Ubrana w kurzą stopkę na zimowo

Zimowa stylizacja do pracy - żakiet i spódnica w pepitkę, kolia w folkowym stylu, czarny płaszcz, szal w pepitkę, zamszowe kozaki i czarna torebka.


Wzór w czarno-białą pepitkę należy do jednych z moich ulubionych. Zresztą mogliście to już zobaczyć w kilku stylizacjach prezentowanych na blogu, dokładnie TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ.


Spódniczkę w pepitkę mam w szafie już od ponad roku. Jest to jedna z moich ulubionych jesienno-zimowych spódniczek, do tego dałam za nią w SH całe 2zł. Nowością jest marynarka w pepitkę z loompex.pl, która pięknie się prezentuje w połączeniu ze spódniczką w ten sam wzór. Całość ożywiłam kolią w folkowe motywy. Do tego ulubiona torebka i czarne kozaczki.




Mam na sobie:
- marynarka w pepitkę loompex.pl,  34,99zł
- spódniczka w pepitkę - SH+ DiY, 2zł
- czarny płaszcz - no name
- zamszowe kozaki - allegro, ok.50zł
- torebka - Manzana 89  zł, do kupienia TUTAJ teraz w cenie 69 zł
- kolia FOLKDESIGN - kupiona na Targach Mody w Poznaniu (więcej TUTAJ) - 45 zł 
- szal w pepitkę - no name


Lubicie ubrania w pepitkę? Jak się Wam podoba moja propozycja?



,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

41 komentarze :

  1. świetnie wyglądasz:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/12/kupno-sprzedaz-scoop.html

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystko razem na nie! odzielnie było by lepiej , jedna z gorszych stylizacji niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spoko - dzięki za opinię :)
      z pewnością jest to dość odważne połączenie :)

      Usuń
  3. Pięknie wyglądsz, takie buty mi się marzą :)

    Ps. zapraszam do mnie na nowości Inglota i IsaDory :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje są z zeszłego sezonu, mam jeszcze takie brązowe :)
      ale mam wrażenie, że mi się strasznie rozciągły :(
      i muszę zakładać skarpetkę do nich, bo mi noga lata...

      Usuń
  4. Bardzo miło było mi Cię poznać :) Taka z Ciebie uśmiechnięta i piękna kobitka. Masz świetny blog :) Bardzo mi się podobają twoje stylizacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciebie również :)
      dziękuję za miłe słowa :)
      ja jestem pełna podziwu na temat Twojej wiedzy odnośnie kosmetyków i różnych domowych mieszanek :)

      Usuń
  5. Bardzo miło było poznać tak sympatyczną i uroczą kobitkę jak TY :) Masz świetnego bloga, jestem pełna podziwu dla twoich stylizacji :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Swietnie polaczylas marynarke i kolie! Pieknie!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. super, podoba mi sie polaczenie roznych wzorow kurzych stopek, :)

    OdpowiedzUsuń
  8. marynarka+ kolia- tak
    połaczenie marynarki i spódniczki- TRAGEDIA!!!!
    buty super

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowna spódniczka :) Bardzo mi się podoba w połączeniu z tymi kozaczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam wzór pepitki, ale chyba nie razem na marynarce i spódniczce. Uwielbiam ten naszyjnik! Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co do naszyjnika - też go uwielbiam, co zresztą widać, bo już kilka razy pojawił się na blogu :)

      Usuń
  11. Wszystko było super, dopóki nie zdjęłaś płaszczyka ;) same rzeczy osobno są jak najbardziej ok, ale razem to już zdecydowanie za dużo, oczy nie dają rady :P

    Śliczne zdjęcie nr 5 (licząc od góry) - strasznie na nim jesteś blada (lampa? filtry? może to Maybelline?:P), ale jest piękne!

    Medb

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hi hi - no trochę daje po oczach :)

      :)też mi się to zdjęcie podoba :)
      to chyba pogoda i szare otoczenia, no i niestety jestem strasznie blada :(
      ostatnio używam bardzo jasnego podkładu, ale przynajmniej idealnie mi się dopasowuje do karnacji...

      Usuń
  12. Podasz link do bucików?! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana niestety będzie problem...
      buciki kupiłam ponad rok temu na allegro na licytacji i teraz już ten sprzedający nic nie sprzedaje :(

      Usuń
  13. A ja będę chwalić. Bo mi się misz-masz podoba.Lubie taką zabawę modą i wzorami. Kolia świetna i jeszcze kolor włosów bardzo przypadł mi do gustu. Według mnie jedna z twoich lepszych stylizacji.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo kochana :)
      ja też lubię takie mixym, co zresztą widać :)
      ja też jestem zadowolona z mojego koloru włosów, miałam nie farbować, ale już mi się strasznie nie podobały moje odrosty...
      pozdrawiam

