Z czym kojarzy się Wam szkolna stołówka? #extraszkolnastolowka

Szkolna stołówka - wielu z nas kojarzy się niezbyt przyjemnie i to nie dlatego, że czasem trafiło się na obiad coś za czym się nie przepadało, ale dlatego że jej wygląd nie zachęcał. Mogłoby się wydawać, że te czasy już minęły, że tak było kiedyś - niestety prawda jest taka, że w kwestii wyglądu szkolnych stołówek nie wiele się zmienia. Często są to dość małe i ciemne pomieszczenia, ze starymi stołami  i krzesłami - niestety taki wygląd nie zachęca do jedzenia, a przecież to właśnie okres szkoły podstawowej jest czasem kiedy u dziecka kształtują się właściwe nawyki żywieniowe, a z racji spożywania przez dzieci posiłków w szkołach - wpływ na na to ma również szkolna stołówka i jej wygląd.  Nie od dziś wiadomo, że chętniej zjadamy cały obiad w kolorowym, przyjemnym otoczeniu.

W marcu 2018 na potrzeby programu "Extra Szkolna Stołówka"  zostało przeprowadzone badanie "Ocena stanu szkolnych stołówek" - udział w nim wzięli rodzice uczniów szkół podstawowych z klas 1-7. Wyniki tego badania dają do myślenia i pozwalają spojrzeć na szkolne stołówki z innej perspektywy.


Z przeprowadzonych badań wynika, iż w  korzystaniu ze szkolnej stołówki przeszkadzają dzieciom następujące rzeczy: za mało miejsca przy stole - przez co dzieci nie czują się komfortowo podczas spożywania posiłków; a jednoczenie zdarza się, że brakuje miejsc siedzących dla wszystkich uczniów. Kolejna rzecz to stoły i krzesła nieprzystosowane do wieku dzieci - z tej samej stołówki korzystają małe "pierwszaki" i nastolatkowie z ostatniej klasy szkoły podstawowej,. Uwagę zwracają również nieestetyczne wnętrza stołówki, które sprawiają, że  posiłki nie są spożywane z przyjemnością, a wręcz przeciwnie. Wszystkie te czynniki wpływają na fakt, iż wiele dzieci nie zjada całego obiadu, przyczyną tego jest również za krótka przerwa obiadowa - wszystko to sprawia, że marnowana jest żywność. Muszę przyznać, że wcale mnie to nie dziwi, bo przecież i ja sama miałabym problem z codziennym spożywaniem posiłków w miejscu, w którym czuję się źle  i niekomfortowo. Z natury każdy z nas ma w sobie coś z estety - lubi otaczać się ładnymi rzeczami, przebywać w ładnych miejsca - dzieci też zwracają na to uwagę, tym bardziej, że oglądając zagraniczne seriale często widzimy piękne, kolorowe stołówki, które zachęcają do tego, by spędzać w nich czas i spożywać posiłki w radosnej atmosferze wśród kolegów z klasy. 


Obecnie trwa 2 edycja programu "Extra Szkolna Stołówka" - ma on na celu nie tylko poprawę warunków, w jakich dzieci spożywają posiłki, ale również edukację dzieci i młodzieży w zakresie kształtowania właściwych nawyków żywieniowych i niemarnowania jedzenia. W dzisiejszych czasach marnowane są ogromne ilości jedzenia, właśnie dlatego należy już w szkole podstawowej edukować dzieci w  tym temacie - by sytuacja mogła ulec poprawie w przyszłości.

https://www.extrastolowki.pl/

Konkurs jest skierowany do szkół podstawowych,  aby wziąć w nim udział należy zarejestrować się na stronie  www.extrastolowki.pl -  zgłoszenia może dokonać dyrektor szkoły lub osoba dorosła przez niego wskazana. Akcja trwa od 1 marca 2018 do 17 czerwca 2018. Wszystkie szczegóły dotyczące tej akcji znajdują się na stronie internetowej. Warto zachęcić dyrekcje szkół naszych dzieci, ponieważ nagroda główna to remont stołówki o wartości 30.000 zł.  O wygranej decyduje liczba głosów - codziennie można oddać jeden głos na wybraną szkołę, która walczy o remont stołówki.
#extraszkolnastolowka


Jak powinna wyglądać szkolna stołówka ? 
  • Powinna być urządzona w sposób funkcjonalny, tak aby każdy mógł swobodnie odebrać swój obiad i  przejść z tacą na miejsce. 
  • Stoliki i krzesła powinny być przystosowane do dzieci w różnym wieku. 
  • Kolor ścian musi zachęcać do jedzenia, dlatego nie powinny one być np. niebieskie ponieważ ten kolor przytłacza, a wnętrze stołówki powinno być radosne - żółte, zielone lub pomarańczowe.


