Pianka do mycia twarzy i demakijażu SENSITIA IWOSTIN

Do produktów do mycia twarzy podchodzę zazwyczaj z rezerwą, ponieważ często zdarza się tak, że strasznie przesuszają moją dość wrażliwą skórę. Dlatego też do mojej nowości od IWOSTIN podeszłam z dystansem - mowa o oczyszczającej piance do demakijażu do skóry wrażliwej i alergicznej SENSITIA IWOSTIN. Nie mniej jednak Pianka do mycia twarzy i demakijażu bardzo mnie kusiła i dałam jej szansę. O tym, jak się u mnie sprawdziła przeczytacie w dzisiejszym wpisie.



Pianka do demakijażu SENSITIA IWOSTIN
  • - pełna nazwa produktu to: pianka do mycia twarzy i demakijażu dla skóry wrażliwej, skłonnej do podrażnień i alergicznej, hipoalergiczna
  • - produkt dostępny w opakowaniu o pojemności 165ml z wygodną pompką
  • - nie zawiera mydła

Obietnica producenta, a rzeczywistość:
  • - Delikatnie i skutecznie oczyszcza-według mnie ta obietnica jest spełniona w 100%, produkt świetnie zmywa z twarzy wszelkie zabrudzenia i resztki makijażu, do umycia twarzy wystarczy jedna porcja pianki
  • - nawilża skórę twarzy- czyli to, na czym najbardziej mi zależy, bo moja skóra ma skłonności do przesuszeń i bałam się, że po użyciu pianki będę czuła „ściągnięcie skóry na twarzy”, na szczęście moje obawy okazały się być bezpodstawne, produkt pozostawia moją skórę w świetnej kondycji, co bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło

Składniki aktywne zawarte w produkcie:
  • - Kompleks NMF (Natural Moisturizing Factor), czyli naturalny czynnik nawilżający- uzupełnia składniki nawilżające naturalnie obecne w skórze
  • - Pantenol- zmiękcza i nawilża naskórek, łagodzi podrażnienia skóry
  • - Ceramidy roślinne- odbudowują strukturę warstwy rogowej naskórka, zapewniając jego spoistość
  • - Olej z awokado- natłuszcza skórę i ogranicza utratę wody z naskórka
  • -wszystkie składniki:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Lauryl Glucoside, Betaine, Glycerin, Panthenol, Gluconolactone, Avocado Oil Glycereth-8 Esters, Cocamidopropyl Betaine, Hydrolyzed Wheat Protein, Urea, Sorbitol, Lysine, Diglycerin, PCA, Lactic Acid, Sodium PCA, Butylene Glycol, Oryza Sative (Rice) Bran Extract, PEG-75 Shea Butter Glycerides, Pullulan, Allantoin, Sodium Citrate, Pantalactone, Sodium Benzoate, Phenoxyethanol, Disodium EDTA, Parfum

Pianka do mycia twarzy i demakijażu SENSITIA IWOSTIN bardzo przypadła mi do gustu, znalazłam w niej wiele plusów- ładny, delikatny zapach
- duża wydajność, jedna pompka to jedno użycie
- nawilża skórę i ja faktycznie czuję ten efekt, co dla mnie jest dużym zaskoczeniem i jednocześnie największym plusem tego produktu.


Znacie piankę do mycia twarzy i demakijażu SENSITIA IWOSTIN?
Lubicie produkty w piance?

,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

27 komentarze :

  1. W piance jeszcze nie miałam. Może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię pianki do mycia :) aplikacja mi bardzo odpowiada!

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię pianki do mycia twarzy, lecz tej jeszcze nie miałam :)
    Mogłabyś kliknąć w linki w najnowszym poście TUTAJ ? Dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. ja również do pianek podchodzę z dużą rezerwą w obawie przed przesuszeniem. Myślę, że w tej "nieprzesuszanie" wynika z obecności oleju z awokado.
    Być może kiedyś spróbuję :)
    pozdrawiam
    www.zyciejakpomarancze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Do mycia twarzy używam żeli. Nigdy nie miałam pianki. Jeśliby tylko służyła mojej cerze - chyba bym nie miała nic przeciw takiej formule. W piance to mam obecnie tylko... kosmetyk do golenia nóg ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe - bo takie pianki są najbardziej popularne :)

      Usuń
  6. Nie miałam ale po Twojej opinii mam chęć ją wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa ta pianka, z Iwostin miałam kremy i dobrze je oceniam. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny post, nie wiedziałam że Iwostin robi nie tylko żele
    pozdrawiam i zapraszam
    strawberrysnout.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Super post :D
    Pozdrawiam
    Strawberrysnout.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. piankę stosowałam, ale innej firmy i byłam bardzo zadowolona ;)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię marke, woda termalna moja ulubiona od nich :)

    OdpowiedzUsuń
  12. akurat jej jeszcze nie miałam, ale lubię markę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapowiada się fajnie a Iwostin to solidna, polska marka z tradycjami!

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię pianki do mycia twarzy, są o wiele bardziej wydajniejsze od żeli.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja uwielbiam kosmetyki tej firmy. Pianki jeszcze nie miałam, ale jak skończę używać żelu do mycia, to wypróbuję wtedy tą piankę. Mam jeszcze krem do rąk i krem do twarzy. A poznałam tę firmę poprzez wygranie kilku kosmetyków tej firmy w konkursie na fb. To było kilka lat temu i od tamtej pory jestem wierną fanką tej firmy :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o proszę:)
      ja dopiero bliżej poznaję tą markę

      Usuń