Blogerskie wizytówki – czy każdy Bloger powinien mieć swoje wizytówki

Wiadomo, że w pracy mamy swoje wizytówki- o ile stanowisko tego wymaga. Ja mam swoje firmowe wizytówki, bo często spotykam się z klientami. Jednak w przypadku bloga jest to sprawa, którą najczęściej zaniedbujemy, bo przecież właściwie ich nie potrzebujemy- co najwyżej wykorzystujemy internetowe wizytówki w postaci podpisu w mailu, czy w zakładce kontakt na blogu.


Czy każdy bloger powinien mieć swoje wizytówki?
  • - może nie musi, ale fajnie by było, bo choć w życiu codziennym raczej się nie przydają, to są sytuacje, kiedy są bardzo pożądane. Jeśli wybieramy się na jakieś spotkanie czy konferencję blogową, a jest ich kilka w najbliższym czasie, to warto o nich pomyśleć.

Ja wybieram się w najbliższym czasie na jedną z takich blogowych konferencji, więc postanowiłam zadbać o nowe wizytówki- z nowym numerem telefonu i pełnym nazwiskiem.


Na mojej wizytówce są zawarte najważniejsze adresy pod jakimi można mnie znaleźć, logo bloga, a także mój ulubiony wzór - zygzak.  Jestem z nich bardzo zadowolona i bardzo mi się podobają.

Macie swoje blogerskie wizytówki?
  Co sądzicie o moich?

Słowa kluczowe / TAGI : pomysł na blogerskie wizytówki blog właściciel strony www, marcelka fashion and lifestyle blog lifestylowyblogerska wizytówka wzór, kolejny biznes w Internecie, blog lifestylowy business card Fashion and lifestyle blog, logo bloga na wizytówce , fashion biznes blog  
, ,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

25 komentarze :

  1. Muszę pomyśleć o wizytówkach swoich.
    Świetny pomysł :)

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana wizytówki to świetny pomysł <3.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne wizytówki :) też sobie zrobiłam, przydają się na przeróżne eventy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie i właśnie dlatego je zrobiłam ;)

      Usuń
  4. Bardzo eleganckie wizytówki, ja dopiero czekam :) Pozdrawiam serdecznie Marcelko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wizytówki to świetny pomysł, nigdy nie pomyślałam o wizytówkach do bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładne masz wizytówki. Ale ja nie widzę wielkiego sensu je zamiawiać. Widziałam jak przedstawiciele firm na Meet Beauty wrzucały wszystkie wizytówki do pudtego pudła po kosmetykach. Tak się zastanawiam, czy przed wyrzuceniem wyjeły je. Bo jak firma chce współpracować to i tak cię znajdzie))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że jak firma będzie chciała to Cię znajdzie
      co do wrzucania wizytówek do jednego kartonu, tak się robi często na targach, a myślę, że ich nie wyrzucają, bo to dla nich jest jakiś kontakt, nowy potencjalny klient, do którego mogą wysyłać oferty handlowe a czasem jakieś propozycje.
      Wizytówki przydają się również w kontaktach z innymi blogerami ;)

      Usuń
  7. Ja używam akurat wizytówek, nie zawsze jest czas i miejsce, by ktoś sobie zapisał czy znalazł blog on line.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ja często mam problem z zapamiętywaniem imion, a co dopiero nazw bloga...

      Usuń
  8. Super są , sama nie mam wizytówek choć już parę razy myślałam nad tym,żeby je zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja swoich nie mam , ale to bardzo fajny pomysł ! a Twoje są śliczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładne wizytówki ☺

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny pomysł z tymi wizytówkami. Mi się jak na razie nie przydadzą.

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczne! Ten zygzak dodaje uroku i to jakiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam ten wzór, więc musiałam go przechwycić na wizytówkach.

      Usuń
  13. Z tymi wizytówkami to całkiem dobry pomysł, ale póki co chyba nie dla mnie. Postaram się w przyszłości o nie zadbać, a teraz skupiam się na rozwoju bloga! :) Pozdrawiam serdecznie ;)
    pauuls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Prześliczne te Twoje wizytówki! Też sobie kiedyś zrobię :)

    OdpowiedzUsuń