      Usuń
  14. Marynarka podoba mi się najbardziej :) Ja właśnie zażyczyłam sobie na święta kolejną rzecz z wzorkiem pepitki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten wzór ma coś w sobie, widzę, że nie tylko ja jestem maniaczką :)

      Usuń
  15. swietnie Ci w takim motywie :) bardzo do Ciebie pasuje ten zestaw

    OdpowiedzUsuń
  16. Ślicznie z tym płaszczykiem.:D
    http://mina-doimika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Pepitka i ta folkowa kolia - Super kochana !!!
    Pozdrawiam serdecznie
    http://zocha-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Znów nie pasuje mi szalik. Kolia ładna, ale dosyć droga jak na kawałek materiału. Całość mi się raczej podoba chociaż ja bym się tak nie ubrała...ale cały czas powtarzam, że masz swój styl i trzymaj się tego.

    Dziewczyny, często piszecie Marcelce, że coś źle dobrała, że coś wyszło z mody itd...a tymczasem jest mnóstwo blogów modowych, gdzie dziewczyny są ubrane zgodnie z obowiązującymi trendami ale wszystkie wyglądają tak samo! Mnie to osobiście nudzi i wolę nawet pooglądać macademiangirl niż te same zestawy w różnych odsłonach. Dlatego lubię Twojego bloga Marcelko, nawet za to, że gdy pierwszy raz na niego trafiłam to przecierałam oczy ze zdumienia, że ktoś mógł połączyć ze sobą takie a nie inne ubrania czy kolory:) Tak trzymaj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoją drogą to ciekawe, że gusta ludzi są kreowane w sztuczny sposób...np neonowe kolory były jakiś czas temu synonimem obciachu a potem były modne i nagle mnóstwo ludzi je nosiło....takie przykłady można mnożyć....dlatego bardzo szanuje i podziwiam ludzi, którzy mają mimo wszystko swój styl. Przepraszam za te zbyt długie komentarze:)

      Usuń
    2. Widocznie mamy inne upodobania co do szalików ;)
      Kolia była droga, zgadzam się, strasznie się wahałam czy ją kupić, ale skradła moje serce i w końcu się zdecydowałam i jestem bardzo zadowolona z tego, że ją kupiłam.

      Dziękuję za miłe słowa - masz rację z tym, że bardzo łatwo jest się ubrać, tak jak wszyscy, albo wyglądać jak z manekina sklepowego - u kogoś mi się to nawet podoba, ale sama zawsze lubiłam wyglądać po swojemu :)
      Wiem, czasem szaleję z połączeniami barw i wzorów, ale dlaczego nie :)

      Bardzo cenię sobie takie wylewne komentarze i bardzo za nie dziękuję :**

      Usuń
    3. Ja tam wolę już dziewczyny jako manekiny sklepowe-niż to co czasami sama pokazujesz Marcelko! dzisiejsza stylizacja fatalna bo za duzo tej pepitki- jest nie ładnie

      Usuń
    4. Bardzo dobrze, że tak wolisz - przecież każdy ma prawo wyboru ;)

      Usuń
  19. Lubie tu zaglądać, choć masz takie tępo dodawania postów że często mi umykają nowe posty. Jak ty to robisz przecież każdy post to mnóstwo pracy?
    Wyglądasz pięknie na tych zdjęciach uśmiechnięta i promienna. Zestaw bardzo mi się podobał dopóki nie zdjęłaś płaszczyka, ale marynarka (defakto bardzo fajna) ze spódniczką w podobny wzór to dla mnie za dużo. Kolia bardzo ciekawa.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na konkurs Świąteczny
    http://manufakturakotekann.blogspot.com/2013/12/giveaway-swiateczne-rozdanie-3-nagrody.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) nie wiem, jak ja to robię :)
      ale bardzo się staram dodawać często nowe wpisy - najczęściej w weekend przygotowuję sobie chociaż ze dwa - trzy posty, ale nie zawsze mi się udaje...
      poza tym często w wolnej chwili piszę teksty na bloga na brudno, w notesie i moje kochana bratowa przekupuje mi je do worda - to zawsze później mi już trochę szybciej idzie ...

      Usuń
  20. Uwielbiam ciuchy w pepitkę ale nigdzie nie mogłam znaleźć dla siebie odpowiedniej sukienki w ten wzór dlatego kupiłam materiał i uszyłam u krawcowej :)
    Bardzo podoba mi się ta spódniczka w połączeniu z kozakami i płaszczykiem :) Drugie zdjęcie jest śliczne!
    Pozdrawiam, Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też by się przydała sukienka w pepitkę :)

      Usuń
  21. również uwielbiam pepitkę:) mam spódnicę czarno różową:) a no i mam czarno białą dużą torebkę:) naszyjnik masz cudny-ale chyba już to kiedyś pisałam:)

    OdpowiedzUsuń