My BLOG my PASSION - czyli Spotkanie Blogerek w Mogilnie z charytatywnym podtekstem

W dzisiejszym wpisie chcę się z Wami podzielić relacją ze Spotkania Blogerek w Mogilnie - My BLOG My PASSION, które odbyło się 27.06.2015 w Restauracji Boss w Mogilnie, a właściwie "w grzybku" obok restauracji.

  zdjęcie: Dzika Wózkowa 

 Sprawczynią całego zamieszania i wspaniałą organizatorką była cudowna osoba - Marta z bloga Zakręcony Świat Marty. Włożyła ona w organizację tego spotkania dużo pracy, czasu i serca, a nawet poświęciła swoje prywatne sprawy - bo przecież nie chciała odwołać spotkania w ostatniej chwili - wielki podziw i szacunek za to kochana !

Spotkanie miało charakter charytatywny i z dumą piszę, że udało nam się zebrać 920 zł dla chorej na mukopolisacharydozę pięcioletnią Roksankę. Dziewczynka wraz z mamą i siostrą odwiedziły nas na spotkaniu - mama opowiedziała nam historię choroby Rokasanki, a nam zakręciła się łza w oku, nawet jak to piszę, to jakoś mi tak ciężko, bo nie ma nic gorszego niż choroba dziecka, cieszę się,  że mogłyśmy im choć trochę pomóc. 


Uczestniczki spotkania:
2. Klaudia Osmanowska http://mamatezkobieta.pl/
4 + 5. Paulina i Martyna Kwiatkowskie http://www.sisters92.pl/  
7. Magdalena Rychwicka http://megichlopaki.pl/
8. Magdalena Papadopoulos-Woźniak http://dziennik-mamy.blogspot.com/
13. Daria Krzewina http://www.dzikawozkowa.pl/
14.Weronika Szurko http://www.budujacamama.pl/ 
15. Marta Świerczyńska http://mamawbiegu.pl/     
16. Ewelina Wielochowska http://skinandtheacne.blogspot.com/  

 Nie obyło się bez ploteczek przy kawie i  słodkościach ....

  zdjęcie: Dzika Wózkowa 

Podczas spotkania odbyły się warsztaty marketingowe, które poprowadziła Iza z bloga Nie tylko różowo. Dowiedziałyśmy się m.in. jakie są najczęstsze błędy popełniane przy współpracy zarówno przez blogerów, jak i przez firmy - wszystko poparte przykładami "z życia wziętymi". Całość była świetnie przygotowana i z pewnością każda z nas wyciągnęła wiele wniosków z tych warsztatów.


O samodzielnym przygotowaniu kosmetyków opowiedziała nam  trochę Iza z bloga The secret of hesling .


Warsztaty rękodzielnicze poprowadziła cudowna Kasia, której biżuterię możecie podziwiać na stronie HandMade Kasi. Pod okiem Kasi same tworzyłyśmy swoje bransoletki, które mogłyśmy zabrać ze sobą do domu. Jestem pod wielkim wrażeniem prac Kasi - mam już kilka bransoletek od niej, które są śliczne. Cieszę się również, że mogłyśmy się spotkać "na żywo" i chociaż chwilę porozmawiać i obejrzeć jej prace.

zdjęcie: Cherry Belle

Oczywiście nie obyło się bez upominków, o których napiszę w osobnym poście, a teraz macie małą zapowiedź z informacją, kto wspierał nasze spotkanie :)


Fotorelację ze spotkania robiła Lady Amarena Photography i to zdjęcia jej autorstwa możecie podziwiać w tym wpisie - z wyjątkiem zdjęć podpisanych, które robiły inne osoby :) 

zdjęcie: Cherry Belle

To tyle jeśli chodzi o pierwszą część relacji ze spotkania blogerek w Mogilnie - My blog My Passion, w jednym z kolejnych wpisów napiszę Wam o sponsorach i o tym, z czym wróciłam do domu :)

Instagram
,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

23 komentarze :

  1. Fajne miejsce, super że udało się zebrać trochę pieniędzy na dobry cel.Zakochałam sie w tych torbach ekologicznych z sową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwszy raz byłam na spotkaniu, gdzie zbierałyśmy pieniądze - super sprawa :)
      tą z sową oddałam bratowej :)

      Usuń
  2. Fajnie,że wróciłaś z tego spotkania zadowolona,no i ogromne brawa za to,że zrobiłyście przy okazji dużo dobrego dla tej chorej dziewczynki...super sprawa,Marysiu<3 pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie spotkania to świetna sprawa - fajnie jest wymienić się z innymi dziewczynami swoimi doświadczeniami odnośnie blogowania :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Aż zazdroszczę, że miałaś możliwość uczestniczyć w takim spotkaniu, też bym chciała :<. Tylko u mnie nic się nie dzieje :<.
    marysia-k

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz - to też nie było do końca u mnie, musiałam dojechać 90 km - ale fajnie było się spotkać :)

      Usuń
  4. Zazdroszczę spotkania w tak doborowym towarzystwie, najważniejsze, że również udało się chociaż odrobine pomóc potrzebującej Roksance.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie - tym bardziej, że dziewczynka była u nas na spotkaniu - jej mama nam dziękowała za chęć pomocy - nawet jak piszę o tym to i tak mam łzy w oczach :(

      Usuń
  5. ale fajne spotkania! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie było, miło było Cię poznać i Twoj blog, bo teraz często tu zaglądam :) Cieszę się, że warsztaty się podobały. A Marta jest niesamowita :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się cieszę, że mogłyśmy się poznać :)
      mam nadzieję, że jeszcze będą okazje do spotkania. :))

      Usuń
  7. Bardzo fana inicjatywa!Jak najbardziej popieram taki cel!Super, że firmy dopisały!
    dziewczynki na pewno uśmiechnięte:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale rewelacyjny pomysł takie spotkanie, pożytecznie i przyjemnie za razem. Mam nadzieję, że kiedyś tez będę miała okazję wziąć udział w tego typu inicjatywie. Świetnie jest poznawać ludzi z którymi często ma się bardzo dobry wirtualny kontakt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie - dzięki takim spotkaniom poznałam wiele świetnych osób, z którymi utrzymuję kontakt :)

      Usuń
  9. Super, że udało się wam zebrać tyle pieniążków :) Na pewno się przydadzą Roksanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo przyjemne miejsce. Fajne są takie spotkania. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudownie było :* Jeszcze raz buziaki ;*********

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo grubo wyszłaś na fotkach i włosy to juz w ogóle tragedia

    OdpowiedzUsuń