Owocowe peelingi drobnoziarniste JOANNA NATURIA

Bardzo lubię kosmetyki, które pachną owocami - właśnie dlatego tak bardzo przypadły mi do gustu peelingi JOANNA NATURIA. Zachwycają już na pierwszy rzut oka dzięki pięknym opakowaniom i kolorom, jakie widzimy wewnątrz opakowania. Jednak nie to jest najważniejsze - przecież najbardziej liczy się to, czy spełniają swoją funkcję.

Miałam okazję testować 6 wersji peelingów drobnoziarnistych JOANNA  Naturia: 
  • malina
  • truskawka
  • czarna porzeczka
  • grejpfrut
  • konopia
  • czarna róża 


Moimi zdecydowanymi ulubieńcami, jeśli chodzi o peelingi drobnoziarniste JOANNA Naturia są wersje typowo owocowe - malina, truskawka i czarna porzeczka. Nie tylko delikatnie złuszczają, ale również pachną obłędnie - najbardziej polubiłam wersję malinową i zużyłam ją w pierwszej kolejności.  


Peelingi drobnoziarniste są idealne do tego, by używać ich latem, ponieważ działają poprzez mycie i  delikatnie złuszczają. Latem skóra często jest bardziej wysuszona i podrażniona przez słońce, dlatego tego typu peelingi lepiej się sprawdzą. 



Znacie owocowe peelingi JOANNA NATURIA?
Po jakie peelingi sięgacie latem ?

Google Plus

O Life by MARCELKA

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

7 komentarze :

  1. Uwielbiam te peelingi..
    Nie jest to nic innowacyjnego ale mi się świetnie sprawdzają. No i są tanie jak barszcz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Te peelingi są obłędne, zapachy w nich dominują, a działanie tez niczego sobie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno temu miałam te peelingi, ale dla mnie były jak zwykłe żele. Jedyne co je wyróżniało to zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Swego czasu bardzo lubiłam wersję kiwi :D

    OdpowiedzUsuń