Ceglasty płaszcz w towarzystwie barkowej sukienki i ćwiekowych dodatków DIY w stylizacji na zimę

Stylizacja z sukienką w paski, połyskującymi legginsami i ceglastym zimowym płaszczykiem plus dodatki DIY z ćwiekami - czapka typu turban i rękawiczki, a do tego torebka kuferek z ćwiekami.


Stylizacja, którą dzisiaj prezentuję to typowy dla mnie strój codzienny, który idealnie sprawdzi się na wyjście na spacer, spotkanie z przyjaciółmi czy zakupy. Znów postawiłam na jeden z moich ulubionych kolorów, szczególnie zimą - czyli ponadczasową czerń, bazę w wielu moich stylizacjach. Przełamałam ją płaszczem w ceglastym kolorze z zeszłego sezonu.


Dodatki to rzeczy z  ćwiekami - czapka, rękawiczki (które ostatnio sama ozdobiłam) oraz torebka.
Co sądzicie?



DIY - to proste :)

A Wy - lubicie ozdabiać rzeczy  ćwiekami? Podoba się Wam ten trend ?


ceglasty płaszczyk - no name, 75 zł
dzianinowa sukienka - SH, 10 zł
rękawiczki - no name +DIY, 6 zł
czapka turban - MOHITO + DIY, % 14,99 zł
torebka kuferek z  ćwiekami - House, 119 zł -  o jej kupnie pisałam tutaj KLIK
legginsy - no name





, ,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

54 komentarze :

  1. Piękny sweterek i torba.
    Ćwieki... Lubię z nimi eksperymentować.

    OdpowiedzUsuń
  2. czapka to dla mnie to taki tuban na głowie- dla mnie NOT,
    reszta oki, najładniejszy jest płaszczyk,
    swoją drogą masz dużo płaszczyków w szafie-co chwilę jakiś inny:)

    ćwieki tak sobie lubię, na pewno nie szaleję za nimi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :)
      płaszczyk kupiłam prawie rok temu i jestem z niego bardzo zadowolona - jest bardzo gruby - chyba najgrubszy z wszystkich jakie mam ;)

      kilka mam tych płasdzczyków - trochę miejsca mi zajmują...
      ale większość z SH albo z przecen, także fortuny na nie nie wydałam :)

      Usuń
  3. uwielbiam ćwieki, to zdecydowanie hit! ostatnio ozdobiłam nimi kołnierzyk w białej koszuli - efekty tego DIY na blogu - zapraszam!
    u Ciebie kilka ćwieków, a efekt fantastyczny!
    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się torebka ;) A diy jest świetne, jednak ja nie mam pomysłów ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      mi też się podoba ta torebka - choć często zbiera negatywne komentarze - mam wrażenie, że na żywo prezentuje się dużo lepiej niż na zdjęciach :)

      Usuń
  5. Ciekawa czapka, trochę przypomina turban :)

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie też jakiś czas temu zamieściłam DIY z ćwiekami, ozdabiałam sukienkę ;) jak najbardziej, trend który szybko nie minie :)

    brightlikesun.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie :) torebka jest super, bardzo fajnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładnie Ci w turbanie,fajnie ozdobiłaś dodatki :))
    pozdrawiam serdecznie
    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomysł cudowny :). A co do stylizacji to mogłaś zdjęcie sukienki zrobić w całej okazałości ale muszę przyznać, że z boku wygląda rewelacyjnie :). Śliczny płaszcz <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tak jakoś wyszło, że zapomniałam o zdjęciach samej sukienki ;)
      zdjęcie były robionę podczas spaceru ;)

      Usuń
  10. Świetna jest ta czapka, muszę jej poszukać w MOhito!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam :)
      ja szukałam takiej już od jakiegoś czasu - przede wszytskim na allegro, ale albo nie było, albo były w kosmicznych cenach...

      w Mohito były jeszcze jasno różowe, ale ja zdecydowanie wolałam czarną :)

      Usuń
  11. jestes w ciazy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież ostatnio odbyła się degustacja ciastek i czekolady ;)
      to pewnie dlatego :P
      ładny ten płaszczyk, turban na nie.
      Pozdrawiam,
      Kaśka

      Usuń
    2. Nie jest tak źle _ ciastkami podzieliłam się z rodziną ..
      zimą noszę kilka warstw ubrań, płaszcz jest cały na pikowanej podszewce
      ja czuję się ze sobą dobrze ...

      Usuń
  12. Ćwieki to nie moja bajka, ale podoba mi się, że używasz ich z rozwagą, a nie wrzucasz ile sie da. Zestaw fajny, sukienka mnie zaciekawiła, z chęcią zobacze ją bez płaszcza :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też raczej jestem z nimi ostrożna - choć kupiłam ich sporo, to jakoś nie wykorzystałam jeszcze większości...
      sukienka pewnie się jeszcze kiedyś pojawi ;)

      pozdrawiam

      Usuń
  13. Wow! Such a gorgeous outfit and such a perfect combination! I love your bag as well as your skirt and hat! you look great!

    Hope you visit me on my blog
    fashionobsession-mieni.com

    OdpowiedzUsuń
  14. szału nie ma,
    po prostu zwyczajnie, na co dzień
    stylizacja o'k:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ale ładniutko :) czapka jest fenomenalna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki kochana:)
      czapka fajna - choć niezbyt ciepła niestety

      Usuń
  16. ślicznie wyglądasz kochana!
    zapraszam do siebie na nowego posta :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie podoba mi się jedynie czapka :)

    OdpowiedzUsuń
  18. dlaczego nie publikujesz komentarzy??? np. wczoraj pytalam czy jestes w ciazy a tu nic... brak komentarza, brak odpowiedzi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie miałam możliwości wcześniej opublikować - zdarza się...
      komentarz jest już i odpowiedź również :)

      Usuń
  19. jakoś ta twoja czapka nie widzi mi się do twojej twarzy...(chodzi mi o jej fason)

    OdpowiedzUsuń
  20. genialny outfit :)

    okomody.blogspot.com

    xD

    OdpowiedzUsuń
  21. oglądam inne blogi i czasami zaglądam też do Ciebie i jeszcze słabiutkie masz stylizacje na tle innych blogów,
    o dziwo- dużo obserwatorów( obserwacja za obserwację?hmmm), a mało z tego komentarzy
    życzę powodzenia, może jeszcze nie raz zobaczę u Ciebie super stylizację, którą można się inspirować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem czy takie słabiutkie :)
      niektórym się podobają
      Wydaje mi się że mam średnią liczbę obserwatorów, a z każdej nowej osoby jestem bardzo zadowolona, ilość komentarzy jest dla mnie ok - gdyby noe było żadnych to bym się wtedy martwiła ...
      Mam nadzieję że będziesz dalej zaglądać i znakdziesz również inspiracje dla siebie :)

      Usuń
    2. ja trochę z innej beczki:zwróciłam uwagę że mocno krytykowałaś wypowiedzi Twoich anonimowych czytelników, gdyż często oni pisali prawdę z którą Ty nie chciałaś się zgodzić, którzy Ci nie schlebiali.
      No tak, każdy lubi ,,cukrowanie"
      więc chyba jednak nie cenisz KAŻDEGO swojego czytelnika,

      Powinnaś jednak uświadomić sobie fakt,dlaczego właśnie ci anonimowi odwiedzający są tak bardzo ważni: bo oznacza to jakieś wyjście ze swoimi treściami "na zewnątrz", poza granice blogosfery i osób w niej siedzących, a to właśnie to powinno być głównym celem blogowania, a nie kiszenie się w kółkach wzajemnej adoracji.

      u Ciebie wypowiedzi anonimów jest coraz mniej,
      kółko wzajemnej adoracji się powiększa, bo przecież tylko cukrowanie jest najlepsze:) , komentarze typu: ,,obserwujemy"- z czego jakaś część twoich obserwatorów pewnie i tak nie wchodzą na Twój blog, w komentarzach twoich mało ciekawej dyskusji tylko krótki komentarz ,, ładne to czy tamto"
      to tyle, pozdrawiam

      Usuń
    3. aa, czapka kompletnie do Twojej buzi nie pasuje- pogrubia ją jeszcze bardziej!!
      w kapeluszach zdecydowanie lepiej wygladasz

      Usuń
    4. Dziękuję za obszerny komentarz. Cenię każdego mojego czytelnika, a tak na prawdę zwłaszcza tych anonimowych...
      Choć faktem jest, iż na początku różnie reagowałam na ostrą krytykę i nie ukrywam tego, to teraz staram się do wszystkiego podchodzić spokojnie

      Oczywiście, że prawda jest taka, że najbardziej zalezy mi na tych stałych czytelnikach, ktorzy śledzą mojego bloga, wracają, komentują i są tu

      Usuń
    5. A ja jestem ciekawa, czy ktoś napisałby coś takiego zdradzając swoją tożsamość.
      Konstruktywna krytyka - jasne, ale czy trzeba od razu pisać w takim obraźliwym tonie? Wszystko da się napisać w inny sposób...
      A co do owych anonimów, ponmiędzy nimi, a właścicielką bloga istnieje spora różnica. Ona poświęca swój czas, aby stworzyć coś fajnego i pewnie daje jej to wiele radości, a takie anonimy to ZAZWYCZAJ hejterzy szukający rozrywki przed monitorem.

      Usuń
  22. Mnie osobiście najbardziej denerwują komentarze w stylu 'Ślicznie! Obserwujemy? Super!'. Moim zdaniem blogowanie nie na tym polega...nie wszystkie stylizacje muszą podobać się czytelnikom,ale każdy komentarz przydałoby się uzasadnić...czy Twoje propozycje są słabiutkie? Raczej nie;one są po prostu inne niż to,co można oglądać na innych blogach. Nie zaskakujesz niczym,nie zostawiasz orginalnie ubrań;ale na tym polega Twoja siła;mnie się to podoba i z chęcią tu zaglądam. Szkoda tylko,że ostatnio naprawdę zrobiło się u Ciebie strasznie 'słodko';na próżno szukać krytycznego komentarza i to mnie zastanawia;bo nawet u najlepszych blogerek znajdziemy opinię na 'nie'.

    OdpowiedzUsuń
  23. Turban boski, teraz będę marzyc o takim :)

    OdpowiedzUsuń
  24. mama pytanie: miałaś już za sobą wspólne spotkanie z innymi blogerkami na żywo??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie miałam możliwości uczestniczyć w takim spotkaniu, zawsze jest coś co mi wypada i nie mogę pojechać...
      ale myślę, że w końcu się uda...

      Usuń
  25. Nie wszyscy anonimowi czytelnicy to hejterzy;ja nie prowadzę bloga ani niczego w tym stylu;w związku z tym zawsze będę osobą niezidentyfikowaną. Nie wszystkie stylizacje Marysi podobają mi się,ale nawet jeśli tak jest;staram się kulturalnie wyrazić swoje zdanie. Obrażanie kogoś czy jawna złośliwość to dla autorki bloga nic przyjemnego;nic więc dziwnego,że czasem odpisuje w ten,a nie inny sposób

    OdpowiedzUsuń
  26. czapka wygląda świetnie :) spódnica także mi sie sodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie spodziewałam się, że tak rzadko będziesz dodawać nowe stylizacje....
    mamy prawie połowę stycznia a tu 2 stylizacje tylko,
    zaglądać-nie zaglądać do Ciebie? hmm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem :(
      niestety - tak wyszło...
      nie zawsze jest możliwość, choć się staram...
      właśnie pojawiła się nowa stylizacja i myślę, że teraz będą pojawiać się już bardziej regularnie i będzie ich więcej...

      Usuń
  28. Piękny kolor płaszczyka ♥
    I świetny pomysł na DIY ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetna stylizacja :) pozdrawiam i zapraszam Marta :)

    Follow Me www.gointothesun.blogspot.com

    obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń