Grudniowe pudełka z kosmetykami

Boxy z kosmetykami - grudniowa edycja Glossy Box Magia Świąt, Shiny Box i limitowana edycja Glossy Box Gwiazdkowy prezent.


Grudzień przeleciał  mi przez palce, pełno spraw i rzeczy do załatwienia, a czasu mało. Zazwyczaj opisuję Wam moje pudełka z kosmetykami dość szczegółowo - każde w osobnym wpisie, jednak tym razem postanowiłam, że opiszę wszystkie w jednym poście, bo kilka ich było.


W dzisiejszym poście przeczytacie krótko o Glossy Box i Shiny Box.


Grudniowe Glossy Box Magia Świąt
- zawiera 7 produktów, ale 2 stanowią prezent dla klientek VIP, do których należę, ponieważ wykupiłam pakiet na 6 miesięcy
- o listopadowym Glossy Box pisałam TUTAJ


1. Nails inc. lakier do paznokci w kolorze Victoria
- produkt pełnowartościowy- 10ml za ok. 55zł
- mam już jeden lakier do paznokci z tej firmy i jestem z niego zadowolona, ponieważ jest bardzo trwały, choć sama bym go sobie nie kupiła, gdyż cena skutecznie odstrasza
- widzę go w połączeniu z brokatowym lakierem - będzie idealny na wieczór = taką właśnie opcję wybrałam - ten lakier ma kolor burgundowy - czego nie widać po opakowaniu i doznałam lekkiego szoku, gdy zaczęłam nakładać go na paznokcie, niestety ma też strasznie słabe krycie i ciężko się go nakłada, bo jest bardzo płynny - rozczarował mnie ten lakier :(


2. Nuxe Huile Prodigieuse OR suchy olejek ze złotymi drobinkami
- miniaturka – produkt pełnowartościowy 50ml, kosztuje 99zł
- ta miniaturka wygląda jak lakier do paznokci, w pierwszej chwili nawet tak pomyślałam
- ten suchy olejek bardzo przypomina ten z Pat&Rub, który jest moim ulubionym
- idealny do wypróbowania podczas karnawału, z pewnością zmieści się w wieczorowej torebce


3. Yves Rocher Żel pod prysznic i do kąpieli złota wanilia
- miniaturka i produkt pełnowartościowy 400ml kosztuje ok. 16,90zł
- produkty Yves Rocher są mi bardzo dobrze znane, mam ich całkiem sporo, tego żelu ze świątecznej edycji nie znam, ale z przyjemnością wypróbuję


4. Siqueus Prerention krem do cery tłustej
- produkt pełnowartościowy- 50ml o wartości ok.52ł
- z tej firmy miałam już krem pod oczy i byłam z niego bardzo zadowolona, cieszę się, że ten produkt znalazłam w moim pudełku, ponieważ właśnie kończy mi się krem do twarzy i rozglądałam się za czymś nowym


5. Orofluido Beauty Elixir olejek do włosów
- próbka, produkt pełnowartościowy 25ml kosztuje 49,90zł
- nigdy nie słyszałam o tym produkcie, ani nie znam tej marki, ale ciekawi mnie to, że ten produkt zawiera połączenie trzech naturalnych olejków - arganowego, cyperusowego i lnianego - ostatnio nasłuchałam się od znajomych blogerek kosmetycznych o olejowaniu włosów i może w końcu się zdecyduję


6. Orientana maska pod oczy z naturalnego jedwabiu
- produkt tylko dla klientek VIP
- pełny produkt o wartości 10zł
- szczerze mówiąc nie przepadam za tego typu maseczkami, miałam już kilka i jakoś mnie nie przekonały, po prostu „szału nie ma”, a jak będzie z tą to się okaże
7. Chloe zapach See by Chloe
- tylko dla klientek VIP
- próbka, taka jaką dostaje się w drogerii przy zakupach jest słabym wyróżnieniem dla klientek VIP

Podsumowując grudniowe Glossy Box Magia Świąt
- zachwyciło mnie świąteczne opakowanie
- co do zawartości – jestem zadowolona, krem do twarzy był mi potrzebny, a pozostałe produkty z pewnością wykorzystam
- minus za prezenty dla klientek VIP, które według mnie są dość słabe


Grudniowe Shiny Box
- zaskoczyło aż 4 pełnowartościowymi produktami oraz świątecznym wyglądem pudełka. O listopadowym Shiny Box pisałam TUTAJ


1. ORGANIQUE BASIC CLEANER łagodzący żel do mycia twarzy
- produkt pełnowartościowy- o wartości 73zł
- z tej firmy miałam już kilka kosmetyków do ciała- jakiś balsam, masło i peeling i wszystkie zachwyciły mnie- zarówno konsystencją jak i zapachem
- tego żelu nie znam, ale właśnie kończy mi się ten, którego aktualnie używam, wiec niebawem trafi do łazienki i będę go używać


2. ANATOMICALS Krem do rąk
- produkt pełnowartościowy o wartości 12zł
- krem do rąk zawsze się przyda, szczególnie teraz w okresie zimowym
- z tej firmy miałam już żel pod prysznic - zachwycał zapachem i pięknym opakowaniem


3. L’OREAL Błyszczyk do ust Glam Shine
- produkt pełnowartościowy o wartości 35zł
- błyszczyk nie zrobił na mnie wrażenia, wdaje się być taki „zwykły", kolor również średni


4. MARION Bibułki matujące z pudrem Mat Express
- produkt pełnowartościowy o wartości 12zł
- wiele słyszałam o bibułkach matujących, ale sama ich jeszcze nigdy nie miałam, dlatego cieszę się, że znalazły się w tym pudełku, z przyjemnością je wypróbuję


5. KERABOND Zestaw 3 fazowej rekonstrukcji włosów
- próbki i produkt pełnowartościowy kosztuje 14zł
- odłożone do pudełeczka - spokojnie czekają na swoją kolej


Podsumowując grudniowe Shiny Box
- 3 produkty idealnie wpasowały się w moje upodobania kosmetyczne i aktualne potrzeby, pozostałe produkty poczekają na swoją kolej
- z zawartości tego pudełka jestem zadowolona, najbardziej ucieszył mnie żel do mycia twarzy, ponieważ i tak zamierzałam jakiś sobie kupić


Limitowana edycja Glossy Box Gwiazdkowy Prezent 
- te pudełka stają się już małą tradycją - moje zeszłoroczne pudełko pokazywałam Wam TUTAJ, to co je wyróżnia to to, że zawartość znamy już przed złożeniem zamówienia i pudełko zawiera pełnowartościowe produkty 


1. Absolute Perfume Stich
- produkt pełnowartościowy 8,3g o wartości 47zł
- bardzo fajna nowość, nie miałam jeszcze tego typu produktu, do tego bardzo ciekawy, mocny zapach pobudza do życia


2. Butter London lakier do paznokci 3free Nail Lacquer- Vernis
- produkt pełnowartościowy 11ml o wartości 76ml
- bardzo fajny lakier - podoba mi się kolor i to, jak wygląda na paznokciach, ale jeśli chodzi o trwałość – to chyba jakiś żart - lakier już po kilku godzinach starł się na brzegach paznokci, być może byłby trwalszy, gdybyn nałożyła dwie warstwy, ale strasznie zawiodłam się na tym produkcie


3. EuPhidra wodoodporny lip liner 2w1
- produkt pełnowartościowy 4,5ml o wartości 31,50zł
- bardzo lubię produkty „w pisaku” ponieważ ich aplikacja jest bardzo łatwa i wygodna
- nie miałam jeszcze lip linera - bardzo ciekawy produkt, bardzo trwały, kolor też super - jestem na tak


4. Gerard’s podkład Hydromat Finish
- produkt pełnowartościowy 30ml o wartości 125zł
-produkt kompletnie nie trafiony jeśli chodzi o kolor, jest tak ciemny,  że nawet jeśli będę spalona na słońcu to będzie dla mnie zbyt ciemny :(


5. Bodyography Oxyplex Pearlescent cień mineralny
- produkt pełnowartościowy 8g o wartości 67zł
-jeszcze nie wypróbowałam tego produktu, jakoś mnie do niego nie ciągnie, ale możliwe, że gdy w końcu po niego sięgnę, to miło mnie zaskoczy, bo kolor ma fajny ;)


6. So Susan Cosmetics Water- Based Pure Luminizer
- produkt pełnowartościowy 15g o wartości 125zł
- najprościej można nazwać ten produkt rozświetlaczem w kremie
- ten produkt mnie zachwycił, bardzo fajnie się go nakłada, cudnie rozświetla, stanowi idealny element do wykończenia makijażu i zajął już miejsce w mojej kosmetyczce

Podsumowując Glossy Box Gwiazdkowy Prezent
- to pudełko jest droższe niż standardowe Glossy Boxy - kosztuje 100zł, ale z pewnością jest warte swojej ceny
- z zawartości pudełka jestem bardzo zadowolona, wiem, że wykorzystam te kosmetyki, z wyjątkiem podkładu, a moim faworytem został rozświetlacz w kremie.

Co sądzicie o moich grudniowych boxach z kosmetykami? Według Was, które pudełko ma najciekawszą zawartość?

 Jeśli chciałybyście zamówić GlossyBox - zapraszam do skorzystania z mojego polecenia - obie zyskamy :) KLIK. Shiny Box możecie zamówić TUTAJ. 

,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

24 komentarze :

  1. Najchętniej wybrałabym niektóre produkty z tych 3 pudełek i stworzyła jedno idealne :D

    OdpowiedzUsuń
  2. tyleee kosmetyków ciągle u Ciebie,
    Ty na prawdę wszystkich tych kosmetyków używasz? tyle chemii na siebie dajesz?
    jakaś masakra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każda prawdziwa kobieta powinna maksymalnie dbać o siebie Anonimku:))

      Usuń
    2. no bez przesady ;)
      wcale nie jest tego tak dużo ;)
      wydaje mi się, że moja ilość kosmetyków jest podoba do tego, co ma przeciętna kobieta...
      a dzięki tym pudełeczkom z kosmetykami bardzo rzadko odwiedzam drogerię, bo mam wszystko, czego potrzebuję ;)

      Usuń
  3. Trafiło mi się takie samo Glossy jak Twoje. Moje odczucia są średnie, niby mogłoby być gorzej i w zasadzie tylko krem i lakier ratują to pudełeczko. Co do lakieru to w moim przypadku ładnie się współgrał z brokatowy top coatem Wibo nr 1 (złote drobinki) na palcach serdecznych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szału nie ma, ale źle też nie jest ;)
      ja na ten lakier nałożyłam brokatowy z l'oreal i strasznie szybko zaczął mi odpryskiwać...

      Usuń
  4. Ja już jakiś czas temu zrezygnowałam z subskrypcji jakichkolwiek pudełek i szczerzę przyznaję, że jakoś szczególnie nie żałuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na stałe zamawiam GlossyBox i chyba przy tym zostanę ;)
      a inne to tylko sporadycznie

      Usuń
  5. ciekawe pudelka chociaz nie zachwycają ja jednak pozostaje przy normalnych przemyslanych zakupach kosmetycznych ;) Pozdrawiam i zapraszam do siebie,


    p.s Poduszki dalej nie otrzymałam nie wiem co sie stało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. napisałam już w tej sprawie, czekam na odpowiedź

      Usuń
  6. These look so good!!! Now I regret not getting them :/
    xoxo

    Novelstyle

    OdpowiedzUsuń
  7. wow ile kosmetyków, raj na ziemi ♥ :))

    Sparkle's World

    OdpowiedzUsuń
  8. dla mnie ciekawsze wydaje się shiny box, teraz żałuję że sobie zamówiłam gb :( no ale trudno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jakoś ciągle jestem bardziej skłonna do glossybox :)

      Usuń
  9. mam ten olejek nuxe, mi jakoś jego zapach niezbyt odpowiada:)) ale kosmetyków, będziesz miała zapasy na długo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale potem mam dużo nowości do wypróbowania - co bardzo lubię ;)

      Usuń
  10. Coraz bardziej myślę i myślę czy by tu nie spróbować z takimi pudełeczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. baaaardzo dużo kosmetyków :) ja właśnie sama teraz zastanawiam się nad tym, czy by nie spróbować z takimi pudełeczkami, najbardziej przekonuje mnie glossybox... jeszcze nad tym myślę :) masz bardzo ciekawego bloga, z miłą chęcią dołączę do obserwatorów :) i zapraszam do siebie również :) pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję - bardzo się cieszę, że Ci się tutaj podoba :))
      ja pozostaję wierna glossybox juz od dłuższego czasu :)

      Usuń