Bananowy zawrót głowy z kosmetykami KALLOS KjMN BANANA - szampon i maseczka do włosów

O produktach marki KALLOS słyszałam i czytałam wiele razy, niestety nigdy nie miałam okazji ich używać, bo trudno je dostać stacjonarnie. Udało mi się je jednak dostać na iperfumy.pl, wybór był bardzo duży, ale seria bananowa - KALLOS KJMN BANANA ciekawiła mnie od bardzo dawna, więc zamówiłam z niej szampon oraz maseczkę wzmacniającą z kompleksem multiwitaminowym.



Kilka faktów o marce KALLOS
  • - pochodzą z Węgier
  • - oferują kosmetyki do profesjonalnej pielęgnacji włosów, twarzy i ciała, a także kosmetyki do makijażu
  • - u nas najbardziej są znane kosmetyki do włosów
  • - cechują je oryginalne opakowania o ciekawym designie

KALLOS BANANA wzmacniający szampon do włosów z kompleksem multiwitaminowym

  • - Banana Fortifying Shampoo with Multivitamin Complex
  • - dostępny w opakowaniu o pojemności 1 litr kosztuje ok. 9zł
  • - pachnie po prostu obłędnie, aż ma się ochotę go zjeść, uwielbiam myć nim włosy dla tego zapachu, choć niestety nie utrzymuje się długo na włosach po umyciu, to mimo wszystko bardzo umila kąpiel
  • - minus daję mu za niezbyt praktyczne opakowanie, brakuje mi w nim jakiejś pompki, żeby było go łatwiej używać, ale ja załatwiłam ten problem w ten sposób, że założyłam pompkę od starego szamponu- zawsze zostawiam je na wszelki wypadek
  • - szampon ma dość rzadką konsystencję, ale mimo wszystko jest bardzo wydajny, o czym mogę zaświadczyć, bo ja zużywam ogromne ilości produktów do włosów
  • - moje włosy się z nim polubiły- po umyciu są miękkie i rozczesują się z łatwością

KALLOS BANANA maseczka wzmacniająca z kompleksem multiwitaminowym

  • - Banana Fortifying Hair Mask wish Multi-Vitamin Complex
  • - dostępna w opakowaniu o pojemności 1 litra kosztuje w granicach 9-10zł
  • - jeśli chodzi o maskę to moje wrażenia są podobne jak przy szamponie- ładny zapach, który uwielbiam
  • - jest bardzo wydajna, pomimo, że nakładam jej bardzo dużo na włosy, to zużycie jest znikome
  • - co ważne, nie obciąża włosów- po jej użyciu moje włosy są miękkie i nie plączą się

Podsumowując:
Produkty do włosów marki KALLOS BANANA sprawdziły się u mnie i bardzo je polubiłam - zapach wygrywa wszystko. Są to produkty, do których będę wracała.

Znacie bananowe produkty do włosów marki KALLOS? 
Jakie inne serie oprócz bananowej polecacie?

, ,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

26 komentarze :

  1. Ostatnio moja koleżanka pokazała mi te odżywkę /maskę. Pachnie świetnie choc nie wiem czy na dłuższą metę nie jest za mdla. Ale najlepsze jest to ze kupila ja w outlecie kosmetycznym (stacjonarnym). Musze sie tam wybrać koniecznie. Ale postawię raczej na inny wariant zapachowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz co - ja nie będę używałam jej stale tylko zamiennie z innymi produktami, także jak na razie jestem nią zachwycona cały czas :)
      u mnie nie mogłam jej dostać stacjonarnie, dlatego ucieszyłam się, gdy znalazłam ją na iperfumy i dorzuciłam do mojego zamówienia,
      myślę, że zdecyduję się na jeszcze inne wersje za jakiś czas :)

      Usuń
  2. Nie miałam tej maski, ale dużo osób ją chwali :) Ja mam cherry :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na banana bym się nie skusiła, ale na inny zapach jak najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie stosowałam, ale ciekawe się wydaje. :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi przypadły do gustu te produkty i to bardzo :)

      Usuń
  5. uwielbiam markę Kallos ;)
    skończyłam po 5 miesiącach szampon KERATIN i kończę maskę ALGAE,a teraz właśnie mam ten bananowy szampon i muszę maskę dokupić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z pewnością też kupię inne serie na wypróbowanie, ale wszystko w swoim czasie... :)

      Usuń
  6. Muszę ją przetestować❤️

    ___________________
    www.justynapolska.com
    Fashion & Beauty

    OdpowiedzUsuń
  7. mam ochotę coś wypróbować tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to moje pierwsze produkty od nich, ale z pewnością nie ostatnie ...

      Usuń
  8. wiele słyszałam i czytałam o tych maskach ale sama jeszcze ich nie miłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też tak miałam, ale ostatnio w końcu je zamowilam :)

      Usuń
  9. Kallosa uwielbiam, kocham serię keratnic. cavior i chocolate która obłednie pachnie czekoladą >)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę wypróbować te serie, o których piszesz :)

      Usuń
  10. Nie miałam jeszcze nic tej marki, ale mogłabym wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  11. Śmiesznie, właśnie w tym tygodniu kupiłam w osiedlowej drogerii. Nie wiedziałam, że to jakiś hit:D Mięciutkie i mniej napuszone włosy to dla mnie duży plus.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no proszę, a ja od dawna chciałam je wypróbować i ciężko mi było je dostać ....

      Usuń
  12. cudowna jest ta maseczka <3 ja polecam jeszcze wersję z wiśnią i czekoladą <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o obu słyszałam same pozytywne opinie = więc będę musiała sprawdzić..

      Usuń
  13. Opakowanie bardzo zachęca do przetestowania ;-)

    OdpowiedzUsuń