Jestem ciekawa jak wyglądają stołówki w szkołach Waszych dzieci?
Jakie są Wasze wspomnienia związane ze szkolną stołówką?


Google Plus

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

29 komentarze :

  1. Moja szkolna stołówka to kilometrowe kolejki i jedzenie w biegu, by zdążyć na lekcję - pamiętam, że każda przerwa obiadowa była dla mnie stresem "czy zdążę?"

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna akcja. Szczerze jej kibicuję, bo rozumiem, że jedzenie w obskurnie wyglądającym miejscu nie jest żadną przyjemnością.
    Ja mało jadałam na stołówkach, bo mama nie pracowała. Natomiast pamiętam okropną słodką herbatę. Awersja pozostała mi do dziś. Nigdy herbaty nie słodzę. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas stołówka to była po prostu jedna z klas - i czasem funkcjonowała jako stołówka, a innym razem odbywały się w niej lekcje. Nie korzystałam z niej, obiady jadłam w domu - a drugie śniadania na szkolnym korytarzu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas była wydzielona sala, ale straszliwie paskudna, nikt tam nie chciał zaglądać.

      Usuń
  4. Nie mam dzieci ale moja stołówka była bura i brzydka :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się z niczym nie kojarzy bo w mojej szkole tak owej nie było nigdy

    OdpowiedzUsuń
  6. Nasza nie jest zła, ale do uroczych bym jej nie zaliczyła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbialam "szkolny" barszcz ukrainski, mhh pycha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z kolei były to pyzy z sosem mięsnym i buraczkami. :)

      Usuń
  8. Świetna akcja, bardzo potrzebna. Wygląd i menu dzisiejszych stołówek często są przerażające. Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajna akcja :) powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja miałam to szczescie e obiady jadałam w domu nie w szkole :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Najsilniejsze wspomnienia, jakie mam ze stołówki to zjadanie obiadu w biegu by zdążyć na lekcję. Oczywiście po odstaniu w długiej kolejce.
    A kolejne to jak z koleżankami w dziurze w ceracie upychałyśmy to, czego nie dało się zjeść...

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem w szoku, że tak mało rodziców ocenia stołówkę jako niekomfortowe miejsce, myślałam, że będzie to większość

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że wciąż wiele dzieci je drugie śniadanie na korytarzu, bo nie ma strefy wydzielonej do spokojnego spożywania posiłków.

    OdpowiedzUsuń
  14. Chciałoby się, aby takie akcje na trwałe weszły do życia. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna akcja! W naszej szkole, do której chodzą dzieciaki :) stołówka jest po remoncie, ale sporo jej jeszcze brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O tej akcji się teraz głośno mówi ,to dobrze, bo ja osobiście bardzo źle wspominam stołówkę i nawet tam nie jadałam bo było tak brzydko ;(

    OdpowiedzUsuń
  17. Taka byłaby piękna .Mi kojarzy się dziwnie, jedzenie dziwne i wszystko jakieś takie dziwne ...

    OdpowiedzUsuń
  18. Szczęśliwie obiady jadałem w domu, ale z tego co pamiętam w czasie przerwy obiadowej były tłumy na stołówce i to co serwowali było nawet zjadliwe (tak przynajmniej mówili inni) ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nasza stołówka jest idealna. Po pierwsze mamy dwie stołówki, bo w budynku do niedawna bylo gimnazjum,więc jedni mają z wiekszymi stolikami, a maluchy z mniejszymi. Kolejki nie są jakoś tragicznie wielkie, bo są dwie przerwy obiadowe, jakoś się to równoważy. Wiem jednak, że nie wszędzie jest tak wesoło. Sama pamietam naszą szkolną stołówkę, ciasno, duszno i ten wyścig na przerwie, żeby nie zabrakło miejsc siedzących, bo potem musiałaś czekać aż coś się zwolni, co z kolei mogło spowodować spóźnienie się na lekcję.

    OdpowiedzUsuń
  20. Swietna akcja. Fajnie, że wzięłaś w niej udział.

    OdpowiedzUsuń
  21. stolowka w mojej starej szkole wyglada duzo lepiej niz za moich czasow;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja na stołówce chyba nigdy nie jadałam 😁 Rodzice na szczęście mnie do tego nie zmuszali 😂

    OdpowiedzUsuń
  23. Jedyne co pamiętam ze szkolnych stołówek moich szkolnych czasów to zazwyczaj nieapetycznie wyglądające jedzenie. :/

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo interesujący post, aż miło poczytać :) Zawsze jak zaglądam na Twojego, to znajdę coś nowego i mogę się czegoś ciekawego dowiedzieć:)

    Pozdrawiam i zapraszam do oglądania nowych wzorów innowacyjnych kocyków dla dzieci z wielowarstwowej bawełny - tym razem w kotki :) https://edreamsstyle.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń