Jak zadbać o bezpieczne korzystanie z Internetu na wakacjach?

Bezpieczeństwo na wakacjach to bardzo ważna sprawa, dlatego przed wakacyjnym wyjazdem sprawdzamy samochód – czy aby na pewno jest sprawny i gotowy na długą drogę, prosimy sąsiadów by zerknęli na nasz dom pod naszą nieobecność, kupujemy kremy z wysokim filtrem by uchronić się przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym, itd. … Jednak czy robimy coś w kierunku tego by zadbać o swój telefon czy laptop, na którym mamy wszystkie ważne dane, dokumenty; z którego logujemy się do banku, by zrobić przelew. To ostatnie jest właśnie najważniejsze, bo szczególnie na wakacjach powinniśmy pomyśleć o bezpieczeństwie internetowym i o tym komu udostępniamy swoje dane, swój komputer, aby nie okazało się, że zostaniemy „daleko od domu” bez pieniędzy.


W dzisiejszych czasach korzystamy z połączenia internetowego zawsze i wszędzie, chętnie korzystając przy tym z darmowych sieci wi-fi, choćby w hotelu, w którym się zatrzymaliśmy. Niestety korzystanie z „darmowych” i ogólnie dostępnych połączeń internetowych nie jest bezpieczne, ponieważ przez taką niezabezpieczoną sieć wi-fi nasze dane wrażliwe mogą zostać przechwycone i wykorzystane bez naszej wiedzy. Szczególnie jeśli logujemy się do naszego banku i robimy przelewy – przy kolejnym może okazać się, że nie mamy już żadnych środków na koncie… Jak uniknąć takich sytuacji ? Poniżej kilka wskazówek co do tego, jak zadbać o bezpieczne korzystanie z Internetu na wakacjach.


Najważniejsze jest to, aby zadbać o szyfrowane połączenie z Internetem w trakcie korzystania z publicznych sieci wi-fi, taką możliwość daje program AVG VPNdo końca września 2019 można go kupić taniej z 33% rabatem. Na infografice zostało przedstawione działanie programu, który uniemożliwia hakerom dostanie się do naszego komputera i zapewnia bezpieczne korzystanie z ogólnie dostępnych sieci wi-fi np. w hotelu czy restauracji.


Bardzo ważne jest również to, aby ustalić różne hasła do kont bankowych, poczty itp., a logując się w miejscach publicznych zwrócić uwagę czy aby na pewno nikt nie spogląda nam przez ramię. Kolejna rzecz to ustawienie hasła do laptopa i wylogowywanie się z wszelkich profili, gdy wychodzimy z hotelu i zostawiamy komputer w hotelowym pokoju. Trzeba pamiętać o tym, żeby nie podłączać do komputera pendrivów niewiadomego pochodzenia, przecież nawet duże pliki można wysłać przez Internet korzystają  z programów do transferów plików.




Google Plus

O Life by MARCELKA

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

10 komentarze :

  1. Ja na wakacjach zapominam o istnieniu internetu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz dużo racji, ja na co dzień nie myślę o tym ile nieprzyjemnych rzeczy może się stać, ale teraz będę uważać :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja do logowania do banku potrzebuję trzech różnych danych, w tym tokena, więc haker musiałby chyba mieć go fizycznie przy sobie aby się zalogować za mnie. Od września mają być inne zasady logowania, już bez jego użycia. Nie wiem, komu ma to służyć...

    OdpowiedzUsuń
  4. Przezorny moze spać spokojnie, ale kto robi te wszystkie rzeczy na początku swojej urlopowej przygody. Rady dobre, chciałabym być tak skrupulatna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Staram się nie korzystać z publicznych sieci WiFi, mogą zrobić dużo złego

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja na wakacjach staram się nie korzystać z internetu w ogóle. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najważniejsze to nie korzystać z bezpłatnych nieznanych połączeń :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajnie, że o tym piszesz, bo przeważnie o sprawie tek ważnej zapominamy. Przynajmniej ja ;) Aczkolwiek staram się nie używać internetu podczas wakacji.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super! Wcześniej nie zwracałam na to tak dużej uwagi, i często mam jedno hasło do wielu różnych kont, od teraz postaram się to zmienić!

    OdpowiedzUsuń

  10. Te różne hasła to rada w sam raz dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń