52 - stylizacja baby blue, czyli błękitna ramoneska, sukienka w kwiaty i muszkieterki z perłami

Niebieski - kiedyś dla mnie nie istniał, a teraz jest go bardzo dużo w mojej szafie, lubię wszelkiego jego odcienie i co najważniejsze - bardzo dobrze się w nich czuję.  W dzisiejszym wpisie mam dla Was stylizacje z sukienką w kwiatki i błękitną ramoneską - bardzo wygodny zestaw, którego uzupełnieni stanowią buty - przepiękne muszkieterki z perłami. Moje kozaki za kolano pochodzą ze sklepu verini.pl i wszystko wskazuje na to, iż będziecie często oglądać je na blogu, gdyż już są moimi ulubionymi. Oprócz butów we wspomnianym sklepie znajdziemy również koszule nocne i piękne biustonosze push-up.


Zapraszam do obejrzenia zdjęć stylizacji :) 



Mam na sobie:
muszkieterki z perłami - verini.pl
sukienka w kwiaty - Cropp, % 39,99 zł 
błękitna ramoneska - Top Secret
granatowa torebka - Wittchen, 279 zł 


Co sadzicie o tej stylizacji i o moich nowych butach ?

,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

13 komentarze :

  1. cudownie wyglądasz w tej stylizacji:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wyglądasz w tym błękitnym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię niebieskie odcienie :) ładna ta stylizacja!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam tą Twoją ramoneskę! ;) śliczne te buciki! Ja mam szare wysokie na obcasie ale tak mi spadają jak mam rajstopy że nie da rady chodzić w nich ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna stylizacja. Bardzo mi się podoba. Świetna ramoneska i jej kolor.
    Śliczna sukienka i buty!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna stylizacja. Bardzo mi się podoba całość.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podoba mi się Twoja stylizacja, chętnie sama bym się tak ubrała, sukienka jest boska :0

    OdpowiedzUsuń
  8. Idealna stylizacja dla Ciebie. Bardzo mi się podoba i nie ukrywam, że sama od Ciebie czerpię inspirację :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń