Zbliża się lato - warto pomyśleć o samochodzie

W końcu pogoda zaczyna być taka, jak lubię - jest słonecznie, ciepło, wiosennie i przyjemnie jednocześnie. Wszystko to sprawia, że samopoczucie jest znacznie lepsze, człowiek jest od razu jakiś taki szczęśliwszy i radośniejszy. Skłania to jeszcze do jednego- do rodzinnych wycieczek samochodowych, chociażby krótkich na kilka godzin, gdzieś „za miasto”. Właśnie w ten sposób spędziliśmy ostatni weekend i było super- energia naładowana na cały tydzień. Jednak, aby to wszystko mogło się udać jest potrzebna jedna ważna rzecz- sprawny samochód, bo gdy tego brak, nie jest już tak łatwo o szybki wypad.


Większość z nas decyduje się na zakup samochodu używanego - choć mój mąż marzy o tym, że kiedyś sprawi sobie nowy samochód z salonu, który nie będzie wymagał ciągłych napraw.


Jednak samochód używany nie musi być zły, obecnie jest wiele firm, które zajmują się sprzedażą sprowadzanych samochodów z polskich salonów, co zdecydowanie jest bardzo ciekawą opcją. Okazuje się, że można kupić samochód używany w świetnym stanie, trzeba tylko wiedzieć jak i gdzie go poszukać.  Bardzo ciekawą opcją są poleasingowe samochody, które odznaczają się tym, że mają pełną historię serwisową i doskonały stan techniczny.


 Decydując się na zakup samochodu można korzystać z kilku możliwości finansowania takiego zakupu:
- płatność gotówką
- płatność przelewem
- złożyć wniosek o elastyczny kredyt
- można również wziąć samochód w leasing

Samochód to bardzo ważna rzecz, szczególnie, gdy mieszka się w małym mieście lub na wsi, a korzystanie z publicznych środków transportu wcale nie jest takie łatwe i dogodne. Zresztą ja wolę podróżować samochodem, niż komunikacją miejską.

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

8 komentarze :

  1. Ciekawy wpis, ja rowniez nie wyobrazam sobie braku auta. Jako maniaczka szybkosci mam BMW M1 35i i Nissana GTR, kiedys mialam starsze auta jednak widze roznice diametralna. Na moje auta zawsze moge liczyc a do warsztatu trafiaja jedynie na serwis. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi też by się przydał samochód jednak póki co mogę jedynie pożyczać auto od narzeczonego ;)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ciekawy wpis

    OdpowiedzUsuń
  4. samochód to moje marzenie

    OdpowiedzUsuń
  5. Mąż nieco zna się na autach, kupił używane kombi. Jeździmy nim.

    OdpowiedzUsuń
  6. Siedzę w temacie po uszy :/wałkujemy temat drugiego samochodu już trzy miesiące. Jesteśmy zgodni co do jednego: jest nam oni niezbędne. Reszta to wielka potyczka 😂

    OdpowiedzUsuń
  7. Zainteresowałaś mnie tym postem. Zwłaszcza że rozglądam się za jakimś autem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przydal by się nowy ale skarbonka pusta :(

    OdpowiedzUsuń