FIX Kopytka czy leniwe? Knorr – opinia – mój blog

Wybieram kopytka – bo jestem leniwa. Leniwe, gdy mam więcej czasu.

Jako, że jestem zarejestrowana na stronie Prekursorki.pl i uczestniczę w konkursach – uzyskałam możliwość przetestowania produktu marki  Knorr – Fix kopytka czy leniwe?
W związku z tym, że jestem leniwa na pierwszy ogień poszły kopytka, jako, że wydawały mi się łatwiejsze do wykonania… Później robiłam leniwe... Szczegółowo przedstawię wam dzisiaj kopytka, leniwe jedynie trochę opiszę.


Na pierwszy ogień wybrałam kopytka, ponieważ do fixu wystarczy dodać tylko wodę i trochę mąki…

A teraz opisuję przygotowanie Kopytek Knorra:

  1. Fixa mieszamy z wodą, ja użyłam do tego miski i plastikowej łopatki, ale ostatecznie musiałam dokończyć ugniatanie ciasta dłońmi.

  1. Odstawimy na 10 minut, aby ciasto mogło odpowiednio zgęstnieć.

  1.  Teraz rolujemy wałeczki z ciasta – ja zrobiłam to w następujący sposób, brałam po kawałku ciasta, ugniatałam w dłoniach, kładłam na deskę posypaną mąką i rolowałam wałeczki. Do czasu, aż wykorzystałam całe ciasto.

  1. Następnie nożem pokroiłam uformowane wałeczki na kopytka.

  1. W między czasie wstawiłam wodę w garnku, teraz do wrzącej wody wrzucamy kopytka. Według przepisu wyciągamy je po 2-3 minutach, jak tylko zaczną wypływać na wierzch. Ja je trochę przetrzymałam i też wszystko było w porządku.

  1. Kopytka zazwyczaj podajmy z sosem, ja zrobiłam trochę inaczej, podałam je z pieczarkami zasmażanymi z cebulką na maśle i też smakowały dobrze.


 Co do leniwych - robi się je bardzo podobnie, choć wymagają większego nakładu pracy.
 

Podsumowując – moja opinia o Fix Knorr Kopytka czy Leniwe :

- produkt bardzo mi się podoba, przede wszystkim na łatwość wykonania i na to, że potrzebujemy tylko fix Knorra, wodę i trochę mąki, czyli rzeczy, które każdy ma w domu,

- były to moje pierwsze w życiu kopytka i leniwe, nigdy wcześniej żadnych nie robiłam, choć nie jednokrotnie je jadłam na jakichś przyjęciach, weselach i tym podobnych, zawsze mi się wydawało, że jest to produkt pracochłonny i przygotowywany na specjalne okazje, teraz zmieniłam zdanie i z pewnością z pomocą Fixu  Knorra będę je robiła często,

- jestem bardzo zadowolona z tego produktu, polecam każdemu, nawet osobom, które na co dzień nie mają zbyt wiele wspólnego z gotowaniem.

,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

9 komentarze :

  1. Wolę kopytka na słodko ze śmiataną albo polewą czekoladową. ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie rzeczy, które można przyrządzić szybko i nie sprawiają one zbyt wielkiego problemu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo kopytka!! Dałaś mi pomysł na obiad :) może nie dzisiejszy ale na pewno zrobię!!
    Polecam jeszcze kurczaka w sosie orzeszkowym - miodzio!
    Nie umiem gotować ale z przepisu wszystko zrobię :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    http://ohh-happiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. to blog o ... kopytkach ? jestem zdezorientowana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie to blog lifestylowy z głównym nastawieniem na modę,
      ale będą pojawiały się posty o różnej tematyce...

      Usuń
  5. Uwielbiam kopytka, smakowicie to wszystko wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kopytka z torebki? Aż żal na to patrzeć. Kopytka to najprostsza rzecz na świecie i zamiast tej chemii z torebki trzeba obrać, ugotować a następnie ostudzić ziemniaki.Rozgnieść tłuczkiem dodać trochę mąki, jajko i wyrobić ciasto. Nie ma w tym nic trudnego a a ugotowanie ziemniaków to chyba nie jest rzecz pracochłonna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te kopytka z tej paczki sa okropne! nie smakuja wogóle ziemniakiem- to papka bez smaku. Smacznego

      Usuń