questions and answers, czyli zadaj mi pytanie :)

Jakiś czas temu jedna z czytelniczek wyszła z propozycją, żebym przygotowała wpis - Pytania i odpowiedzi, a wszystko po to, żebyście mogli mnie lepiej poznać. Tym bardziej, że wiele osób jest ze mną od niedawna i nawet jeśli o czymś kiedyś pisałam, to mogliście nie dotrzeć do tego wpisu. 

zdjęcie pochodzi ze strony  http://www.gpsguardian.pl/

Możecie pytać o co tylko chcecie, nie odpowiem tylko na pytania zbyt osobiste lub złośliwe. 
Odpowiedzi znajdą się w osobnym - specjalnie przygotowanym na tę okoliczność wpisie.
Jeśli pytań będzie dużo - a na to trochę liczę, bo myślę, że taki wpis będzie bardzo ciekawy, to podzielę go tematycznie.  Zresztą - będę starała się udzielić wyczerpujących odpowiedzi na zadane pytania...

 
Pytajcie :)






,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

31 komentarze :

  1. Jestem ciekawa jakie były Twoje marzenia z dzieciństwa, kim chciałaś być i oczywiście czy się spełniły :). Takie małe porównanie z tym co wyobrażałaś sobie kiedyś z teraźniejszością.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze takie pytanie lepiej na maila wyslac lub cos..wsrod czytelniczek sa pewnie takze takie osoby, ktore jeszcze nie maja porodu za soba i po co to....

      Usuń
  3. :)
    Jakie jest Twoje hobby poza blogowaniem?
    Czym się zajmowałaś zanim zostałaś mamą (szkoła? rodzaj pracy?)?
    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. An outstanding share! I've just forwarded this onto a coworker who was doing a little homework on this.
    And he actually ordered me dinner because
    I stumbled upon it for him... lol. So allow me to reword this....
    Thank YOU for the meal!! But yeah, thanks for spending some time to talk about this topic here on your web site.


    Feel free to surf to my homepage ... beauty care

    OdpowiedzUsuń
  5. Co skłoniło Cię do założenia bloga ?

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja jestem ciekawa kim jestes z zawodu?

    OdpowiedzUsuń
  7. Co lubisz robić w wolnym czasie?

    OdpowiedzUsuń
  8. dlaczego na blogu nie ma zdjęć twojej córki ?
    dziwne to

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram pytanie, sama się miałam pytać, dlaczego w ogole nie pokazujesz twarzy dziecka? na IG aż roi się od fotek dzieciaczków
      Może u Ciebie cos jest nie tak ?

      Usuń
    2. Dlaczego nie pokazalas nigdy swojego Meza? Nawet ze zdjęć slubnych dyskretnie Jego ukrylas...

      Usuń
    3. DO ANONIMÓW: a może by tak uszanować prywatność blogerki? A może ktoś sobie nie życzy pokazywać dzieci i męża? Skąd w ogóle takie roszczenie i takie niestosowne uwagi, "jak nie pokazujesz dzieci, to może coś ne tak" - jestem zniesmaczona!

      Usuń
    4. Ja bardzo ograniczam pokazywanie wizerunku dzieci i od pewnego czasu nie umieszczam zdjęć z ich widoczną twarzą. Być może by sobie tego nie życzyli. O sobie mogę decydować, ale dzieci nie mogą jeszcze wyrazić zdania na ten temat. Być może by sobie tego nie życzyli. Zauważyłam też, że coraz więcej osób tak właśnie zaczyna myśleć i robić.

      Usuń
    5. RETROMODERNA- na Instagramie aż roi się od fotek dzieciaczków, wszyscy pokazują swoje dzieci, dziwne jest co robi Marcelka że ANI JEDNEGO ZDJĘCIA NIE POKAZAŁA SWOJEJ ŁUCJI! Każe ogladac ciuchy dziecka a nawet nikt nie widział jak wyglada!!!

      Usuń
    6. dokładnie odpowiem w osobnym wpisie - ale zdanie mam podobne do RETROMODERNA, a jedno czy dwa zdjęcia były :P
      a to, że wszyscy, to nie znaczy, że ja muszę...
      nie każę - jak ktoś nie chce, nie musi ...

      Usuń
    7. @ iluminacje.konwersacje
      ostatni wers - ja też ...

      Usuń
    8. niepublikowanie zdjęć dziecka oznacza, że coś jest nie tak?? Opamiętajcie się...

      Usuń
    9. Marcelko, absolutnie nie pokazałas ani 1 zdjecia dziecka!!!
      Tak Szeriapple- tak mozna pomyslec

      Usuń
    10. pokazałam :)
      we wpisie na początku września z zeszłego roku, gdy pisałam Wam o tym, że Łucja jest już z nami..
      swoją drogą - gdy patrzę na tamte zdjęcia, to widzę jak bardzo się zmieniła... :)

      Usuń
    11. Anonimowy, ale dlaczego Marcelka ma pokazywać zdjęcia swojego dziecka, męża czy innych członków rodziny kompletnie obcym osobom? Wydaje się, że dla niektórych życie realne kompletnie miesza się z wirtualnym.

      Usuń
  9. Do you mind if I quote a few of your articles as long as I provide credit and sources back to your website?

    My blog site is in the very same niche as yours and
    my users would truly benefit from some of the information you provide here.
    Please let me know if this ok with you. Appreciate it!

    Also visit my site - lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pretty element ߋf сontent. I simply stumbled սpon уour site and in accession capital tо
    assert that I acquire in fаct enjoyed account your weblog posts.
    Anywqay І will be subscribing for your augment or eѵen I
    achievement yߋu access persistently rapidly.

    Feel free tο visit my webpage :: porn sites

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdzie poznałaś swojego męża i ile lat już jesteście ze sobą? jest starszy od Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak wyglada Twoj dzien? O ktidej wstajesz? Kawa i mleko czy mleko i kawa? Siedzisz dlugo przed telewizorem? A moze wolisz radio? Gotujesz obiady? A maz pomaga w domowej pracy? Moj mi okna myje ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czy wracasz do pracy po macierzyńskim? Jak organizujesz opiekę nad dzieckiem? Czy tylko Ty się nią zajmujesz, czy dzielicie się z mężem "po równo"? A może pomagają Wam babcie? Twoja największa wpadka blogowa to...? Zarabiasz na blogu? Pewnie jeszcze tu zajrzę z kilkoma pytaniami i cieszę się że Cię zainspirowałam do wpisu :)
    www.puffa.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Ile średnio pieniedzy w miesiacu przeznaczasz na rzeczy i kosmetyki? Bo wciąż masz cos nowego... wszystko pomiescilas w domu? Czy strych u Rodzicow zawalilas swoimi rzeczami... bo ciężko w blokach muec tyle rzeczy.. chyba zesie ma z 85 m2. :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mieszkasz z rodzicami?

    OdpowiedzUsuń