Gładkie nogi na wakacje – co działa?

Na zakończenie wakacji post o tym, jak mieć gładkie nogi na wakacje i nie tylko, bo przecież nie tylko latem pozbywamy się z nóg owłosienia, tylko wtedy gdy mamy na to ochotę lub wtedy, kiedy nam przeszkadza. Nie mniej uzyskanie i utrzymanie efektu gładkich nóg wymaga odpowiednich zabiegów i odpowiedniej pielęgnacji. Dla mnie w tym sezonie numerem jeden został depilator i krem spowalniający odrost włosów - tak, jak wcześniej raczej wybierałam alternatywne formy jeśli chodzi o uzyskanie gładkich nóg, tak w tym roku postawiłam właśnie na powyższe zestawienie. 

Jeśli chodzi o wybór depilatora, to miałam już okazję używać kilku, na rynku co chwila pojawiają się nowe modele, które posiadają dodatkowe funkcje, które mają umilić i ulepszyć sam proces depilacji. Sama posiadam dość zwykły i prosty depilator, który posiada dodatkową nakładkę masującą. Dla mnie na chwilę obecną taki model jest wystarczający i całkowicie spełnia moje oczekiwania - jest wygodny w użyciu i świetnie sobie radzi z niechcianymi włoskami. 


Depilatory - poniżej kilka przykładowych modeli depilatorów, na które warto zwrócić uwagę. Przy wyborze tego najlepszego dla nas warto kierować się tym czy jego kształt jest na tyle "poręczny", że depilator używamy z łatwością.  Przydatną opcją jest również dodatkowe światełko zamontowane na górnej części depilatora, które ułatwia nam jego używanie i dokładną depilację, ponieważ dzięki niemu nie ominiemy żadnego włoska. Dla osób wrażliwych na każdy ból bardzo dobrym dodatkiem są różnego rodzaju nakładki masujące, które pomagają w tym, aby zabieg depilacji nóg był właściwie bezbolesny. 




Ważną rolę w zapewnieniu sobie gładkich nóg na dłużej pełnią balsamy opóźniające odrastanie włosków - warto stosować je regularnie, a już obowiązkowo po depilacji, ponieważ dzięki nim włoski faktycznie odrastają wolniej, a przecież właśnie na tym nam zależy.
Google Plus

O Life by MARCELKA

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

5 komentarze :

  1. O depilatorze słyszałam, ale chętnie bliżej zainteresuję się też balsamem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Te balsamy opóźniające wrastanie włosków to ciekawe kosmetyki. Mam straszny w tym problem, muszę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaciekawiły mnei te balsamy, kuszą mnie skoro faktycznie spowalniają odrost nichcianego owłosienia

    OdpowiedzUsuń
  4. Balsam zdaje się być dobrym rozwiązaniem

    OdpowiedzUsuń
  5. Mimo iż wakacje już za mną to zainspirowałaś mnie do sprawdzenia jak działają kremy spowalniające odrost włosków. Ps. Mam ten sam depilator co na zdjęciu w tekście:)

    OdpowiedzUsuń