Zawartość pudełka z kosmetykami LIFERIA - LISTOPAD 2016

W dzisiejszym wpisie chcę Wam pokazać zawartość kolejnej edycji pudełka z kosmetykami LIFERIA, które jest nowością na polskim rynku

WARTO PRZECZYTAĆ
- Liferia nowość na rynku


Pudełko Liferia można zamówić TUTAJ, kosztuje 59zł

Zawartość pudełka Liferia- LISTOPAD 2016


1. Puder mineralny w kompakcie VG Professional
  1. - Hiszpania, produkt pełnowymiarowy 20g o wartości 73zł
  • - paletka nr 102, zawiera dwa odcienie pudru- jaśniejszy i ciemniejszy, dzięki czemu można przy jej użyciu wykonać makijaż wraz z konturowaniem twarzy
  • - produkt zamknięty w pięknym, czarnym opakowaniu, wygląda bardzo elegancko

 2. Żel ze świetlikiem lekarskim i herbatą do powiek o pod oczy Floslek
  • - Polska, produkt pełnowymiarowy 10g, o wartości 7,49zł
  • - nie miałam tego produktu, ale słyszałam same pochwały na temat kremów ze świetlikiem lekarskim, dlatego chętnie go wypróbuję
  • - dodatkowa ciekawostka jest taka, że jest to krem do powiek i pod oczy

 3. Maseczka do twarzy UNANI
  • - Hiszpania, produkt pełnowymiarowy 100ml, o wartości 52zł
  • - jestem zachwycona, że tego typu produkt znalazł się w tym pudełku, uwielbiam maseczki do twarzy, które się spłukuje po pewnym czasie, więc ta maseczka wydaje się być dla mnie idealna

4. Mleczko Hydra Plus do mycia twarzy Naobay
  • - Hiszpania, produkt pełnowymiarowy 200ml, o wartości 59zł
  • - jest to produkt, który z pewnością wykorzystam i musze przyznać, że bardzo mnie zaciekawiło to mleczko

5. Kawowy śrub do ciała Mr Scrubber
  • - Ukraina, produkt pełnowymiarowy 200g kosztuje 28zł, w pudełku znalazła się saszetka o pojemności 100g
  • - bardzo lubię kawowe skruby do ciała, ale te gotowe, bo samej jakoś nie chce mi się ich przygotowywać, ten zapowiada się bardzo obiecująco


Listopadowa edycja pudełka Liferia mnie zachwyciła, jestem z niego bardzo zadowolona. W boxie znalazło się 5 świetnych produktów, które z pewnością chętnie wypróbuję. Największy plus tego pudełka to to, że kosmetyki w nim zawarte pochodzą z różnych państw i są dla mnie totalną nowością. Większość produktów, to produkty pełnowymiarowe, których wartość znacznie przekracza wartość pudełka. Trudno mi wybrać jeden produkt z tego pudełka, który spodobał mi się najbardziej, ponieważ wszystkie są dla mnie nowością. Nie mniej jednak najbardziej zaciekawiła mnie maseczka do twarzy Naobey.


Co sądzicie o zawartości listopadowego pudełka Liferia?
Znacie te produkty?

,

O Maria Smolarek-Wilińska

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

20 komentarze :

  1. Bardzo podoba mi się zawartość. Dobry jest ten Żel ze świetlikiem lekarskim. Ale inne kosmetyki też fajne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze nie używałam tego żelu, ale zapowiada się ciekawie :)

      Usuń
  2. No no ten puder intrygujący :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ta maseczka mnie zaciekawiła, bardzo fajna zawartość!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajna zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawe produkty, niestety nie znam osobiście żadnego.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, dlatego jestem bardzo zadowolona z tego pudełka

      Usuń
  6. Ta maseczka do twarzy mnie zainteresowała :) Znam tę firmę, koleżanka ma kilka produktów od nich i baardzo sobie chwali.

    OdpowiedzUsuń
  7. Maseczki już używałam, bo bardzo mnie korciła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze nie zdążyłam, ale też mnie korci

      Usuń
  8. Bardzo fajna zawartość pudełeczka :) Piękne zdjęcia :3

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajne pudełeczko<3 pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetna zawartość, jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń