Zabawa kolorami - tym razem turkus i beż

Stylizacja z turkusowym sweterkiem,wzorzysta sukienką, beżową torebką i butami


Przyszła wiosna i masa sprawa do załatwienia, a co za tym idzie jeszcze mniej czasu, a wydawałoby się, że to już niemożliwe... Dzisiaj pokazuję Wam mój strój w odcieniach niebieskiego i beżu. Wzorzystą sukienkę zestawiłam z turkusowym sweterkiem oraz beżowymi dodatkami. Pojawiły się również znienawidzone przez wiele z Was pastelowe korale.


W końcu mogłam założyć moje  buty z DeeZee, które kupiłam już jakiś czas temu. Zauważyłam, że ostatnio wybieram buty na dość niskim obcasie, stawiając przy tym przede wszystkim na wygodę. Niestety na zdjęciach moja sukienka nie została ukazana w pełnej krasie, gdyż niechcący usunęłam zdjęcie bez sweterka z aparatu, nad czym bardzo ubolewam, ale przynajmniej będzie okazja, żeby pokazać sukienkę w typowo letnim zestawieniu. Jedyna wada sukienki - materiał strasznie się gniecie, co niestety widać na zdjęciach :(




Mam na sobie:
sukienka - SH, 8 zł
sweter - Mexx z loompex.pl , ok. 15 zł
torebka - Manzana 79  zł, do kupienia TUTAJ
buty - DeeZee, 119 zł
korale - allegro, ok. 10 zł
okulary - no name


Co sądzicie o tym turkusowym ubraniu ?


,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

76 komentarze :

  1. Buuty najlepsze, dodają pazura ;)

    brightlikesun.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. co to jest za idiotyczna przekornosc - "znienawidzone przez wiele z Was pastelowe korale". I po co je znowu ubierasz? Chcesz zrobic komus na zlosc? nosząc paskudne, plastikowe tandetne korale? jakbys ubrala dopiero co kupioną pamiątkę z odpustu? Moze jeszcze wyglądalyby jakos bez tej złotej części, tylko te pastelowe sznury. ale w całości są naprawdę tragicznie, przecież nikt Ci źle nie radzi:( No ale to już przecież wiesz i z uporem maniaka będziesz je dalej nosić.
    Udam, ze nie widze tych paskudztw na szyi, bo sama sukienka jest piękna - zarówno pod względem koloru, długości, wzoru, dekoltu, wszystkiego! świetna! sama chciałabym taką mieć :) i ta cena :O SZOK :D
    sweterek zgrabnie pasuje, choć osobiście albo rozpielabym go albo fajnie wygladalby tez jakis jasny lekki zakiet.
    buty nie w moim guscie, nie podobaja mi sie, jakoś nie pasuje mi ten podwójny pasek przy kostce, wydaja mi się tandetne przez ten pask i biel. tak samo nie moge sie przekonac do tej torebki.
    Na szczescie sukienka swoją wspaniałością przycmiewa wszystko i blyszczy na kazdym zdjeciu :D te kolory mnie urzekły, w dodatku uwielbiam niebieski kolor.
    Plus za wlosy! rozpuszczone - tak trzymaj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytam te Twoje komentarze...i stwierdzam,ze bawisz sie w Horodynska chyba,wielka specka od mody,ciekawe co ty trzymasz w sowjej szafie

      Usuń
    2. jak to co trzyma? pewnie Versace,Coco Chanel itp.buahahaahhaha:):):) ja tez uwazam,ze Meganm posuwa sie ze swoja krytyka o krok za daleko.Czesto sie zgadzam z jej negatywnymi komentarzami,ale nie wylewam ich na tym blogu.Mozna krytykowac subtelniej a nie robic z siebie Anne Wintour!

      Usuń
    3. Oj tam, dziewczyna ocenia tak jak uważa, i skoro Marcelka kilka razy jej grzecznie odpowiedziała, to o co chodzi?
      Poza tym - my korali nie lubimy, a Marcelka- tak, i dobrze.
      Ale - ten sam strój bez korali, z rozpiętym sweterkiem i inną torbą (pomimo butów w ćwieki; kolor świetny) obroniłby się sam - mówię Wam ;) Sukienka robi wrażenie...
      Pozdrawiam Marcelko,
      Kaśka

      Usuń
    4. Oj dziewczyny dziewczyny...
      ;)
      Pod wczesniejszym wpisem pisałam , że będę zmuszona nie publikować wszystkich komentarzy ,Meganm - chodzi mi o te, przez które inni czytelnicy mogą poczuć się urażeni, ale to też dziala w drugą stronę, także będę się starała publlkować wszystkie komentarze, ale apeluję przy tym o kulturę i szanowanie siebie wzajemnie ;)

      Usuń
    5. drogie Panie, ja się w nikogo nie bawię - po prostu wyrażam swoją opinię. nie muszę nikogo naśladować ani kopiować żeby mieć własne zdanie i chcieć się z nim podzielić na forum. niestety nie śledzę Pani Horodyńskiej i jej poglądów związanych z modą, więc nie wypowiem się w tym temacie :P w mojej szafie trzymam - wielkie zaskoczenie - ubrania. i ubierając się staram się dobrze je dobierać, nie uważam się za specjalistkę, nie prowadzę bloga o modzie ani nie mam profesjonalnie zbyt wiele wspólnego z modą, co nie przeszkadza temu żeby się w tej materii wypowiadać.
      tak - versace, coco chanel i zapomniałaś jeszcze o guccim. toż to straszne i niewybaczalne niedopatrzenie!... ;)
      jeśli najdzie mnie ochota na subtelniejszą krytykę to zapewne taką zastosuję.
      Pozdrowienia dla Kaśki za zdrowy rozsądek i nierozhisteryzowany komentarz :)
      Marcelka wielki plus dla Ciebie, przynajmniej Ty jesteś rozsądna, bierzesz na klatę to co chcę Ci przekazać czy wyrazić i jak coś Ci się nie podoba to jasno to wyrażasz sugerując zejście z tonu i trzymanie się pewnych zasad. Bo niektóre Twoje czytelniczki to chyba są zbyt nerwowe, przesilenie wiosenne działa...;)

      Usuń
    6. jezeli Marcelce Twoje komentarze nie przeszkadzaja,to ok.Jak dla mnie,to jestes osoba bezczelna i tyle w tym temacie.Bez odbioru.

      Usuń
    7. @meganm
      nikt nie zakazuje Ci wyrażania własnego (nawet pełnego krytycyzmu) zdania. Mnie także nie wszystkie stylizacje przypadły do gustu. Ale szanuję zdanie innych,nawet jeśli jest odmienne od mojego. I naprawdę nie muszę lać jadem na wszystkich dookoła. Twoje komentarze są pełne wyższości,ironii i zarozumiałości. I pewnie dlatego jesteś atakowana przez większość czytelniczek. I tak naprawdę ...wcale się im nie dziwię.

      Usuń
    8. pewnie, że przeszkadzają :P
      ale ja po prostu nie lubię popadać w konflikty i staram się żyć z wszystkimi dobrze :)

      Usuń
    9. No proszę, to się nazywa hipokryzja :) wielka wojna i kłapanie dziobem o brak szacunku, obrażanie innych, nadmierną krytykę - jeśli już tak szanujemy siebie nawzajem na tym blogu i ktokolwiek ma do mnie pretensje, to nie życzę sobie żeby jakiekolwiek komentarze odnosiły się do mojej osoby - bezczelna to obraźliwy epitet. Marcelko dziwne, że Cię nię zmartwiło to, że obraża się kogoś na Twoim blogu, lekki brak konsekwencji. Bezczelny to może być mój komentarz, coś co napiszę, powiem.
      @anonim14:15 - to, że szanuję czyjeś zdanie nie znaczy, że muszę je wychwalać pod niebiosa, skoro moje jest diametralnie inne. Gdyby każdy każdego popierał i nie przeciwstawił swojego odmiennego zdania to świat zapewne stanąłby w martwym punkcie. nie leję jadem, przynajmniej nie mam takiego zamiaru. wyrażam się w dość specyficzny i zawiły sposób, już taka moja natura i upodobania co do konstruowania wypowiedzi. ironię bardzo lubię, to taka gra słów, a do zarozumiałych raczej nie należę.
      Oczywiście Marcelka, że te komentarze Ci przeszkadzają, nikt nie lubi być krytykowany. Zacznij się lepiej ubierać to pewnie unikniesz większości krytyki, zarówno z mojej strony jak i ze strony innych Twoich czytelników :) krytyka powinna być motorem do działania.

      Usuń
    10. Myślę, że będę się ubierać po swojemu - biorąc pod uwagę komentarze czytelników, ale nie podążając za nimi ślepo.
      Prosiłam o wzajemne poszanowanie wyżej ...
      Przeszkadza mi Twój sposób wyrażania krytycznych opinii - jak sama napisałaś dość specyficzny

      Usuń
    11. Haha a dlaczego ktoś ma modyfikować swój gust pod wpływem krytyki? Ważne, że sam czuje się dobrze i atrakcyjnie. Czy muszę nosić stringi i użerać się ze sznurkiem w tyłku albo chodzić na mega szczudłach 15cm bo są pożądane i wgl fajne i takie się nosi? Nie, jak jest mi wygodnie w babcinych majtach i trampkach to właśnie takie będę nosić, nikt nie powinien jak leming podążać wbrew sobie za trendami nie mówiąc o krytyce HA HA HA niewiadomo kogo w dodatku. Najpierw udostępnij swój profil i zbieraj krytykę a nie pastwisz się nad innymi, bo zapewne nie tylko na tym blogu wylewasz swoje żale. Raz dwa ok - można sobie pokrytykować jak coś nie pasi, ale po co wchodzić na bloga gdzie nie pasuje ci większość? Nie wiem, może specjalnie :/ Ktoś u góry miał rację nazywając to bezczelnością. Trochę się to mija z konstruktywną krytyką o której mowa była gdzie indziej...

      Usuń
  3. Mi tez sie podobaja tylko buty ale skoro kiecka z sh za 8 zl to daje 8/10 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hi hi - dzięki :)
      z butów jestem bardzo zadowolona - mają idealny obcas - bardzo wygodne :))

      Usuń
  4. Sukienka jest bardzo ładna, sweterek również. Kolory świetne i bardzo dobrze grają ze sobą, nic nie razi w oczy, ciesze sie, ze załozyłas cieliste ajstopy do tego, a nie np jakieś pomarańczowe z wzorami - co by było mozliwe wtwoim przypadku :)
    Korale. Korale nie są złe przez to, że są pastelowe (tak by wynikało z tego, co napisałaś - znienawidzone przez wiele z was pastelowe korale). One są nielubiane (bez przesady z nienawiścią) przez ich tandetność, plastikowość, bijącą po pczach taniość, kiczowatość. To ozdóbka dobra dla malej dziewczynki do zabawy w królewnę, a nie dla doroslej osoby na wyjście miedzy ludzi (poza balem przebierańców może). Powiedziałabym, ze fakt, ze są w pastelowych, a nie jakichś żarówiastych kolorach - to jedyna ich zaleta - dzięki spokojniejszym kolorom nie rzucają się w oczy az tak bardzo.

    Teraz buty. Po pierwsze mają piękny kolor. Obawiam się, że torebkę dobierałaś "pod kolor" do butów- ale spójrz na te dwie rzeczy - czy naprawdę uważasz, że te dwa beże do siebie pasują? Buty mają kolor kawy z mlekiem, bardzo ładny naprawdę. Torebka ma kolor z zupelnie innej bajki i gamy i nie powiem co mi ten kolor przypomina. Niestety. Na kolorze i bardzo ladnym kształcie czubka (noska?) kończy się uroda Twoich butów. Paski i ćwieki, do tego klamerki z najtańszego drucika i w innym kolorze niż cwieki. Za dużo szczęścia na raz.

    Torebka. No cóż, w zderzeniu z pięknym kolorem butów jej kolor jest nagle jeszcze brzydszy, fason zawsze był nietrafiony, literka M wisząca smętnie nie dodaje jej młodzieżowego ani modnego charakteru. Proponuję włożyć tę torebkę na dno szafy i wyjąc za jakieś 50 lat - wtedy (po zerwaniu literki M) będzie jak znalazł do koscioła na sumę. A na razie już wolę buty z ćwiekami, niż babciowatą torebkę, która nijak, ale to nijak nie broni się w jednej stylizacji z taką ładną i całkowicie mlodzieżową sukienką i ślicznym sweterkiem. Byłam pewna, sądząc po pierwszym zdjęciu i kolorach, ze tu będzie torebka z poprzedniego posta - ta z grochami i turkusowymi uszami. byłoby z pewnością pstrokato i wesoło, ale tamta torebka dalaby radę w tym zestawie - i kolorystycznie, i kształtem i charakterem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za tak obszerny i konkretny komentarz :)
      Ostatnio zaopatrzyłam się w kilka par właśnie takich rajstop i jestem z nich bardzo zadowolona, mają tak delikatny kolorek, że prawie ich nie widać :)
      buty - aż pobiegłam sprawdzić i porównać klamerki z ćwiekami - wydają się być o bardzo zbliżonej barwie - wydaje mi się, że na zdjęciach ta minimalna różnica wyszła trochę wyolbrzymiona :)

      tej nowej torebki jeszcze nie zdążyłam nosić :)

      Usuń
    2. anonimie - bardzo trafnie opisałaś te korale :) z resztą cały komentarz jest napisany z dużym polotem i finezją. Jedynie nie zgodziłabym się co do podmiany torebki, chyba, że źle zrozumiałam Twój pomysł :P to byłaby tykająca bomba gdyby do tego zestawu dobrać torebkę z poprzedniego posta, nawet Marcelka na to nie wpadła (na szczęście :) ) :P

      Usuń
  5. ja bym do tej sukienki nosiła rozpięty sweterek
    sukienka śliczna
    buty odpadają( nie podobają mi się)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, jak pisałam - usunęłam niechcący zdjęcia z rozpiętym sweterkiem i bez sweterka, także nie widać całej sukienki :(
      ale myślę, że latem też będą ją nosić :))

      Usuń
  6. Mnie te korale się podobają. Fajna kolorystyka. Sukienka świetna. Tylko buty trochę nie w moim stylu, ale Tobie pasują
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow! Naprawdę mi się podoba! Zaskakujesz Marcelko!
    Pozytywnie oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta sukienka z geometrycznymi wzorami jest znakomita! Wygladasz swietnie w tym turkusie

    OdpowiedzUsuń
  9. Sukienka ze sweterkiem są piękne! Wszyscy chwalą, też się pod tym podpisuję :)
    Korale może dałyby radę, gdyby ten złoty sznur i może jeszcze beżowy z nich odjąć...
    Co do butów i torebki - czy torebka jest w środku pusta? Bo tak wygląda, jakby ją coś zassało :p Zastanawiam się, jakby się tutaj jakaś zgrabna kopertówka sprawdziła. Buty mają śliczny kolor (faktycznie, bije na głowę torebkę) i ładny obcas - całość tak lekko na stopie wygląda. Gdyby większość ćwieków jednak z nich zabrać (z tych wszystkich pasków wokół kostki i trzymających stopę), to byłoby superelegancko.

    Medb

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :))
      wydaje mi się, że kopertówka by się świetnie sprawdziła :)
      fajnie by wyglądała jakaś jasna :)

      Usuń
  10. Witaj;
    Bardzo podoba mi się Twoja sukienka,sweterek też jest niczego sobie i jestem w szoku widząc cenę tychże ciuszków(oczywiście pozytywnie). Tylko buty zupełnie nie w moim stylu. Ogólnie całość na ogromny 'plus'. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj !
      cieszę się z pozytywnej opinii :)
      przyznam się, że trochę się obawiałam, że wielu z Was nie spodobają się te buciki...
      pozdrawiam
      :))

      Usuń
  11. Marcelko, rozepnij sweterek!!!
    i będzie super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozpięłam, zdjęłam i niechcący skasowałam te zdjęcia zanim zrzuciłam na komputer :((

      Usuń
  12. jak dla mnie bomba....;!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. w ogóle nie ma u Ciebie na blogu stylizacji na czasie,
    zobacz jakie świetne są stylizacje na innych blogach: jakie świetne ciuchy pastelowe i nie tylko pokazują blogerki
    a u Ciebie??-stylizacje które nic nie wnoszą ciekawego
    Daleko nie zajdziesz....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow,spokojnie!Moze ona wcale nie chce daleko zajsc tylko robi to dla hobby,dla zabawy??! nie wszystkie blogerki musza zaraz na Fashion Weeki chadzac! niektore podchodza do tego,co robia bardziej na luzie.
      Co do stylizacji-podobasz mi sie dzis tylko Ty+sukienka.Reszta odpada.Ale i tak chetnie tu zagladam,bo lubie.A Ty wydajesz sie byc sympatyczna osoba i zawsze grzecznie odpowiadasz na wszystkie komentarze.Brawo:)

      Usuń
    2. no i trudno - wcale mi na tym nie zależy....
      będzie i czas na noszenie pasteli :P
      to, że wszyscy pokazują się w pastelowych stylizacjach, to nie znaczy, że ja tez muszę....
      dla mnie to nie na tym polega...
      tak, jak pisałam już wielokrotnie - blog to moje hobby

      Może w jakiejś już typowo letniej stylizacji, gdzie będzie ta sukienka i ja - dodatki też Ci wpadną w oko :)

      Dziękuję za miłe słowa i za to, że chętnie tutaj zaglądasz - wielo to dla mnie znaczy :)))

      Usuń
    3. Brawo! Jedyna, która potrafi przyjąć każdą krytykę. Pozostałe blogerki, o których mowa wyżej, są napuszone i każdy negatywny komentarz przekręcają jako zazdrość, zawiść i hejterstwo komentującego. Bo one przecież nie noszą nigdy nic co komukolwiek mogłoby się nie spodobać.
      Wiadomo, że i tutaj nie wszystko każdemu pasuje, ale podejście Marcelki jest dojrzałe a takiego wśród blogerek niestety szukać wiatru w polu.
      Pisałam kiedyś jednej z nich właśnie o tym, że nie wszystko od razu jest hejterzeniem i nie wszyscy tacy zazdroszą im pieniędzy, SŁAWY haha, ciuchów, bloga i w ogóle może życia. I co z tego wyszło? Mój komentarz nie został zaakceptowany bo nie był pochlebny. Dodatkowo blogerka ściga blogerkę i każda każdej broni i coraz to nowe pomysły zazdrości wysnuwają...
      Dla mnie tym wyróżnia się ten blog i dlatego też go odwiedzam bo jest pisany przez normalną osobę :)))
      pozdrówki i wybaczcie że takie długie heh

      Usuń
    4. Marla całkowicie podpisuję się pod Twoim komentarzem. Te negatywne wypowiedzi zawsze są traktowane jako atak, wyraz nienawiści, zazdrości, chęci upokorzenia. Tak jakby nie można tego było potraktować jak odwrotności komplementu - coś może mi się podobać tak jak coś kompletnie może mi do gustu nie przypaść. Ludzie chyba naprawdę oczekują, że prowadząc bloga każdy będzie nad nimi piał z zachwytu, a ten kto będzie miał negatywne zdanie to zawsze wypowie je w złym celu. Gdyby moja przyjaciółka ubrała się jak Marcelka w tym poście od razu padłby z mojej strony tekst ściągaj te korale, zmieniaj torebkę i buty, masz świetną sukienkę, nie zepsuj jej durnymi dodatkami. A że ten blog mnie zainteresował, to taki sam komunikat wysyłam do Marcelki. Dlatego cieszę się, że nikt nie usuwa moich komentarzy i krytyki, bo to naprawdę byłaby dziecinada. Inna sprawa to przeciwstawne skomentowanie czyjegoś komentarza, to już jest zbrodnia wszechczasów... :P zabronione i zakazane - naprawdę poziom przedszkola :)

