Jesienna stylizacja z szarym golfem i czarnym płaszczem

Dzisiaj typowo jesienna stylizacja - czerń i szarości, to kolory, które królują na naszych ulicach jesienią i zimą... I choć sama jestem wielką fanką czerwieni i innych intensywnych barw, to i mi zdarza się zarzucić na siebie szaro-bure jesienne ubrania... Szary golf (zamówiony TUTAJ) idealnie się sprawdza w chłodne dni, do tego czarna spódnica z koronką - koniecznie luknijcie na fotkę ze sklepu TUTAJ, bo trochę ją przerobiłam, bo oryginalnie wyglądała zupełnie inaczej... 

Zapraszam na szybkie fotki jesiennego zestawu :)



Mam na sobie
czarna spódnica / przerobiona - dla porównania w sklepie TUTAJ 
czarny płaszcz -  New Yorker, % 79,99 zł 
torebka - no name
Co sądzicie o tym zestawie ?
 Instagram
,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

36 komentarze :

  1. Bardzo ładna klasyka, śliczny golf!

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealne zestawienie <3
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Marcelka, czujesz się komfortowo w tym golfiku? Stylizacja woła: "załóż komin!". :)
    Pozdrawiamy jesiennie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. golfik jest całkiem ok - jest w nim bardzo ciepło i idealnie nadaje się na chłodne dni.. :)
      pozdrawiam

      Usuń
  4. Z tego co widać- a widać niewiele tą spódnicę- to chyba przeróbka udana,
    ilu DEN masz rajstopy? i gdzie kupujesz takie kryjące rajstopy?
    Modne golfy to te niedopasowane do szyji,a twój jest mega dopasowany.Mało osób lubi takie dopasowane golfy jak Twój- nie dusisz się w nim>?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponawiam pytanie gdzie kupujesz rajstopy..chętnie kupie w powiecie.

      Usuń
    2. udana :) wcześniej wyglądałam w niej trochę dziwnie... długość okazała się być jednak nie dla mnie...
      te rajstopy to są chyba 60 DEN - o ile dobrze pamiętam, bo są grubsze niż te najbardziej popularne, dorwałam je w Biedronie już jakiś czas temu, teraz chciałabym dokupić jeszcze ze dwie pary, ale nie mogę spotkać :(
      z golfami to jest różnie - na chłody bardzo lubię właśnie te bardzo dopasowane golfy, bo jest mi w nich ciepło... właśnie tych takich bardzo luźnych niby golfów - za bardzo nie lubię... ale może jeszcze się co do nich przekonam... :)

      Usuń
  5. przede wszystkim taki golf koszmarnie skraca Twoją szyję - wyglądasz jak w kołnierzu ortopedycznym :( i wywijanie go w dół nic nie da...

    cały czas liczę na to, że zimą nie będziesz jednak chodzić tylko w kryjących rajstopach - wiem, że zimno, itd., ale jak się dobrze pokombinuje z doborem reszty garderoby, to można przeżyć przy odsłoniętych łydkach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale jest cieplutki :) coś za coś
      oj nie wiem czy mnie przekonasz - teraz jest mi zimno, a co dopiero jak przyjdą poważne mrozy.... ;) ale pomyślę

      Usuń
  6. Kolo czyli glowa.. kwadrat tułów i dwie nozki... nie ma mowy. I ten kolor ust. . Bleee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam sie, proporcje leza. Nie podobaja mi sie buty, tandetnie wygladaja, golf tez na nie. Wlosy z potencjalem ale mysle ze to nie twoj kolor.

      Usuń
    2. hi hi - ciekaw porównanie :P
      idealnego koloru włosów szukam od dawna i znaleźć nie umiem ..

      Usuń
    3. Bez przesady 😉 Jest dobrze, golf ok; szkoda, że to akryl...
      Pozdrawiam Marysiu 🙆
      Kaśka

      Usuń
    4. no właśnie , niby wiem, że akryl "to zło", ale wełna "gryzie" i też nie dobrze...
      Pozdrawiam :***

      Usuń
    5. nieprawda, wełna wcale nie musi gryźć!!! to jest jakiś koszmarny stereotyp, wystarczy poszukać w sklepach!

      Usuń
    6. przyznaję się bez bicia, że jakoś specjalnie nie szukałam :P
      po prostu się trochę zniechęciłam, bo nawet pod kocem wełnianym nie mogłam spać, bo dostawałam jakiegoś uczulenia, chociaż "nie gryzł", to potem wciąż się drapałam :(

      Usuń
  7. Wiesz co ? nie byłam na tym blogu chyba z rok i powiem Ci że naprawde duzo sie zmieniło, zaczynajac na wygladzie bloga konczac na tobie :) oczywiscie wszystko na plus :d pozdrwiam goraco

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie wyglądasz. Bardzo fajny masz sweter i buty świetnie pasują do torebki! Pięknie poradziłaś sobie ze spódnicą.
    Uściski!:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Marysiu bardzo ładnie! Pięknie prezentują się Twoje włosy:).

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdybyś się interesowała instagramem to byś wiedziała jaki modny i piękny golf z Zary mają dziewczyny, który właśnie jest luźny,
    twój taki sobie, szału nie ma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rany, Anonimie, kolejny który się uparł na tę nieszczęsną Zarę - płacą Ci za reklamę, czy co? :D Zara jest zwykłą sieciówką, tyle że w atrakcyjnym "luksusowym" opakowaniu - o tym "luksusie" świadczą głównie ceny i szybkość wprowadzania zerżniętych od większych marek modeli, bo niestety nie jakość, która w ostatnich latach poleciała dramatycznie w dół (w Polsce, dziwnym trafem w Hiszpanii te same modele bywają o wiele lepiej wykonane). Ładne (modny nie znaczy piękny), porządne golfy można znaleźć wszędzie, wystarczy poszukać. Najlepiej poza Instagramem :P

      Usuń
    2. Cały czas nie mogę zrozumieć tego parcia na Instagram i Zarę - super, że wszyscy mają takie golfy, ja nie i jakoś to przeżyję :P

      Usuń
  11. akryl nie grzeje, tylko "zaparza", bo nie przepuszcza powietrza...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale cieplutki musi być ten golf. Lubię szarości, ale tej jesieni odbiło mi na punkcie rudości i w sklepach tylko za tym kolorem się rozglądam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Prześliczna stylówka, a i golf jak znalazl na chłodne dni ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń