Pierwszy smoczek i gadżety do niego - opakowanie na smoczki i klips do smoczka marki MAM

Pierwszy raz z produktami marki MAM spotkałam się na zajęciach edukacyjnych dla kobiet w ciąży (o których pisałam TUTAJ). To właśnie tam otrzymałam zestaw startowy w teczce, która zawierała smoczek.

Smoczek, który dostałam jest odpowiedni dla noworodka, ortodontyczny, dopasowany do żuchwy. Jest to jeden ze smoczków dostępnych TUTAJ.


Miałam go ze sobą w mojej torbie do szpitala (więcej na ten temat TUTAJ i TUTAJ). Tak, jak pisałam wcześniej - wiem, że zdania co do smoczka są podzielona, ale ja byłam zadowolona, że go wzięłam, nie dawałam go małej cały czas, ale nie oszukujmy się - na samym początku nie jest łatwo ogarnąć niemowlę, przewijanie trwa długo, bo człowiek się boi, żeby nie zrobić maleństwu krzywdy i właśnie najczęściej przy przewijaniu używałam smoczka, bo mała potrafiła strasznie krzyczeć podczas tej czynności, choć zdaję sobie sprawę, że wynikało to z mojego braku doświadczenia.


Obecnie używamy smoczka, jednak nie cały czas, bo po prostu mała go nie chce. Najczęściej przydaje się najbardziej na początek jazdy samochodem lub gdy coś przerwie małej sen - pozwala jej zasnąć ponownie - choć nie zawsze... Z funkcją uspokajającą bywa różnie - gdy mała porządnie płacze, to smoczek nie pomaga, bo go od razu wypluwa,  ale gdy troszkę sobie grymasi - zdarza się, że smoczek ją uspokaja.


Opakowanie na smoczki MAM Pod (dostępne TUTAJ), idealnie pasuje do powyższego smoczka, do tego pięknie wygląda i można go przyczepić do wózka czy torebki. Ja dodatkowo noszę w nim jedną silikonową nakładkę do karmienia, tzw. kapturek, bez którego nie ruszam się z domu. Doczepiony do torebki wygląda tak, jak TUTAJ.


Klips do smoczka MAM Clip (dostępny TUTAJ) - moja wersja kolorystyczna jest dopasowana do opakowania na smoczek, a uchwyt idealnie pasuje na smoczek.W domu raczej go nie używam, najczęściej jest przypięty do fotelika samochodowego.


Jak się Wam podoba ten smoczek i zestaw gadżetów do niego?


,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

16 komentarze :

  1. Fajny jest ten klips, smoczek nie zginie. Moi rodzice ciągle musieli szukać moich smoczków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klips się przydaje, tym bardziej, że miałam dwa takie smoczki, jak na zdjęciu i jeden juz zgubiłam ....

      Usuń
  2. Zarówno klips jak opakowanie na smoczek to super rozwiązanie :)
    Tym bardziej,że jak dziecko jest już troszkę większe to bawi się klipsem,bo są na nich różne wzorki itp :)
    My zawsze przypinaliśmy klips do ulubionej maskotki synka,najwygodniejsze to było w nocy-wtedy tam gdzie zajączek tam smoczek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny pomysł z przypięciem smoczka do pluszaka :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. No fajny jest ;) i jest dobry dla niemowląt, bo jest mały i dobrze wyprofilowany

      Usuń
  4. Opakowanie na smoczek super, pierwszy raz takie widzę, ja miałam jakieś przezroczyste / innej marki/ :)
    Wszystkie produkty jak najbardziej potrzebne są ...mamie i dziecku :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To opakowanie jest nie tylko bardzo ładne, ale i bardzo poręczne ;) noszę je na stałe w torebce ;)

      Usuń
  5. U nas jest podobnie, maluch raczej stroni od smoczka, a jak jest bardzo płaczący to smoczek kompletnie nie zdaje rezultatu. Ponieważ jesteśmy pod opieką neurologopedy, który jest zdania, że smoczek nie jest dziecku do szczęścia potrzebny, ale może być rozsądnie stosowany, na chwilę obecną nie mam ciśnienia uspokajać malucha smoczkiem. Ale słyszałam o MAM, są bardzo dobre opinie, my korzystamy z LOVI. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też na siłę nie daje jej smoczka, bo nie ma sensu, skoro nie chce ...
      Z lovi nic nie mam... korzystam z laktatora nuka i mam też z tej firmy smoczek i butelkę ;)

      Usuń
  6. Marcelko - jak się czujesz w nowej roli? bo mam wrażenie, że radzisz sobie świetnie :) nie mogę się doczekać aż u nas pojawi sie maluszek ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, w nowej roli czuję się bardzo dobrze, choć nie będę udawać, bo łatwo nie jest... staram się jak mogę, żeby wszystko ogarnąć, mąż mi bardzo pomaga i jakoś dajemy radę ;))
      Uśmiech naszego dzieciątka wynagradza wszystko ;)
      Gratuluję kochana i życzę powodzenia ;)

      Usuń
  7. o ludzie taki klips to pierwszy raz widze :)

    OdpowiedzUsuń