Liferia- zawartość grudniowego pudełka z kosmetykami

Chwilę przed świętami dotarło do mnie grudniowe pudełko Liferia, dlatego dzisiaj przychodzę do Was z prezentacją jego zawartości. Pudełko Liferia to beauty box, pochodzący z Ukrainy, który możecie zamówić TUTAJ.


WARTO PRZECZYTAĆ:

Liberia- grudzień 2016- zawartość:


 1. Wygładzający żel z aloesem MIZON
- kraj pochodzenia- Korea
- produkt pełnowymiarowy 50ml, o wartości 37zł
- koreańskie kosmetyki ciekawią mnie od bardzo dawna, także ten żel wypróbuję z przyjemnością


 2. Żel do mycia twarzy i oczu dermo face, physio TOŁPA
- produkt pełnowymiarowy 150ml, o wartości 21zł
- mam bardzo przyjemne i pozytywne doświadczenia z kosmetykami marki TOŁPA, dlatego też sądzę, że i ten żel przypadnie mi do gustu


3. Prasowany róż mineralny VG PROFESSIONAL
- kraj pochodzenia: Hiszpania
- produkt pełnowymiarowy 20g, o wartości 76zł
- kolor 302
- odcienie różu w opakowaniu wydają się być bardzo ciemne i początkowo trochę obawiałam się, że będą zbyt ciemne dla mnie, jednak na szczęście okazało się, że róż wygląda bardzo ładnie i idealnie podkreśla kości policzkowe


4. Mineralny cień do powiek NEAUTY
- odcień Sea Shell
- produkt pełnowymiarowy 1g, o wartości 15zł
- ten odcień, to takie „perłowe nude”- dla mnie super, ponieważ uwielbiam takie odcienie na powiekach i zdecydowanie najczęściej wybieram właśnie takie cienie


5. Regenerujący krem do ciała i rąk z kolagenem ze śluzu ślimaka INSTITUTO ESPANOL AVENA
- kraj pochodzenia: Hiszpania
- produkt pełnowymiarowy 200ml, o wartości 17zł


 W prezencie dostałam również produkty koreańskiej marki MIZON
  • - peeling enzymatyczny VITA LEMUN
  • - dogłębnie oczyszczająca maska do demakijażu DUST Clean Up Deep Clearising Mask
  • Oba produkty chętnie wypróbuję, choć najbardziej ciekawi mnie ta maska, słyszałam wiele pozytywnych opinii o tego typu maskach, więc cieszę się, że będę mogła ją przetestować.

Grudniowe pudełko Liferia oceniam bardzo dobrze, znalazły się w nim kosmetyki godne uwagi, których nie miałam okazji wcześniej testować. Najbardziej jestem zadowolona z koreańskich kosmetyków pielęgnacyjnych, ponieważ ciekawią mnie od dawna.

Co sądzicie o zawartości grudniowego pudełka Liferia?
Znacie te kosmetyki?

,

O Maria Smolarek-Wilińska

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

9 komentarze :

  1. Zawartość przyjemna :) nie miałam ani jednego kosmetyku z tego pudełka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. to prawda i zaskakuje ciekawymi kosmetykami :)

      Usuń
  3. Kosmetyki wydają bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej ciekawią mnie te koreańskie kosmetyki

    OdpowiedzUsuń