Błękitny płaszcz w stylizacji - wyprzedażowa zdobycz

W tym roku do wyprzedaży podeszłam na spokojnie - kupiłam tylko to, co miałam "na oku" już wcześniej oraz to czego brakowało w mojej szafie. Moim wyprzedażowym hitem jest błękitny płaszcz z dzisiejszego wpisu. To była "miłość od pierwszego wejrzenia" - zakochałam się w tym kolorze, ale w związku z tym, że nie planowałam już kupna kolejnego okrycia wierzchniego na zimę, to oglądałam go na stronie co jakiś czas, ale nie zamawiałam - choć cena była przystępna jak na płaszcz, to czekałam na wyprzedaże. No i udało się - w momencie startu zimowych wyprzedaży jego cena spadła z 229 zł na 59,99 zł, od razu wylądował w moim koszyku i to był dobry zakup.


Mój błękitny płaszczyk pochodzi z  Croppa i co ważne - ma w składzie wełnę i jest naprawdę ciepły. To zdecydowanie jeden z moich najlepszych zakupów na zimowych wyprzedażach 2020. 


Mam na sobie:
błękitny płaszcz - CROPP, % 59,99 zł
torebka - Wittchen
botki z klamrami - RF, ok. 50 zł 

Google Plus

O Life by MARCELKA

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

10 komentarze :

  1. Świetny jest ten płaszczyk :) I bardzo ładnie się w nim prezentujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiekny i super na Tobie lezy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nicce coat and lovely boots :-D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest świetny! Nie dość, że ma piękny kolor, to jeszcze rewelacyjny krój :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Super płaszcz i wyjątkowo ładny kolor. Ja nie rozumiem czemu większość ludzi nosi ciemne płaszcze

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny płaszczyk a buty idealnie do niego pasują :)Świetnie wyglądasz w tej stylizacji!
    Pozdrawiam
    Sylwetta
    www.sylwetta.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wyglądasz, świetna stylizacja.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nawet nie pomyślałabym, że błękitny płaszcz może tak ładnie wyglądać, kolor kojarzy mi się głównie z latem i wiosną, ale jest mega! Lubię takie proste kroje *-*

    OdpowiedzUsuń