Inspiracje ślubne – Notatnik Panny Młodej

Niezbędny gadżet dla przyszłej Panny Młodej


Przyznaję się bez bicia, że bardzo lubię wszystko notować, zapisywać, itp. – tym bardziej, że mam bardzo słabą pamięć do dat i umówionych godzin i nieraz zdarzyło mi się np. iść na egzamin za późno, bo pomyliłam godziny…. – dlatego też tak pomocny w moim planowaniu okazuje się Notatnik Panny Młodej – do kupienia TUTAJ – kosztuje 69 zł. Mam go już od kilku miesięcy i jestem bardzo zadowolona – jest już dość pozakreślany i porysowany.


Najfajniejsza sprawa, jeśli chodzi o ten notatnik – to fakt, że zawiera on wszystkie niezbędne informacje, listę rzeczy do zrobienia, formalności do dopełnienia, dokumentów do załatwienia, zezwoleń itp. – o wielu rzeczach nie miałam pojęcia. Ten notatnik, to swoiste Kompendium Wiedzy o sprawach związanych z organizacją ślubu i wesela. Po fakcie taki notatnik to naprawdę bardzo fajna pamiątka.

Słyszałyście kiedyś o Notatniku Panny Młodej?
Co sądzicie o takim „gadżecie” ?



, ,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

32 komentarze :

  1. Jeśli kiedyś będę planowała ślub, na pewno zakupię coś takiego. Zwykłego tygodnia nie wyobrażam sobie bez kalendarza, a co dopiero najbardziej napięty okres w życiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - kalendarz to podstawa w codziennym funkcjonowaniu ;)
      a taki notatnik to fajna sprawa ;)

      Usuń
  2. 1 słyszę o takim cudeńku;-) jak będę miała nadmiar gotówki z chęcią sobie kupię, szkoda ,że cena troszke wysoka:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cena trochę wysoka, ale jest to również fajny pomysł na prezent dla przyjaciółki, która wychodzi za mąż

      Usuń
  3. Ja po tym jak zdecydowaliśmy się na ślub, zakupiłam fajny zeszyt i zapisywałam tam wszystko co potrzebuje, menu (milion razy zmieniane) wiele fajnych spraw, teraz ma świetną pamiątkę :]

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne. :d

    Zapraszam do siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. A kiedy ta cudowna data? :)
    Ja przed moim ślubem widziałam taki notatnik, ale obeszłam się bez :)
    Prowadziłam sobie sama, nie chciałam, żeby wydawnictwo narzucało mi, o czym jeszcze mam pamiętac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tym roku ;)
      tak, jak pisałam - to trochę taki gadżet ;)
      pewnie, że można się bez niego obejść - ale z nim tez fajnie ;)
      mi nie narzuca niczego, bo zawsze można niektóre kwestie pominąć ... :)

      Usuń
  6. Fajny romantyczny gadżet. U nas niestety było bardziej praktycznie i przyziemnie czyli kilka plików na lapku+folder zakładek..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam tyle zakladek - że ciągle się w nich gubię....

      Usuń
  7. kiedy wychodzisz za mąż?
    bb-m

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny gadżet i bardzo przydatny! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda kasy :( Samo wesele to już mega wydatek, więc po co tracić pieniądze na jakieś duperele?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli chcesz aby twój ślub był niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju to na pewno nie będzie ci żal kilkunastu złotych na coś co będzie Ci bardzo pomocne. Poza tym jak się kupiło konia to trzeba i wóz, jak mówi moja mama. Ślub to dzień, którego nigdy nie powtórzysz, chyba że dokonałaś/eś niezbyt szczęśliwego wyboru, więc warto zaplanować go w każdym szczególe :)

      Usuń
    2. powiem tak, jest to dodatkowy wydatek, ale taki notatnik kupuje się zazwyczaj wcześniej, gdzie jeszcze nie wiemy do końca - ile te nasze wydatki ostatecznie wyniosą...
      więc jest to fajny gadżet, a przy tym bardzo pomocny :)

      Usuń
  10. Widziałam już na blogach ten notatnik :) Ja swój tworzę sama. Też uwielbiam notować, a ślub to ogromne przedsięwzięcie i mnóstwo rzeczy do zapamiętania, ale niekoniecznie chcę na notatnik wydawać tyle pieniędzy :)
    Kiedyś (po śllubie?) może pokażę moją "domową" wersję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taka samodzielnie stworzona - domowa wersja, to musi być świetna sprawa, ale przyznaję się bez bicia, że z pewnością nie miałabym czasu na stworzenie takiego cudeńka sama....

      Usuń
  11. Czy ja wiem czy to jest takie potrzebne? Mój ślub zbliża się coraz większymi krokami i daję sobie radę bez takiego notatnika za 70 dyszek ;p jak dla mnie strata kasy ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, jak pisałam, to trochę taki "gadżet", ale fajny ;))

      Usuń
  12. MEGAAAAA BARDZO BY MI SIE TERAZ PRZYDAŁ!!!!!♥ pozdrawiam z Gdyni, OLA

    OdpowiedzUsuń
  13. -10% rabat z kodem: marcelkaf, zapraszam!
    http://notatnikpannymlodej.pl/promo/marcelkaf

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow !
      dziękuję - już umieścilam info na Facebooku ;))

      Usuń
  14. Dziękuję za recenzję, dla czytelniczek mam rabat -10% z kodem: marcelkaf, zapraszam!
    http://notatnikpannymlodej.pl/promo/marcelkaf
    NPM

    OdpowiedzUsuń
  15. ja miałam ten sam notatnik, gdy szłam na jakieś spotkanie z usługodawcą zapisywałam to co mi obiecywano, dzięki temu przed ślubem mogłam sobie przypomnieć czego oczekiwać i czego wymagać. :) A teraz to bardzo miła pamiątka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki niemu - nie ma sterty niepotrzbnych kartek itp. - wszystko można schować i zapisać w notatniku :)

      Usuń
  16. oj ja również bez notatnika to ciężko siebie widzę :D
    Bardzo przydatny! ;) potwierdzam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana! ja nie wiedziałam, że jest dostępny taki profesjonalny notatnik! ale samodzielnie wykonałam taki z zeszytu i okazał się bardzo, ale to bardzo przydatny!!!

    zapraszam do mnie na KONKURS ;)
    http://collectionofhours.blogspot.com/2013/03/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też przymierzałam się do jego kupna.. póki co się wstrzymuję :) Jeszcze mam sporo czasu i póki co wszystko sobie ogarniam sama, ale im więcej spraw potem na głowie, to taki kalendarz jak najbardziej zdaje egzamin :)

    OdpowiedzUsuń