Walentynkowa stylizacja z sukienką w kratę i czerwonymi botkami

W dzisiejszym wpisie mój absolutny hit - sukienka w kratkę z SH, którą przed przeróbką pokazywałam Wam we wpisie ze styczniowymi nowościami w mojej szafie TUTAJ. Troszkę ją skróciłam, trochę zwężyłam rękawki i teraz jest cudna, jestem z niej bardzo zadowolona i to jedna z moich najlepszych lumpeksowych zdobyczy - dałam za nią 2 zł. :) A muszę powiedzieć, że czerwona sukienka w kratę marzyła mi się już jakiś czas, ale albo fason był nie taki, albo cena odstraszała - bo nie chciałam na nią wydac nie wiadaomo jak dużo pieniędzy...

Jako, że na sukience jest krata, żeby nie było za dużo innych wzorów brak, a stylizacja to połączenie czerwieni i czerni. To jedno z moich ulubionych połączeń kolorystycznych. Do sukienki idealnie pasowały mi moje czerwone botki ze złotymi blaszkami, które ostatnio kupiłam, a także czarny płaszcz i torebka. Gdy zrobiło się trochę chłodniej przydał się również czerwony komin.

Mam na sobie:
sukienką w kratę - SH, 2 zł + DIY 
płaszcz ze skórzanymi rękawami -  New Yorker, 79,99 zł – więcej o nim TUTAJ
czerwone botki - elilu.pl - 45 zł 
torebka - Persunmall
naszyjnik z perłami - ROMWE

Co sądzicie o tym zestawie ?

Instagram

,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

65 komentarze :

  1. Świetna sukienka i piękny makijaż

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ta sukienka to mój absolutny hit ;)
      Co do makijażu, to tak właśnie maluję się na codzień, stawiam na mocne usta ;)

      Usuń
  2. Dobrze skomponowany zestaw. Czerwone buty są odważnym posunięciem :)
    Btw. Też chciałbym mieć w zasięgu ręki tak dobrze wyposażone lumpeksy :P

    http://brewilokwencja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z czarnymi butami było by bardziej poprawnie, dlatego postawiłam na czerwone ;)
      A tą sukienkę udało mi się dorwać na wyprzedaży po 2 zł ;)

      Usuń
  3. Wszystko mi się podoba oprócz tych czerwonych butów
    jak dla mnie te buty są kiczowate

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko, dziękuję za opinię, buty spokojnie można zastąpić czarnymi prostymi botkami -wtedy będzie bardziej poprawnie.
      Te buty są dość odważne ,ale dla mnie fajnie ożywiły całość ;)

      Usuń
  4. Podobają mi się bardzo pani botki , Ostatnio kupiłam sobie na podobnym obcasiku . Zastanawiam się jak będę się w takich czuła ponieważ dotychczas chodziłam głównie w szpilkach . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bez pani ;)
      Ja w ciąży przestałam nosić szpilki i noga mi się odzwyczaiła, dlatego teraz uwielbiam takie obcasy bo są bardzo wygodne ;)

      Usuń
  5. Cudowna jest ta krata !!! Ahh zazdraszczam 😜

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za takie ciuszki najbardziej kocham lumpeksy ;)

      Usuń
  6. Ślicznie wyglądasz,Marysiu :* pięknie Ci w czerwieni :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo łądny look Marysiu, jesten z moich ulubionych u CIebie! Sukienka wyszła świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo kochana :***
      wszystko wskazuje na to, że ta sukienka będzie jedną z moich ulubionych ;)

      Usuń
  8. Bardzo fajny zestaw, w sukience podoba mi się kołnierzyk:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Swietnie wygladasz Marysiu, najbardziej podoba mi sie torebka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana, ja z tą torebką się nie rozstaje ;)

      Usuń
  10. Uwielbiam takie zestawienie kolorystyczne

    OdpowiedzUsuń
  11. zazdroszczę sukienki, jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna ta sukienka a na dodatek tak mało kosztowała! :)
    Teraz będę miała trochę wolnego to muszę się wybrać na podróż po sh!

    Pozdrawiam, Justyna
    www.street-fashion-palabra.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Zestaw komponuje się idealnie.
    ale... ale bez tych pereł jak dla mnie... za duzo przy szyi.
    Przerabiasz sama? Za pomocą igły czy maszyny? Moze byś poleciła dla początkujących. .chętnie bym cos z szafy pozmieniała a się boje..ze popsuje.:/ moze strony warte inspiracji?
    Foty miałaś rację. .uu3mujesz w dobrym stylu.a to jak juz pisalam dodaje powagi.
    pozdrawiam...
    ps. Tym razem życzę slonecznej niedzieli;)
    @licja@

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie to bardzo lubię nosić naszyjniki, a teraz robię to bardzo rzadko, bo przy małej nie ma takiej opcji i to być może dlatego się na tą kolię zdecydowałam ;)

      Przerabiam sama od kiedy pamiętam, może nie wychodzi mi to idealnie, ale sama z siebie jestem zadowolona;) mam maszynę do szycia -z nią jest dużo szybciej i łatwiej ;)
      mam do przerobienia kilka rzeczy z sh i planuję pokazać przeróbki,
      wiesz, jeśli czegoś i tak nie nosisz to warto zaryzykować ;)
      mogę polecić Ci tą stronkę
      http://psimadethis.com/category/fashion
      można tam znaleźć fajne pomysły na przeróbki, chociaż ja to najczęściej wymyślam z głowy ;)
      Co do zdjęć, będę się starała, chociaż dwa najbliźsze postybto będą zaległe zdjęcia, więc będziecie musieli mi wybaczyć.
      Pozdrawiam :*
      Oj tak, oby było jutro tak słonecznie, chociaż ja i tak jestem uziemiona w domu z chorym maleństwem :(

      Usuń
    2. Ojjj ;// zdrowka dla Łucji;))
      pomyśl w tych kategoriach że " dobrze " ze choruje to będzie odporna na inne patogeny. Więc nie ma tego złego co by na dobre... ;)
      Jeśli to tylko przeziębienie to i odporność się wzmacnia.
      @licja@

      Usuń
    3. niestety - okazało się, że to była poważniejsza sprawa i wylądowałyśmy w szpitalu :(

      Usuń
  14. Sukienka rzeczywiście wspaniała, choć jej oryginalna długość też była fajna:) Pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. W oryginalnej długości była bardziej retro ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Walenty zdecydowanie musiał być zachwycony :) buty bardzo kobiece i ta czerwień na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) czerwień na ustach to jest to co uwielbiam :)

      Usuń
  17. Wybacz ale wlosy to masz OKROPNE. Wygladaja niechlujnie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wybaczam - bo masz rację :(
      ale w tym tygodniu farbuję włosy, także jeszcze tylko dwie stylizacje pojawią się z odrostem - bo mam zrobione zdjęcia ;) a potem już będzie lepiej,
      powiem szczerze, że sama byłam niezadowolona, jak zobaczyłam mój "fryz" na tych zdjęciach, bo jak by już same w sobie źle nie wyglądały, to mi je jeszcze strasznie potargał wiatr - a poprawianie bez lusterka było złym pomysłem....

      Usuń
  18. Super wszystko zestawiłaś. Piękne botki i torebeczka <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Odpowiedzi
    1. dzięki i muszę przyznać, że sa również wygodne :)

      Usuń
  20. Fajny makijaż ;)

    loveanimalsi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) tak maluję się najczęściej :)

      Usuń
  21. Naszyjnik jest obłędny ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mój ulubiony, choć ostatnio zszedł na dalszy plan :)

      Usuń
  22. Włosy okropne, w ogóle wyszły jakieś przetłuszczone, nieuczesane
    za to stylizacja fajna i ładna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo "włosy potargał wiatr" :)
      ale w tym tygodniu robię z nimi porządek ;)
      fajnie, że stylizacja się podoba - ja też jestem z niej zadowolona :)

      Usuń
  23. faktycznie bardzo ładna sukienka :)
    kiedyś tez tak robiłam zakupy za taką cenę w sh,teraz wyszłam z wprawy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ostatnio też rzadko odwiedzam sh, a jak już jestem - to kupuję rzeczy dla małej ;)

      Usuń
  24. Zdecydowanie stylizacja jest walentynkowa :) Bardzo ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. choć w sumie taki zamysł nie był, ale wyszło walentynkowo ;)

      Usuń
  25. I’ve just found your blog and I’d like to say that I’m in love with it!
    I like your posts and photos! Really amazing!
    I’ll be happy to see you in my blog!)

    Diana Cloudlet
    http://www.dianacloudlet.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. świetna ta sukienka, zazdroszczę, że umiesz przerabiać ciuszki ) mi bardzo podobają się butki, z czarnymi byłoby zbyt oczywiście :) pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. troszkę umiem, ale nie jest to tak profesjonalne, jak bym chciała ...

      Usuń
  27. Cudowna stylizacja. Wiedziałam, że ta sukienka ma potencjał jak ją pokazałaś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hi hi - też widziałam w niej to coś, dlatego ją kupiłam ;)

      Usuń
  28. Such a wonderful combo! You look amazing!

    XO Imke

    OdpowiedzUsuń
  29. pięknie wyglądasz :-)
    http://jeanettegloves.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. świetny zestaw, podobają mi się perły <3

    OdpowiedzUsuń
  31. wspaniale wyglądasz :)

    Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego weekendu :)
    Anru

    OdpowiedzUsuń
  32. Z tymi butami powstał fajny zestaw!

    OdpowiedzUsuń
  33. Marysiu. Moja ukochana. Nie chcę Ci sprawiać przykrości, ale muszę. Nie będę komentować ubrań - do przyjęcia, jak dla mnie, z tego zestawu są jedynie buty. ale proszę cię - zrób cos z włosami. Nie pomoże Ci farbowanie - idź do fryzjera, niech Ci pomoże dobrać jakąś krótszą, lzejszą fryzurkę, która cie odmłodzi - to co masz na głowie woła o pomstę do nieba. Przepraszam. Bezkształtne, odrośnięte, zniszczone za długie włosy nie będą wyglądaly duzo lepiej po zafarbowaniu ich w domu. Musi cie ktoś dobrze ostrzyc. Makijaż blada twarz + ostre kontury oczu i czerwone usta - też warte przemyślenia, bo nie wydaje mi się, żeby akurat taki styl był dla Ciebie najkorzystniejszy, jednak włosy psują efekt najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana - nie uraziłaś mnie
      od kiedy pamiętam, to prawie zawsze jestem niezadowolona z moich włosów :P\
      jak musiałam je ściąć - to byłam załamana i tylko czekałam, aż odrosną, teraz są długie, ale też strasznie mi się przerzedziły i osłabiły po ciąży :(
      Włosy już pofarbowane w domu i z efektu jestem zadowolona, ale masz rację - muszę odświeżyć fryzurę - wybiorę się do fryzjera - z pewnością nie zetnę włosów radykalnie - w końcu dwa lata je zapuszczałam, ale myślę, że trochę je wyrównam i pomyślę coś z lekką grzywką :)
      dziękuję za ten komentarz - bo często sami w natłoku zajęć i innych spraw, które spędzają nam sen z powiek - zapominamy o sobie i wydaje nam się, że a to może być...

      Usuń
    2. co do makijażu - ostatnio uparłam się na taki makijaż, bo dobrze się w nim czuję, ale może faktycznie pomyślę nad jakimiś zmianami w tej kwestii - tylko kiedy ;)
      wiem, że jestem strasznie blada, a bez makijażu jeszcze bardziej ;P

      Usuń