      Usuń
    5. No i po co te złośliwości? Po co te docinki? Naprawdę nie umiesz się opanować? Nikt Ci nie zakazuje nie zgadzać się z czyimś komentarzem,ale nie musisz nikogo obrażać. To naprawdę aż takie trudne? Nie potrafisz napisać kulturalnej opinii? Po co atakujesz inne czytelniczki? 'poziom przedszkola','jesteś ślepa','zupełnie nie masz gustu'-ironizujesz i atakujesz zupełnie bez sensu. Traktuj innych tak,jak sama chciałabyś być traktowana. Nie atakuj i nie prowokuj,a wtedy naprawdę miło będzie podjąć z Tobą dialog.

      Usuń
    6. Anonimie powyżej, zajrzyj do komentarzy "słynniejszych" blogerek to poznasz znaczenie fraz jakich używasz ;)

      Usuń
    7. Zatwierdzanie komentarzy wg jest przeciw spamowi, a nie przeciw niewygodnej krytyce jaka jest na większości blogów. Nie podoba mi się że ktoś krytykuje mój wygląd? Out. Dziecinada jak byk więc co się rzucasz? :)

      Usuń
    8. anonim chyba się bardzo zdenerwował sądząc po nagromadzeniu pytań i po co te nerwy? trochę opanowania. ironia to nie jest wulgarny środek stylistyczny, więc w czym rzecz. ironia może denerwować przeciętnego Kowalskiego, który lubi mieć czysty komunikat podany jak schabowy na talerzu. nie atakuję innych czytelniczek, przeciwstawiam ich poglądom swoje.
      chyba ktoś zaczął robić notatki z moich komentarzy, bardzo ciekawe, załóż sobie duży zeszyt na te cytaty i złote myśli jak tak się w nich lubujesz.
      Marla dobrze piszesz, to ochrona przed uciążliwym spamem, a nie sito opinii i o taką właśnie dziecinadę mi chodziło :)

      Usuń
    9. jeszcze jedno anonimie - stwierdzenie "jesteś ślepa" potraktuj w formie postawienia swoistej diagnozy, takie moje małe zboczenie dnia codziennego :P

      Usuń
    10. I oto pojawiła się następna,która myśli,że jak sypnie złośliwościami,to będzie 'cool'...aż przykro to czytać...

      Usuń
  14. Dlaczego znienawidzone korale? Jak dla mnie są fajne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo, gdy je pokazywałam na blogu - to zdarzały się krytyczne komentarze pod ich adresem :)

      Usuń
  15. Kiedyś już chyba wspominałam o tym w komentarzu, że to co cenię sobie u Ciebie na blogu to sposób odpowiadania na komentarze; nie jesteś złośliwa, przyjmujesz każdą uwagę, a to jest wartościowe bo krytykę też trzeba umieć przyjąć.

    I chyba wchodzę tutaj właśnie dla tych komentarzy. Bo niestety nie dla stylizacji. Ale nie potrafię zrozumieć dlaczego jak kilka czy kilkanaście osób mówi Ci, że w czymś jest Ci źle to Ty dalej uparcie tak się ubierasz czy też nosisz daną rzecz. Tłumaczysz to tym, że lubisz, dobrze się tak czujesz. Ale jeszcze mogłabym to tłumaczyć jakby nie zależało Ci na tym jak wyglądasz, ok., Twoje prawo nosić co chcesz. Ale przecież chcesz wyglądać dobrze...

    Tej stylizacji nie kupuję. Dla mnie jest tego wszystkiego za dużo. To znaczy sukienka we wzory i do tego buty "na bogato" z ćwiekami czy nitami. Kolorowa sukienka, niebieski sweterek, niebieskie korale. Każda rzecz pojedyńczo ok, razem nie przemawia to do mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komentarz - zawsze doceniam, gdy ktoś pisze długi, wyczerpujący komentarz, gdyż wiem, że trzeba na to na prawdę poświęcić chwilę czasu, które ciągle każdemu z nas brakuje...

