Pierwsze kosmetyki dla niemowlęcia marki mimi CutisHelp - emulsja i balsam do ciała i włosów, krem pod pieluszkę, seria aktywne emolienty

Moje maleństwo niedawno skończyło 4 miesiące, a już zdążyło zużyć sporą ilość kosmetyków do pielęgnacji. Oczywiście tych podstawowych, jak emulsja do mycia, balsam do ciała, krem przeciw odparzeniom - i właśnie o tych kosmetykach będzie w dzisiejszym wpisie. 


Pierwsze kosmetyki, jakie zakupiłam dla Łucji to produkty marki mimi CutisHelp, o których usłyszałam na zajęciach u położnej (o których pisałam TUTAJ), kiedy odwiedziła nas Pani z tej firmy. Miałam wtedy okazję pierwszy raz usłyszeć o produktach tej firmy i je obejrzeć. Jakiś czas później i jeszcze przed narodzinami mojej córeczki, zdecydowałam się na ich kupno. Zakupu dokonałam na allegro, koszt za pojedynczy produkt to 20-30zł.

Dokładna nazwa serii produktów, które będę opisywała poniżej to aktywne emolienty na bazie oleju konopnego dla noworodków, niemowląt, dzieci - 100% natury, 100% czystości, 100% aktywności - ze szczególnym wskazaniem do codziennej pielęgnacji skóry suchej, podrażnionej i alergicznej od pierwszego dnia życia marki mimi CutisHelp.


Balsam do ciała na bazie oleju konopnego mimi CutisHelp
- jeśli chodzi o ten produkt, to również- podobnie jak emulsja- okazał się być bardzo wydajny, wystarczył na około 3 miesiące
- idealnie się rozprowadza- wystarczy mała ilość, żeby wysmarować całego bobaska
- jest hipoalergiczny, doskonale sprawdził się w pielęgnacji skóry mojego maleństwa, nie powodował żadnych zmian skórnych


 Emulsja do mycia ciała i włosów na bazie oleju konopnego mimi CutisHelp
- bardzo wydajny produkt, opakowanie spokojnie wystarczyło na ponad 2 miesiące użytkowania
- dość specyficzny, choć delikatny zapach, do którego trzeba się troszkę przyzwyczaić
- skóra mojej córeczki bardzo dobrze reagowała na ten produkt
- cena średnia, ale myślę, że jak na pierwszy płyn do mycia dla niemowlęcia warto zainwestować w ten produkt


Krem pod pieluszkę na bazie oleju konopnego mimi CutisHelp
- ten krem kupiłam tak trochę na wszelki wypadek, ale mam wrażenie, że jest najsłabszym produktem z całej serii
- na szczęście moja córeczka nie miała problemów z odparzeniami, zawsze staram się często wymieniać jej pieluszkę, by do tego nie dopuścić, na początku raz czy dwa zdarzyło się, że miała trochę podrażnioną skórę, ale miałam wrażenie, że ten krem słabo pomagał
- nakładałam go co jakiś czas- tak profilaktycznie, ale według mnie słabo nawilżał i nie pozostawiał odpowiedniej warstwy ochronnej.

Miałyście okazję wypróbować kosmetyki marki mimi CutisHelp? 
Jakie preparaty dla niemowląt polecacie?
, ,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

18 komentarze :

  1. To musi być trudne wybrać odpowiedni kosmetyk dla takiego maluszka. Na sobie można eksperymentować, na dziecku już nie. Dodatkowo, samo nam nie powie czy ma jakieś uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie - to trudna sprawa, dlatego jako na pierwsze kosmetyki zaraz po urodzeniu zdecydowałam się na te z emolientami, które przeciwdziałają alergiom...
      uważam, że był to dobry wybór ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. ja używałam ich jako pierwszych i byłam z nich bardzo zadowolona :)

      Usuń
  3. Szczerze mówiąc,nie znałam produktów tej marki...ale myślę,że warto je wypróbować :) pozdrawiam,Marysiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wypróbowałam i jestem zadowolona :)
      pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Jakie słodkie opakowanie :3 wybranie odpowiednich kosmetyków dla dziecka to zapewne niełatwa sprawa.. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczególnie tych pierwszych, kiedy skóra dziecka jest najbardziej wrażliwa ..

      Usuń
  5. Świetny blog zapraszam do siebie
    http://dagaa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za ten artykuł. Właśnie przymierzam się do planów kosmetycznych dla swojej dzidzi, a twoja propozycja jest godna uwagi. Choć jestem zdania, że na początek im mniej kosmetyków tym lepiej, ale wiedzę trzeba i tak zgłębić.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wpis okazał się być pomocny ;)
      Zgadzam się, że im mniej kosmetyków tym lepiej, ale w te podstawowe trzeba się zaopatrzyć ;)

      Usuń
  7. Nie znam tych produktów niestety. Ja używałam tych znanych emolientów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja teraz mam dla Łucji oilatum do twarzy i też jest całkiem ok ;)

      Usuń
  8. Howdy! Do you use Twitter? I'd like to follow you if that would be okay.
    I'm definitely enjoying your blog and look forward to new updates.



    Also visit my web blog: head gasket replacement

    OdpowiedzUsuń