Pomysł na prezent dla chłopaka, brata, narzeczonego, męża – może okulary przeciwsłoneczne


Co kupić w prezencie najbliższym – prezent dla mężczyzny


Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam kupować prezenty dla najbliższych – oczywiście zawsze najmniejszy problem jest z prezentem dla przyjaciółek. Jednak, gdy przychodzi moment, że trzeba coś kupić swojemu mężczyźnie – czasem jest problem. W większości kobiety lubią dostawać rzeczy „ładne”, a mężczyźni „praktyczne”, choć wiadomo, że nie można tego uogólniać. Sama zauważam, że powoli przychylam się do prezentów praktycznych.


Ja szukając prezentu dla mojego, wtedy jeszcze narzeczonego pomyślałam o czymś praktycznym, a mianowicie o okularach przeciwsłonecznych. Tym bardziej, że czerwiec jest odpowiednią porą na takie zakupy.

Zdecydowałam się na zakup okularów przeciwsłonecznych z Frimoo, gdyż znam już dość dobrze tą firmę. Sama mam dwie pary  okularów od nich, które pokazywałam Wam TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ – a z ich jakości jestem bardzo zadowolona. Dlatego też, gdy wpadłam na pomysł, aby prezentem były okulary przeciwsłoneczne wybrałam Firmoo.


Na stronie Firmoo jest spory wybór ciekawych okularów przeciwsłonecznych, ja zdecydowałam się na model dostępny TUTAJ.


Tak, jak pisałam wcześniej – okulary są bardzo dobre jakościowo, jak zawsze mają dołączone etui, chusteczkę do szkieł i mały zestaw naprawczy – co zawsze mnie rozczula. Świetnie się sprawdziły, jako prezent, a osoba obdarowana była bardzo zadowolona.


Co sądzicie o okularach przeciwsłonecznych, jako o pomyśle na prezent?
Co innego polecilibyście na prezent dla mężczyzny ? 

Dla mnie ciekawym pomysłem wydawał się zegarek, kiedyś nawet przeglądałam zegarki lorus, ale podobno nie kupuje się zegarka w prezencie...




,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

27 komentarze :

  1. Mam od nich okulary, bardzo porządne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam od nich i właśnie się zastanawiałam, czy kupić swojemu. Ale po tym wpisie już nie ma co się zastanawiać, tylko kupować :D

      Usuń
  2. a miało Cię nie być Marcelko przez tydzień...
    a Ty reklamujesz już okulary-który to już raz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ogólnie mnie nie ma ;)
      jestem tylko na moment - na komentarze i wiadomości po odpisuję za tydzień gdzieś ...
      jakiś post się jeszcze pojawi - zdążyłam coś tam wcześniej przygotować, ale strasznie okrojone i mało - za dużo było bieganiny i załatwiania ;)
      ale po powrocie i po ogarnięciu wszystkiego to pewnie będą posty codziennie - bo sporo mam planów, pomysłów i zdjęć na posty :)))
      a te okulary są fajne ;)

      Usuń
  3. Moim zdaniem, że jak ktoś chce znaleźć zew. powód kłótni (podarunek w postaci noża, scyzoryka) czy rozstania (zegarek, buty) - to użyje każdego argumenttu, by nie szukać powodu w sobie ;) nawet ten najbardziej irracjonalny ...
    Dla mnie ważne jest to, by prezent 'coś' szczególnego dla NAS (osobie dającej i obdarowanej) znaczył, był taki 'od serca', często jest też użyteczny - a przeważnie mocno sprofilowany pod daną osobę.

    okulary dobrej marki -świetny pomysł;
    ja stosuje też: zegarek (ew. stylowe pudełko do przechowywania zegarków),
    spinki do mankietów (często z grawerem),
    potfel,
    przybory do serwowania wina,
    własnoręcznie zrobiona nalewka w gustownej karawce;
    własnoręczne 'karnety" - obowiązujące na naszą wspólną ulubioną aktywność
    prenumerata ulubionego czasopisma - wówczas prezent cieszy np. każdego miesiąca przez cały rok

    W przypadku podarunków najbardziej liczy się zawsze szczerość i zaangażowanie :)

    pozdrawiam serdecznie
    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tym, co napisałaś - choć znam też wiele osób, które są bardzo przesądne...
      Prezent musi być od serca, a nie tylko - byle coś było, bo to idzie wyczuć - przynajmniej tak mi się wydaje, bo przecież widać, gdy ktoś się postarał i włożył serce w kupno prezentu...

      mi też okulary wydały się ciekawym pomysłem, a teraz, gdy widzę, że są ciągle wykorzystywane i nawet się dowiedziałam, że są polaryzacyjne, czego nie wiedziałam przy kupnie, to tym bardziej wiem, że to był dobry pomysł ;)

      Zegarek - pomimo przesądu - dla faceta to świetny prezent

      Spinki - nie dla każdego, ale takie z grawerem to z pewnością są ciekawe...

      portfel - jeśli ktoś używa, również świetny pomysł, mojego brata obdarowałam kiedyś portfelem i był bardzo zadowolony i długo mu służył :)

      przybory do wina - również fajna sprawa - ja bym to wykorzystała na prezent dla kogoś z kim nie jestem na tyle blisko, by kupić mu coś osobistego - np. mógłby być to prezent imieninowy dla jakiegoś wujka :)

      nalewek robić nie umiem, ale z pewnością z fajną karafką to fajny pomysł, w sumie często na prezent dla mężczyzny wybiera się alkohol, oczywiście nie dla tych najbliższych ...

      Ciekawy pomysł z tymi karnetami :)

      ale najbardziej spodobała mi się podpowiedź z prenumeratą ulubionego czasopisma - muszę na poważnie pomyśleć o tym przy kolejnej okazji :)

      Dziękuję kochana za tak obszerny i pomocny komentarz :))

      pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  4. wszystko super, ale sama dla siebie nie potrafię wybrać okularów (zwykle coś mi w nich nie pasuje), a co dopiero na prezent, byłoby ciężko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kiedyś też tak miałam, że sobie nie umiałam kupić okularów, ale ostatnio jakoś nie mam z tym problemu - mam kilka par, wiem już jakie lubię najbardziej i wybieram moje ulubione fasony...

      Ja miałam trochę ułatwione zadanie, bo wcześniej oglądaliśmy już razem okulary i wiedziałam, jakie mu się podobają ;)

      Usuń
  5. Też mam od nich jedną parę. chętnie nabędę jeszcze.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zapraszam do konkursiku ;)

      http://marcelka-fashion.blogspot.com/2013/06/giveaway-konkurs-wygraj-okulary-od.html

      :)

      Usuń
  6. Zbliżają się urodziny mojego narzeczonego i znów mam problem bo choć w prezentach ogólnie jestem dobra (zawsze wymyślę cos praktycznego i ładnego) to mój K na przestrzeni tych sześciu lat dostał tone koszulek, dwa portfele, perfumy, pendrive'a, pasek itp. W tym roku pewnie znów będzie koszulka bo on nigdy nie ma czasu i pieniędzy żeby jechać i sobie kupić coś ładnego - pod względem kupowania ciuchów jesteśmy jak ogień i woda.
    Okulary to fajny pomysł. Ale mój niestety też już ma całkiem porządne :) Nie to co ja - muszę mieć 3 pary :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dokładnie - pojawia się problem, szczególnie, gdy te podstawowe prezenty się wyczerpie - koszulki, perfumy itp.
      Tym bardziej po sześciu latach - u mnie to dopiero dwa lata, a i tak czasem mówimy sobie co byśmy chcieli dostać ;) choć wtedy i tak zawsze jeszcze przyszykowuję jakiś dodatkowy drobiazg, żeby był ten element zaskoczenia :)
      To chyba wszyscy faceci mają problem z zakupami - gdy kupujemy coś dla mojego mężczyzny - to idziemy razem na zakupy, bo ja doradzam i pomagam szukać rzeczy w sklepie - faceci nie mają do tego cierpliwości...
      Ja wolę na zakupy chodzić sama, bo niby nie jestem popędzana, ale jak widzę tą zrezygnowaną minę, to zawsze staram się wszystko szybko obejść i do domu... a gdy jestem sama to chodzę spokojnie od sklepu do sklepu przez kilka godzin i potrafię wrócić do domu z niczym, albo z gumkami do włosów z h&M na pocieszenie '_

      Ja też muszę mieć kilka par okularów ;))

      Usuń
  7. Jeśli tylko obdarowany się cieszy, to super :) Ja osobiście nie odważyłabym się kupić mojemu chłopakowi okularów, bo nie mam pojęcia, w jakich byłoby mu dobrze :) Jednak mam większy problem z kupowaniem prezentów przyjaciółkom, niż jemu. Może dlatego, że mój chłopak ma bardzo sprecyzowane zainteresowania (jest gitarzystą, typem hardrockowca), więc zawsze znajdzie się coś, co mogę mu podarować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, co tym bardziej cieszy mnie :)
      sama widzisz - wszystko zależy - jednym wie się od razu co kupić, a innym dużo trudniej..
      ja dla przyjaciółek zawsze coś wymyślę - a to kosmetyki, a to jakieś ciuszki czy korale, czasem książka, zawsze staram się na bieżąco zapisywać, gdy koleżanki wspominają co by chciały mieć, albo, że coś im się bardzo podoba - potem, gdy nadarza się okazja, to korzystam z moich zapisków i prezent gotowy :)

      Usuń
  8. Niby nie jestem zabobonna...niby nie wierzę w czarne koty i inne drabiny, ale...ale zegarka tfffuuu mężczyźnie mojemu kochanemu nie kupię! :) Kupiłam byłemu mężowi i w sumie... nie żałuję:)więc jeśli któraś chce się pozbyć faceta to prosze bardzo kupić zegareczek :)

    A co do prezentów staram się zawsze dobierać je konkretnie zgodnie z potrzebami i zainteresowaniami, raczej stronie od bibelotów.

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hi hi - coś w tym jest, niby żadna z nas nie jest zabobonna, ale jak przychodzi co do czego, to uciekamy przed czarnym kotem ;)

      Ja też przestałam inwestować w bibeloty !

      pozdrawiam :))

      Usuń
  9. Bardzo fajny pomysł :)
    Zapraszam serdecznie do mnie na mega konkurs z butikiem LOLA :)


    E. :*

    OdpowiedzUsuń
  10. tez mam okularki z Firmoo! świetna jakość!

    OdpowiedzUsuń
  11. Całkiem fajny ten pomysł na okulary przeciwsłoneczne, aczkolwiek z doświadczenia wiem, że bez przymiarki może być ciężko. Mi wiele razy zdarzyło się, że okulary przeciwsłoneczne zwyczajnie źle leżały albo kompletnie do mnie nie pasowały.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie mam problemu z kupowaniem prezentów, bo mój chłopak zawsze delikatnie podpowiada mi co by chciał. W tym roku chce voucher do leszczyńskiego aerotunelu, więc go dostanie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakaś fajna koszula albo spinki do mankietów będą ok :) Z Grand Moda Męska nigdy jeszcze nie wyszłam z pustymi rękami :)

    OdpowiedzUsuń