Lutowe Shiny Box - Gift of LOVE - - opinia o pudełku z kosmetykami, luty 2015

W tym miesiącu przychodzę do Was z zawartością mojego pudełeczka z kosmetykami znacznie później niż jest to zazwyczaj, ale w związku z ostatnimi przeżyciami musiało ono poczekać. Lutowe ShinyBox to pudełeczko o wdzięcznej nazwie Gift of LOVE.


  ShinyBox można kupić za 49 zł lub wymienić za 100pkt uzyskanych z poleceń, ankiet, itp. – jeśli jesteście zainteresowani – zapraszam do skorzystania z mojego polecenia TUTAJ. O tym, jak zamówić ShinyBox  pisałam TUTAJ.



Zawartość lutowego Shiny Box:


1. FM GROUP Żel pod prysznic SPA SENSES Wanilia
- produkt pełnowymiarowy 250 ml o wartości ok. 20zł
- marka jest mi znana, ale tylko jeśli chodzi o zapachy, nigdy nie miałam żadnego innego produktu kosmetycznego z FM, dlatego jestem zadowolona z tego żelu
- trafiła do mnie wersja żelu o zapachu wanilii, kiedyś nie lubiłam waniliowych kosmetyków, teraz należą do moich ulubionych, dlatego też bardzo podoba mi się zapach tego żelu, który faktycznie jest waniliowy


2. CREME BAR Krem pod oczy Visage Parfait
- miniaturka o pojemności 10 ml, a produkt pełnowymiarowy o pojemności 15ml kosztuje ok. 69zł
- bardzo lubię takie małe kremy pod oczy, bo zazwyczaj są to produkty bardzo wydajne
- z tą marką spotykam się pierwszy raz, więc jest to dla mnie nowość


3. BANIA AGAFII Maska don włosów - pobudzenie wzrostu
- produkt pełnowymiarowy- 300ml o wartości 13 zł
- zawsze chętnie przygarniam wszelkiego rodzaju produkty o włosów, bo zużywam ich całkiem dużo
- kosmetyki tej marki cieszą się bardzo dużą popularnością na blogach kosmetycznych- cieszę się, że i ja będę mogła je wypróbować na własnej skórze, a właściwie na włosach 


4. SYIS Serum kolagenowe do paznokci
- produkt pełnowymiarowy 10ml o wartości 35 zł
- moje paznokcie i skórki SA w dość opłakanym stanie, dlatego też bardzo się cieszę, że ten produkt znalazł się w lutowym pudełeczku
- ciekawy produkt, który ładnie pachnie i łatwo się go aplikuje przy pomocy pipety


5. YASUMI Expres Shaker Mask z miękkim shakerem - ekspresowa maska shakerowa z truskawkami i sorbitolem - koktajl witaminowy
- produkt pełnowymiarowy o wartości 20zł
- tego typu maska YASUMI już kiedyś znalazła się w jednym z pudełeczek Shiny Box, dokładnie tym opisanym TUTAJ, a o moich doświadczeniach z maseczką pisałam TUTAJ
- wcześniej tego typu maska nie zrobiła na mnie dobrego wrażenia , zobaczymy jak będzie tym razem- postanowiłam dać jej szansę


6. BIAŁY JELEŃ Hipoalergiczne mydło BIOomega
- produkt pełnowymiarowy 85g o wartości 6,15zł
- ten produkt to prezent, ja lubię kosmetyki marki BIAŁY JELEŃ, więc i to mydło chętnie przygarnę


Podsumowując:
- Lutowe ShinyBox to aż 4 pełnowymiarowe kosmetyki i jedna miniaturka
- Najbardziej cieszy mnie Serum Kolagenowe do paznokci SYIS. Najmniej jestem zadowolona z YASUMI , bo mam złe doświadczenia z nią związane, ale dam jej jeszcze jedną szansę. Pozostałe produkty choć nie są mi niezbędne w tej chwili, to z pewnością mi się przydadzą
- Ogólnie pudełko bardzo fajne, ale mi osobiście brakowało typowo walentynkowych akcentów- jakichś serduszek i tego typu rzeczy. Już jakaś czerwona pomadka lub lakier do paznokci nawiązywałby do walentynkowego charakteru pudełeczka, a tak to nic…

http://shinybox.pl/?ref=1c6bbec


Co sądzicie o zawartości lutowego Shiny Box? Znacie te kosmetyki, polecacie?

Instagram
,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

22 komentarze :

  1. Muszę wypróbować tą maskę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dam jej szansę i zobaczymy co z tego wyniknie ;)

      Usuń
  2. Widziałam już to pudełeczko na innych blogach. Ale szczerze mówiąc, mnie nie zachwyciło tym razem.

    OdpowiedzUsuń
  3. fajna zawartość

    OdpowiedzUsuń
  4. chętnie bym tę maskę wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam ShinyBox u wielu osób, kusiło mnie, ale doszłam do wniosku, że mam naprawdę mnóstwo kosmetyków i widzę, że jednak nic z tych rzeczy by mi się nie przydało :) A przy zamawianiu owego pudelka zamawia się w ciemno, tak? Nie znając jego zawartości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie - to właśnie na tym polega, że zamawiamy pudełeczko w ciemno, nie znając jego zawartości :)

      Usuń
  6. ja nie lubię tych pudełek, chociaż ta maska jest ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki bajer :) Muszę zobaczyć o co chodzi z tym zbieraniem punktów :D
    http://myenchantix.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam - punkty zbiera się za dodanie zdjęcia i opinii o pudełku, a także za polecenie shinybox znajomym :)

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. shinybox bardzo fajna sprawa chyba sie skusze :)

    http://paradokssy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawartość rewelacyjna. Postarali się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe co będzie w tym miesiącu - już nie mogę się doczekać :)

      Usuń