Boyfriendy w wiosennej stylizacji z neonową marynarką i folkowymi dodatkami

W dzisiejszym wpisie znów mam dla Was stylizację z jeansowmi boyfriendami z Lidla , ostatnio przeważają stylizacje ze spodniami, ale robi się już bardzo ciepło, więc myślę, że zacznę stawiać na sukienki, bo przecież zawsze to sukienki nosiłam najczęściej... Wracając do dzisiejszej stylizacji to do jeansów dobrałam t-shirt z nadrukiem, który pokazywałam Wam już w ciążowej stylizacji TUTAJ i naszyjnik w folkowym klimacie, nie wiem, czy Wam o tym już kiedyś o tym pisałam, ale bardzo lubię folkowe motywy - nie tylko na ubraniach, ale również na kubkach, podkładkach i innych gadżetach.


Z szafy wyjęłam mój neonowy żakiet z Reserved, który w stylizacji pojawił się już TUTAJ i TUTAJ swoją drogą zastanawiałam się czy by się go nie pozbyć, ale dobrze, że tego nie zrobiłam, bo wraz z nadejściem wiosny zaczęłam go znów nosić i lubić :)



Mam na sobie: 
jeansowe boyfriendy - Lidl, 39,99 ZŁ,  pisałam o nich TUTAJ
t-shirt z kogutami - AllBag,  23,90 zł
neonowa marynarka - RESERVED, 119 zł 
bransoletka - iloko.pl 
torebka - Persunmall
balerinki - no name, ok. 20 zł
kolia - FolkDesign, 45 zł

Co sądzicie o tym wiosennym zestawie na spacer z dzieckiem lub na zakupy ?
,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

32 komentarze :

  1. super marynareczka :) kolia cudowna, ale wydaje mi się, że fajnie wyglądałaby w połączeniu z jednokolorową bluzeczką bez dodatkowego wzoru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam, z gładką bluzką też jest super, ale bardzo lubię nosić tą kolię z tą bluzeczką

      Usuń
  2. Bardzo fajny set, wszystko ze sobą współgra :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Marysiu,nareszcie widzę Cię w końskim ogonie, o którym niedawno Ci wspominałam :) Wyglądasz bardzo dobrze,a stylizacja rewelacyjna:) Jedyny minus jak dla mnie - cienka gumeczka do włosów, którą następnie oplatasz kosmykiem i wygląda lepiej niż gruba gumka, ale to tak wiesz....na marginesie ;-) Pozdrawiam. Stała czytelniczka - Justyna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tylko jeden problem, ciągle mi giną gumki do włosów; )
      a ostatnio właśnie sobie zwiazalam włosy, tak jak piszesz i faktycznie fajnie to wyglądało ;)
      bardzo się cieszę, że stylizacja się podoba
      przesyłam usciski :*

      Usuń
  4. Całość bardzo sympatyczna - jedynie przy dekolcie za dużo się dzieje. Jak dla mnie albo bluza z kogutami, albo do gładszej bluzki kolia (teraz ginie jej urok).

    OdpowiedzUsuń
  5. boyfriendy uwielbiam! piękna żółta marynarka:) Wyglądasz bardzo dobrze w takim zestawieniu!:-)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobrze, że się nie pozbyłaś żakietu bo jest świetny, a Ty wyglądasz w nim rozkwitająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pasują Ci wzory ludowe, masz typową słowiańską urodę i w naszych narodowym folklorze bardzo Ci do twarzy. A nowoczesne kroje- jak taliowany żakiet, boyfriendy i nuta koloru sprawiają, że zestaw nie jest przaśny. Zmieniłabym jedynie buty- w szpilkach byłoby rewelacyjnie, choć wiem, że na spacery z dzieckiem nijak praktycznie, więc może chociaż baletki w jednolitym kolorze i bez ozdób.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Ewą, wszystko mi się bardzo podoba (nie pozbywaj się żakietu! :) ale butki inne i mniej wywinięte spodnie. To ciężki fason, skraca nogi i trzeba się wspomóc obcasikiem :)

      Usuń
    2. Ze szpilkami byłoby idealnie,
      niestety nie miałam ze sobą innych butów, te które miałam wstępnie ubrane, strasznie mnie obtarly, a byłam poza domem i awaryjnie miałam tylko te...

      Usuń
  8. ja bym się bała założyć boyfrendy, bo według mnie wyglądają one najlepiej na szczuplutkich dziewczynach, a my te z krągłościami lepiej wyglądamy w nieco innych fasonach spodni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz troszkę racji, ale z drugiej strony nie można dać się ograniczać i próbować różnych krojow i fasonów ;)

      Usuń
  9. Kochana świetnie wyglądasz!!!! te spodnie sa mega az nie mogę uwierzyć że masz je z Lidla!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z lidla, ale żeby je dostać musiałam być w sklepie na otwarcie ;)

      Usuń
  10. Ja zawsze byłam u Ciebie na Nie, a dzisiaj jestem na duże TAK, więcej takich stylizacji na bloga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :*** to wiele dla mnie znaczy ♡

      Usuń
  11. wiem że spodnie 7/8 są super modne ale niezmiernie skracają nogi i baleriny do nich to jedna wielka pomyłka no chyba że ma się180
    super wygląd jedno ale do podwinięcia spodni i nie cierpię tych okularów

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny żakiet-podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  13. marynarka the best ! :) muszę sobie podobną sprawić

    OdpowiedzUsuń
  14. Marynarka cudowna. Na żywo kolor pewnie jeszcze bardziej bije po oczach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super stylizacja :) świetna marynarka:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sama nie mogę przekonać się do tych spodni, bo wyglądam w nich jak karzełek :) A szpilki nie są dla mnie, zdecydowanie. Twoja stylizacja bardzo mi się podoba i fajnie ożywia ją zarówno bluzka, jak i marynarka.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie sobie dzisiaj kupiłam te spodnie i trafiłam na Twój blog szukając inspiracji, jak i z czym je nosić. Bardzo fajnie je zestawiasz. Ja wyglądam w nich trochę grubo i nie wiem, czy je nosić, czy oddać. Mogę wiedzieć, jaki masz rozmiar i ile wzrostu? Ja jestem niska, a czytałam, że te spodnie nie są dla niskich. Ale z drugiej strony kurcze, co jest? Bo rurki też nie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. dziękuję - cieszę się, że moje zestawy Ci się podobają
    :)
    niestety, ale prawda jest taka, że w tych spodniach wygląda się trochę grubo - taki ich urok...
    według mnie nawet niższe osoby mogę je nosić, tylko warto wtedy założyć szpileczki, nawet na średnim obcasie...
    ja mam 40-stki i mam 168 cm wzrostu
    no właśnie - ja też kieruję się tym, czy mi się coś podoba :)
    pozdrawiam i mam nadzieję, że pomogłam :*

    OdpowiedzUsuń