      Ja podchodzę do tego troszkę inaczej - fakt, korale wielu osobą się nie podobały, innym sie podobały, a innym były obojętne...
      ja je lubię, dlatego też staram się dawać takim rzeczą jeszcze jakąś szansę, próbować je zestawić inaczej, a nie od razu wyrzucić, czy komuś oddać, bo ktoś napisał, że nie są fajne... i pewnie, że chcę wyglądać dobrze, dlatego tez bardzo eksperymentuję z moim strojem, dodatkami itp., zresztą kiedy, jak nie teraz... ;)

      Usuń
    2. Marcelka mądrze to ujęłąś, że dajesz rzeczom drugą szansę, nadajesz im drugie życie tak jakby. pomyśl czy te korale nie wyglądałyby znacznie ładniej gdyby były złożone tylko z części pastelowych, chociażby bez tej złotej części. Czasami mała zmiana, a wielki efekt.

      Usuń
    3. muszę się im przyjrzeć pod tym względem :)

      Usuń
  16. ja bym już do tej sukienki we wzory nie zakładała korali:)korale same w sobie nie są złe, ale jest wszystkiego za dużo:* poza tym wszystko super:)świetne połącenie beżu i turkusu:9'

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki kochana :)
      następnym razem będzie sama sukienka bez korali :)

      Usuń
  17. powiem tak, te wpisy o tym, że tu nie ma stylizacji na czasie, i co z tego? Moda jest ponadczasowa, ja też ubieram się tak jak mam ochotę, lubię podkreślić swoje walory i wcale nie robię to najnowsza kolekcją, faceci i tak się ogladają. Ja naprawdę lubię twój blog, choć nie wszystkie stylizacje są trafione, kostium jest ok, ale buty, torebka i korale nie pasują, mają za dużo dodatków, buty byłyby ok z tym kolorem, ale mają za dużo ozdób, nie wiadomo na co patrzeć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie - też tak uważa, dla mnie to nie na tym polega, aby co druga osoba na ulicy wyglądała tak samo...
      co do stroju - dzięki za opinię - fakt, dużo tego wszystkiego mam na sobie ;)

      Usuń
  18. Tak sobie myślę, Marcelko, że kupujesz dużo nowych rzeczy, wydajesz pieniądze na nie zawsze trafione zakupy. Tak jest na przykład z tą dzisiejsza torebką, zapłaciłaś za nią sporo kasy, moglaś za te pieniądze kupic coś fajniejszego, być moze czasem żałujesz, że coś kupiłaś. No i tak mi przyszło do glowy, moze czasem, przynajmniej raz na jakiś czas zapytaj kogoś o radę, opinię, zanim coś kupisz? Mogłabyś bez problemu skorzystac z podpowiedzi dziewczyn z bloga właśnie. Kupujesz dożo przez internet, więc nie ma problemu, żeby wrzucic zdjęcie produktu PRZED jego zakupieniem. Myślę, że pomogłoby Ci to w wielu przypadkach zaoszczędzić pieniądze, a także wybrac coś ciekawszego, lepszego, w tej samej, a może i lepszej cenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że czasem każda z nas czasem żałuje jakiego zakupu ...
      czasem wrzucam na FB jakieś rzeczy z zapytaniem co sądzicie, które wybrać
      w przypadku tej torebki, ja jestem z jej zakupu bardzo zadowolona i z pewnością nie żałuję jej kupna, może i jest trochę "babcina", ale ja chciałam kupić sobie taką torebeczkę, według mnie ciekawie będzie się prezentowała już w takich bardzo letnich stylizacjach :)

      Usuń
    2. przecież ta torebka jest boska !!! <3 sama bym sobie taką kupiła !!! :) anonimie nie znasz się :P

      Usuń
  19. buty dla mnie są super, choć mogły by mieć delikatnie wyższy obcas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ostatnio wybieram buty na niskim obcasie - te są bardzo wygodne :)

      Usuń
  20. Dzięki za odp o Glossy! Poczytałam więcej nie stronie i zastanawiam się właśnie czy nie naciągnąć chłopaka na jakiś zestawik na 3 miesiące :)) tylko że większość dziewczyn pisze, że Glossy zmarniało i nie ma już takich fajnych rzeczy. Będę czekać na Twoje recencje pudełek!
    Świetna sukienka, second handy <3 90% mojej szafy :))
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo, zawsze staram się na wszystko odpisywać - oczywiście w miarę możliwości :)
      mój obecny pakiet kończy się w maju - ale chyba wykupię kolejny na 6 miesięcy, bo mam punkty za polecenia i 3 pudelka będę miała za darmo :)
      też uwielbiam SH, choć ostatnio staram się podchodzić do ciuchowych zakupów bardzo racjonalnie... :))

      Usuń
  21. Ty to masz szczęście w tych SH :)

    Pozdrawiam serdecznie moccofashion.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Mi sie najbardziej podoba torebka i sukienka, jej kolor jest urzekajacy:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Marcelko wlasnie mi podobaja sie buty sa przecudowne, moze faktycznie byloby lepiej do spokojniejszej sukienki, ale na tobie wyglada to ladnie. Ja sprawilam sobie tez takie buty tylko czerwone. Trzymaj sie cieplo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      mi też się podobały czerwone, ale pojawiły się na DeeZee już po tym jak kupiłam te :)

      Usuń
  24. super sukienka, jeszcze za taką cenę! ale buty nie w moim stylu ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. korale idealnie dobrane! Śliczna sukienka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korale idealne, korale fatalne, buty piękne, buty nie w moim stylu, torebka na dno szafy, torebka najlepsza z całego zestawu. No i bądź tu babo mądra :) Ładne toto, czy brzydkie. Brac czy nie brać. Pasuje czy razi. NEIWIADOMO. NIGDYNICNIEWIADOMO :)

      Jedno jest pewne. Marcelko, masz w sobie coś, że Cię kochamy :)

      Usuń
    2. Lubię to! :)

      Usuń
    3. :)))
      wow!!!
      dziękuję :*****
      ja Was też :)))

      Usuń
  26. ja mysle, ze to jest naprawde fantastyczne i pierwszy raz z czyms takim sie spotykam, aby autorka bloga wchodzila w takie interakcje z komentujacymi. to przeciez rozne rzeczy, aby: zupelnie nie moderowac komentarzy, moderowac te chamskie i spamowe, odpowiadac na komentarze w podobnym stylu, odpowiadac na komentarze z grzecznoscia i kulturą, a juz zupelnym hitem dla mnie jest to, co dzieje sie tutaj. Marcelka odpowiadajac daje do zrozumienia piszacym, ze wezmie opinie pod uwage, ze rozwazy jakis glos, ze sie zastanowi i przemysli. to jest piekne, ale w niektorych komentarzach mocno naduzywane, bo ja np nigdy nie odwazylabym sie powiedziec komus; "o, ciesze sie, ze juz nie nosisz tego czy tamtego, TAK JAK CI MOWILAM". osobiscie w tej stylizacji zamienilabym buty na pelne cieliste szpilki z lekkim polyskiem i niskim koturnem, bo lubie, jak sie troche mniej dzieje, do tego kopertowka w podobnym odcieniu, i o to chyba najbardziej chodzi, aby "podkradac" to, co sie nam podoba najbardziej, inspirowac , i nadawac wlasnej kreacji wlasny styl...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) publikować tylko te pochlebne komentarze byłoby bez sensu, chociaż nie ukrywam, że na początku niektóre komentarze wprawiały mnie w osłupienie, to zrozumiałam, że każdy na prawo do swojego zdania, nie każdemu musi się podobać, a niektóre rady czy uwagi mogą okazać się bardzo trafne - oczywiście nie zawsze i nie można dać się zwariować, bo wtedy bardzo łatwo pod wpływem takich komentarzy przestać być sobą, a stać się kolejnym klonem, co i tak nie zmieniłoby tego, że znalazły by się osoby, którym by się nie podobało...

      Usuń