Letnia stylizacja z czarną sukienką z haftowanymi czerwonymi kwiatami - jak z kolekcji Dolce&Gabbana

W dzisiejszym wpisie mam dla Was w końcu nową letnią stylizację z sukienką, którą upolowałam w SH za ok. 5 zł. Gdy ją zobaczyłam to od razu skojarzyła mi się z kwiatową kolekcją Dolce & Gabbana. Po drobnej przeróbce sukienka leży super, a mi brakuje tylko wianka z czerwonych kwiatów we włosach :)

Na nogach czerwone sandałki Mel by Meliisa kupione w zeszłym roku, które pokazywałam Wam już TUTAJ  - p.s. - niebawem pochwalę się Wam na blogu moimi nowymi meliskami :))
P.s. - niektóre zdjęcia są trochę prześwietlone - za co przepraszam, ale okazało się, że mam rysę na obiektywie aparatu :(((



Mam na sobie:
czarna sukienka z haftowanymi kwiatami - SH, ok. 5 zł 
czerwone sandałki - mel by melissa, odkupione za 100 zł 
czarna torebka - Persunmall
czerwone okulary - no name,  10 zł 

Co sądzicie o tym zestawie?
,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

42 komentarze :

  1. bardzo ładna ta sukienka :) tak mi się wydaje jak na Ciebie patrzę, że jesteś chyba szczuplejsza niż sprzed ciąży, mam rację? Nie chodzi o wagę, tylko o rozmiar (bo mięśnie ważą wiecej niż tłuszczyk ;) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety kochana nie masz racji :((
      wagowo niestety ważę więcej, co do rozmiaru też się nie zgadza...
      jedyne co to zaczynam się w końcu mieścić w ubrania sprzed ciąży, których jeszcze 2 czy 3 miesiące temu nie mogłam założyć, bo się nie dopinałam - chodzi przede wszystkim o spodnie i spódniczki, ale nie leżą tak jak wcześniej :( podobno figura zmienia się po ciąży i muszę przyznać, że to chyba prawda....

      Usuń
    2. zostaje jednak przy swoim :) bo twarz na pewno się zmienia po ciąży, gdzieś przeczytałam, że nabiera szlachetnych rysów :)
      Ja tam ich nie muszę mieć, wolałabym tylko zeszczupleć ;) pozdrawiam!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. dziękuję :) nie mogłam się doczekać kiedy założę tą sukienkę od momentu, gdy ją kupiłam :)

      Usuń
  3. Śliczna sukienka :) bardzo Ci w niej do twarzy :)
    Pozdrawiam
    Sylwetta

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna! Nosiłabym! Nie było dwóch ;) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hi hi - nie nie było :P
      ostatnio zmieniłam SH, który odwiedzam i wpadam na wyprzedaż towaru - i o dziwo udaje mi się znaleźć oryginalne ciuszki, za które płacę grosze - takie zakupy to ja lubię :)

      Usuń
  5. Bardzo ładny, oryginalny zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sukienka jest bardzo ładna- no w końcu ,,perełka " z SH!:) ale niestety już nie masz zgrabnych nóg , jakie miałaś przed ciążą:(((
    zamiast kupowania tony kosmetyków zacznij naprawdę ćwiczyć zeby schudnąć, bo kosmetyki nie poprawiają twojej urody niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co Ty człowieku pieprzysz?

      Usuń
    2. Piszę to co widzę!

      Usuń
    3. dobrze, że przynajmniej sukienka się podoba - skora ja nie :)

      Usuń
    4. Jak zwykle kolejny anonimek, szkoda słów... życzę zdrowia, bo na rozum za późno.

      Usuń
    5. I co masz taką satysfakcję, że się do czegoś doczepiłaś? Może pokaż swoje nogi, ocenimy. Marysia ma dobre nogi. Nie znoszę przypierdalania (sory musiałam!) się do byle czego, byle szpilę wbić, zwłaszcza cech urody. To blog, nie casting do Miss Polonia, nie oceniamy ciała tylko styl.

      Usuń
    6. Paulinko Dziękuję i masz rację, to nie casting na top model ;))))
      Wiem, że nie jestem idealna, ale akceptuje siebie i:)

      Usuń
    7. wciąż zadziwia mnie Twój spokój i opanowanie w odpowiedziach na hejterskie komentarze, nie wiem czy potrafiłabym tak jak Ty. Moze i dobrze, że tak rzadko wrzucam posty ;)

      Usuń
    8. Mi stylizacja się podoba, ale zgadzam się z tą opinią o nogach, (że już nie te). A styl to całość, więc odpowiedni ubiór do naszych warunków fizycznych jest ważny.

      Usuń
    9. KAROLINA
      dzięki temu, że piszę bloga nauczyłam się przyjmować krytykę i dzielić ją na pół ;)
      Wszystkich nie da się zadowolić i wszystkim podobać, najważniejsze, że sama ze sobą czuję się dobrze, wiadomo, że kilka rzeczy chciałabym zmienić, ale umiem też z nimi żyć ;)
      Anonimowy
      a wiesz co jest najgorsze, ze stopy też mi się zwiększyła :p i po ciąży niektórych butów musiałam się pozbyć ;)

      Usuń
  7. Haft na sukience jest cudny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to samo miałam napisać, hihi :) pozdrawiam Marcelko

      Usuń
  8. No powiem Ci że łup idealny! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko mi się podoba, kiecka jest rzeczywiście rewelacyjna, do tego fajne energetyczne czerwone dodatki. Tak trzymaj Marysiu, całuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana :* *.
      czerwień to zdecydowanie mój kolor ;)

      Usuń
  10. Fajnie wygląda ta sukienka z meliskami. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. sukienka genialnia ,<3 uwielbiam takie wzory! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Sukieneczka genialna, wgl nie widać, że kupiłaś ją w SH :-) Całość prezentuje się super <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Genialny strój. ;-) zajefandastycznie. ;) Marysiu a rozmiar 42.tych slicznych bucikow tez byl? Pozdrawiam z dyżuru. Alicja;**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo kochana :*
      co do bucików to są jeszcze 41/42
      Znalazlam je tutaj :
      http://www.riccardo.pl/ona/buty-damskie/sandaly/mel-by-melissa-apple-iii-sp-ad-01501-pink-ml32076-roz

      Usuń
  14. czy to przypadkiem nie chodzi o tą sukienkę, za którą pani Kulczyk zapłaciła ileś tam tysięcy? W każdym razie bardzo podoba mi się ten strój, wszystko pasuje do siebie.:)

    OdpowiedzUsuń