Moja codzienna pielęgnacja - mixa krem do twarzy na dzień i kremy nawilżające na noc HYALUROGEL

To czego moja skóra najbardziej potrzebuje w okresie jesienno-zimowym to przede wszystkim odpowiednie nawilżenie. Wybierając mixa krem do twarzy zdecydowałam się na serię, która zapewni mi odpowiednie nawilżenie. Właśnie dlatego podstawą mojej jesiennej pielęgnacji są produkty z serii HYALUROGEL zarówno te do dziennej pielęgnacji, jak i kremy nawilżające na noc.

Wybierając krem do dziennej pielęgnacji twarzy szukałam czegoś, co zapewni mi mocne nawilżenie - mój wybór padł na Mixa HYALUROGEL Krem intensywnie nawilżający, który jest dedykowany do skóry wrażliwej i odwodnionej. 


Mixa HYALUROGEL Krem intensywnie nawilżający
  • zawiera aż 7% składników aktywnych: gliceryna + kwas hialuronowy
  • nie zawiera parabenów
  • SKŁAD: Aqua / Water, Glycerin, Dimethicone, Caprylic / Capric Triglyceride, Squalane, Ammonium Polyacryldimethyltauramide / Ammonium Polyacryloyldimethyl Taurate, BHT, Biosaccharide Gum-1, Caprylyl Glycol, Copper Gluconate, Dimethiconol, Disodium EDTA, Magnesium Aspartate, Phenoxyethanol, Poloxamer 338, Sodium Hyaluronate, T-Butyl Alcohol, Xanthan Gum, Zinc Gluconate, Parfum / Fragrance. (F.I.L. B181251/1).

Mixa krem do twarzy zachwycił mnie swoją lekką formułą, ciekawą wodno- żelową konsystencję, która sprawdza się u mnie  bardzo dobrze tym, że bardzo szybko się wchłania. Dla mnie zawsze są to bardzo ważne czynniki, jeśli chodzi o krem na dzień, który używam pod makijaż - ten marki Mixa świetnie się u mnie sprawdził.

Od zawsze stawiam głównie na wieczorną pielęgnację skóry, rano nie zawsze mam czas na nałożenie odpowiedniego kremu, chociaż wiem, że to błąd. Na szczęście nie mam tego problemu wieczorem - wtedy zawsze pamiętam o nałożeniu odpowiedniego produktu do pielęgnacji skóry, jesienią i zimą wybieram kremy nawilżające na noc.


Mixa HYALUROGEL NOC Nawilżający krem-maska Nocna odbudowa
  • zawiera w swym składzie skoncentrowane składniki: 7% gliceryna + olejek z lnicznika siewnego + kwas hialurowany
  • bez parabenów i barwników
  • SKŁAD: Aqua/Water, Glycerin, Dicaprylyl Ether, Pentylene Glycol, Propanediol, Cetyl Esters, Coco-Caprylate/Caprate, Polyglyceryl-6 Distearate, Jojoba Esters, Behenyl Alcohol, Acacia Decurrens Flower Cera/Acacia Decurrens Flower Wax, Acrylamide/Sodium Acryloyldimethyltaurate Copolymer, Camelina Sativa Seed Oil, Capryloyl Salicylic Acid, Cetyl Alcohol, Glycine Soja Oil/Soybean Oil, Helianthus Annuus Seed Cera/Sunflower Seed Wax, Helianthus Annus Seed Oil/Sunflower Seed Oil, Hydroxypropyl Starch Phosphate, Isohexadecane, Phenoxyethanol, Polyglycerin-3, Polyglyceryl-3, Polyglyceryl-3 Beeswax, Polysorbate 80, Sodium Hyaluronate, Sodium Stearoyl Glutamate, Sorbitan Oleate, Tocopherol, Trisodium Ethylenediamine Disuccinate,, Parfum/Fragrance (F.I.L.B212914/1).

Nawilżający krem-maska to mój absolutny ulubieniec, zachwyca już od samego początku cudownym, kwiatowym zapachem, który uwielbiam - jest on dość intensywny, ale jednocześnie relaksujący.  Co do działania to jest ono odczuwalne już po pierwszym użyciu - skóra jest odpowiednio nawilżona. Przy regularnym stosowaniu widać, że skóra jest rano promienna, gładka i dobrze odżywiona - dla mojej skóry ten krem okazał się być hitem tej jesieni/zimy i moja skóra go pokochała.


Jak wygląda Wasza  obecna pielęgnacja skóry?
Jakich kosmetyków obecnie używacie?
Google Plus

O Life by MARCELKA

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

6 komentarze :

  1. Znam tę markę z innych produktów i są poprawne, ale bez rewelacji. U mnie nawilżenie skóry to podstawa pielęgnacji o każdej porze roku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Produkty Mixa zawsze dobrze się u mnie sprawdzały ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja do twarzy używam tylko oleju kokosowego nierafinowanego, mimo opinii, że niektórych zapycha, u mnie sprawdza się świetnie :) Z Mixa nie miałam jeszcze niczego :p

    OdpowiedzUsuń
  4. Hm, z tego, co wiem, to kremów nawilżających nie stosujemy na dzień w okresie zimowym, gdyż zwyczajnie możemy w ten sposób podrażnić skore gdy jest np mróz lub/i zimny wiatr na dworze. Krem powinien być wiec bardziej półtłusty, ochronny lub tłusty i odżywczy, w zależności od typu i potrzeb naszej skory, a nie lekki i nawilżający, bo taki lepiej sprawdzi się wiosnąi latem. Nawilżanie jako kuracja na noc, jak najbardziej, ale i z tym nie należy zbytnio przesadzać. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, że kremy nawilżające nie są odpowiednie na mroźną zimową pogodę, ale u mnie prawdziwej zimy brak :(
      śnieg padała raz i za godzinę nie było po nim śladu, a temperatury w dzień właściwie cały czas na plusie......

      Usuń