Mój czerwiec 2026 - truskawki, 40 urodziny i lato


Czas na podsumowanie czerwca, który oczywiście był bardzo intensywny, jak to każdy miesiąc u mnie... Jednak czerwiec był wyjątkowy, ponieważ właśnie w czerwcu obchodziłam moje 40-te urodziny i to one zdominowały ten miesiąc.
Czerwiec, czyli 40-tka i to nie tylko moja, bo byłam na jeszcze jednej :) ale to właśnie z moich urodzin mam dla Was kilka zdjęć... 
* pierwszy urodzinowy tort
* piękne kwiaty od męża
* urodzinowy obiad 
* urodzinowe babeczki od mojej chrześniaczki 
Fryzura i makijaż na moją imprezę urodzinową. 

Na moją 40-tkę wybrałam czerwoną cekinową sukienkę, w której czułam się świetnie, impreza była bardzo udana, goście dopisali i wszyscy dobrze się bawili. 

Muszę się przyznać, że dość długo wahałam się co do tego, czy robić większą imprezę na sali z okazji moich 40-tych urodzin, ostatecznie przekonał mnie do tego mój mąż, za co jestem mu bardzo wdzięczna. Decyzję podjęłam w marcu - udało mi się fajnie wszystko zgrać i dopasować terminy i wyszło super. 
TRUSKAWKI - czerwiec zdecydowanie należał do nich, oczywiście było ciasto truskawkowe, mnóstwo wypitych koktajli, a nawet zrobiłam dżem truskawkowy. 

W związku z tym, że pod koniec czerwca było naprawdę gorąco, to udało mi się złapać trochę promieni słonecznych, zaliczyć kilka kąpieli w basenie i wypić niedzielną kawę w altance. Bardzo doceniłam ten czas spędzony w swoim ogrodzie, który był idealnym rozpoczęciem wakacji. 
Kilka kadrów znad okolicznych jezior, gdzie wraz z mężem sprawdzałam wędkarskie miejscówki. 

Tak wyglądał mój czerwiec w kilku zdjęciach, wciąż ubolewam nam tym, że ostatnio mam tak mało czasu na blogowanie, ale niestety czasem nie da się wszystkiego ogarnąć tak, jak by się chciało....

Komentarze