Urządzenie do loków z Netto - prosty sposób na piękne loki

We wpisie gazetowym (TUTAJ) pisałam Wam o tym, że wybieram się w poniedziałek na zakupy. W oko wpadło mi urządzenie do robienia loków, o którym marzyłam od dawna, a że miałam trochę „zaskórniaków”, to postanowiłam, że je sobie sprawię.

Urządzenie do loków- Netto, cena 149zł, w gazetce TUTAJ.


Muszę się przyznać, że kupowałam je z lekką obawą, gdyż nie wiedziałam czego się po nim spodziewać. Z jednej strony wydawało się być bardzo ciekawe, a z drugiej obawiałam się, że może nie będzie działało tak, jak powinno.


 Zakup:
  • - urządzenie do loków- pochodzi z aktualnej oferty netto- do obejrzenia TUTAJ- kosztuje 149zł
  • - Netto jest czynne od godziny 6 rano, więc zdążyłam wybrać się na zakupy jeszcze przed pracą, w sklepie byłam ok. 630 i trochę się naszukałam tego urządzenia. Wprawdzie są specjalne półki, które mają oznaczenie „oferta tygodnia”, ale i tak musiałam przejść dwa razy, żeby znaleźć to, co chciałam
  • - okazało się, że u mnie w sklepie była cała 1 sztuka urządzenia do loków, no chyba, że ktoś był już w sklepie o 6 i wykupił całą dostawę, ale z doświadczenia wiem, że często te najciekawsze rzeczy z gazetki są w pojedynczych egzemplarzach

Pierwsze podejście do urządzenia do loków
  • - urządzenie posiada jasną i przejrzystą instrukcję w języku polskim
  • - elektroniczny wyświetlacz, na którym widzimy temperaturę, ilość obrotów, czas nagrzewania, kierunek obrotów- wszystko to ustawiamy sobie sami
  • - bardzo ważne jest, żeby nie brać zbyt grubych pasemek włosów do urządzenia, ponieważ po pierwsze mogą się zbyt słabo skręcić, a po drugie jeśli nie umiejscowimy całego pasemka w urządzeniu, to może źle nam wciągnąć włosy- niestety sama się o tym przekonałam- nic przyjemnego, myślałam, że wyrwę włosy, a ich z tego nie wyciągnę
  • - urządzenie nagrzewa się dość szybko, przy odpowiednim wkładaniu kosmyków idzie szybko i sprawnie

Urządzenie do loków, a długość włosów
  • - w tym wypadku długość włosów ma znaczenie i to duże
  • - moje włosy są dość grube i ciężkie, aby uzyskać ładny skręt musiałam na urządzeniu nastawić najwyższą temperaturę, ale nawet wtedy końce włosów nie były odpowiednio skręcone
  • - przy bardzo długich włosach trzeba robić loki na dwie części- czyli najpierw od góry głowy- niby wkręca nam cały kosmyk, ale nie dogrzewa końcówek, a potem od połowy długości- wtedy idealnie dogrzewa resztę. Ja z moimi długimi włosami postępowałam właśnie w ten sposób i efekt był dla mnie bardzo zadowalający
  • - uważam, że takie urządzenie najlepiej sprawdza się na włosach średniej długości
  • - podczas mojej próby, którą możecie zobaczyć na zdjęciach nie wspierałam się żadnymi kosmetykami do stylizacji włosów, a mimo to efekt był dość mocny i trwały

Dla kogo urządzenie do loków?
  • - według mnie takie urządzenie przyda się każdej włosomaniaczce, a już na pewno każdej kobiecie, której marzą się loki- chociaż od czasu do czasu, a ja właśnie do nich należę
  • - jest to też fajny pomysł na prezent dla nastolatki, pamiętam, że gdy ja byłam w szkole średniej, to był taki wielki szał na karbowanie włosów, a karbownica do włosów była spełnieniem marzeń- mam ją do dziś.

Czy warto kupić urządzenie do loków z Netto?
  • Według mnie warto i to bardzo. Po pierwsze cena jest atrakcyjna. Po drugie jest to świetna alternatywa dla lokówki do włosów, czy loków robionych przy pomocy prostownicy- ja zawsze się poparzę, gdy próbuję robić loki przy pomocy tych sprzętów.
To by było na tyle- ja jestem zachwycona tym urządzeniem. Wiem, że będę go używała raz na jakiś czas, bo przy moich długich i dość gęstych włosach zrobienie loków trochę zajmuje, ale chciałam mieć takie urządzenie od dawna.


Urządzeni do loków- 149zł- Netto, w gazetce TUTAJ


Spotkałyście się już z takim urządzeniem do loków?


, , ,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

21 komentarze :

  1. Ale fajne :D Też chcę takie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie szukam czegoś do robienia loków, ale żeby były one grube i dawały naturalny efekt i chyba to urządzenie właśnie daje taki efekt. Muszę rozejrzeć się za czymś podobnym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem nim zachwycona - daje naturalny efekt :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. i to bardzo, a do tego znacznie ułatwia sprawę :)

      Usuń
  4. Fajny sprzęt do układania włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawszy od tradycyjnej lokówki :) Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  6. ciągle szukam idealnej lokówki, ale nie jestem pewna czy na mojej długości włosów ta my się sprawdziła;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy mojej długości - muszę jedno pasmo brać na dwa razy, bo inaczej "nie łapie"...

      Usuń
  7. Super sprawa, sama zastanawiam się nad kupnem takiego urządzenia;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Prawie jak CURL SECRET od Babyliss :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja raczej się nie skuszę, z moimi włosami musiałabym chyba na takie kręcenie poświęcić lekką ręką 2 godziny ;) Pozostanę przy starej, dobrej lokówce lub prostownicy, gdy zamarzą mi się loki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dopiero planuję w weekend wziąć się za loki na całej głowie - zobaczymy ile mi to zajmie...

      Usuń
  10. Świetna sprawa :0 Chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, że się sprawdziło :) Jakoś je przeoczyłam, a do Netto mam rzut beretem ;) Ja mam jednak za krótkie włosy jeszcze na te wynalazki, może kiedyś mi urosną i pomyślę, fajne Ci loki wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie słyszałam o takim urządzeniu. Ja zawsze uwielbiałam moje proste włosy i nie znosiłam, kiedy jeszcze jako małej dziewczynce mama kręciła mi je na warkoczyki albo papiloty. Teraz mi się odwidziało i od czasu do czasu chciałabym na swojej głowie zobaczyć nawet nie tyle loki, co fale. Szkoda, że do tego urządzenia trzeba tak małe pasma włosów brać.

    OdpowiedzUsuń