Botki - moja kolekcja jesiennych butów - 8 par botków

W dzisiejszym wpisie mam dla Was przegląd mojej szafy, a dokładnie moich butów - na pierwszy ogień idą botki. Po porządkach w szafie i przegrzebaniu strychu u mamy okazało się, że mam 8 par botków, które są w najczęstszym użyciu plus dwie pary, które przywiozłam do mamy i zastanawia się co z nimi - nie mam ich jeszcze nawet na zdjęciach, nawet na starych... Kozaki pojawią się na blogu za jakiś czas, ponieważ czekam na moje ostatnie zamówienia i próbuję zrobić selekcję w tych co mam, już jakieś uszykowałam żeby je wystawić, jakieś trafiły do kosza, a jedne czekają na decyzję co z nimi dalej... Zresztą mimo tego, że mam sporo butów to i tak przydałyby mi się kolejne - na stronie http://sklep-luz.pl/ widziałam ciekawe ocieplane buty zimowe i kaloszki idealne na jesienne dni.


Moje botki - edycja 2015  :) 

Czarne botki z frędzlami - ok. 120 zł, Style Pit, są to zdecydowanie moje ulubione botki, są bardzo wygodne i pasują zarówno do spódniczek, jak i spodni, niestety starły mi się fleki :( a znalezienie dobrego szewca to nie jest łatwa sprawa, a druga kwestia jest taka, że ciągle jest mi nie po drodze, żeby je zanieść do naprawy, ale koniecznie muszę to zmienić.




 
 Rude płaskie botki - eButik, % 75 zł, kupione tej jesieni, z myślą o codziennych wyjściach, są dość ciepłe, ocieplane kożuszkiem, w związku z czym na razie nosiłam je tylko ze dwa razy, bo są zbyt ciepłe, czekają na mrozy.

Brokatowe sneakersy na koturnie - DeeZee % 99 zł,  obuwie nawiązujące swym wyglądem do sportowego nosze dość rzadko, te buty skusiły mnie tym, że są dość ekstrawaganckie, ale mimo wszystko noszę je dość rzadko i z pewnością chętniej do spódniczek.

 Czarne botki z wycięciem na szpilce - Lovelywholesale, $ 16 - ostatnio moje ulubione, bardzo często je noszę są bardzo wygodne i idealnie wyglądają ze spódniczkami, niestety nasze chodniki i kostka brukowa przed moją pracą są dla nich bezlitosne :( już mi się porysowały - nad czym bardzo ubolewam...




 
 Burgundowe botki - Biedronka 49 zł, również kupione tej jesieni - bardzo wygodne, często je noszę, ale ze względu na kolor nie pasują do wszystkiego, przydały by mi się jeszcze takie czarne :)

 Czerwone botki ze złotą blaszką - elilu, 45 zł, kupione  na wyprzedażach świetnie się sprawdzają, pięknie wyglądają z sukienkami i nadają charakteru każdej stylizacji.

 Brązowe botki - Chantel Marie, to nad nimi się dość poważnie zastanawiam, leżą i czekają na swój moment i tak sobie myślę, że jeszcze trochę i jeśli nie zacznę ich w końcu nosić, to chyba będę musiała "podać je dalej", choć jest mi trochę żal - są bardzo dobrze wykonane

Czarne płaskie botki - Romwe, jedno z moich pierwszych zamówień na tym sklepie, służą mi do dziś, choć na blogu pojawiają się bardzo rzadko, to ja bardzo często je noszę, najczęściej na jakieś szybkie wyjazdy w odwiedziny i zawsze na zakupy.



Co sądzicie o moich botkach ? 
Jakie znajdują się w Waszych kolekcjach?

,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

19 komentarze :

  1. Bardzo podobają mi się te czerwone :)
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. budzą duże zainteresowanie, moja koleżanka z pracy zachwyca się nimi za każdym razem, gdy je założę :)

      Usuń
  2. Mnie się podobają te rude płaskie botki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też się spodobały i dlatego je zamówilam, ale jak na razie raczej leżą w szafce... :P

      Usuń
  3. te ostatnie botki - wow czegoś takiego szukam! dasz linka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana - niestety nie dam linka :( mam je chyba już ze 3 lata....

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. ja też - tym bardziej, że pogoda u nas ostatnio dość łagodna i botki noszę przez całą zimę ...

      Usuń
  5. najbardziej podobają mi się te czerwone! <3
    http://exality.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. Najbardziej podobają mi się te pierwsze

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna kolekcja :) Też nie mogę ostatnio trafić do szewca, ale czas najwyższy, dobrze, że mi przypomniałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, widzę, że nie tylko ja mam z szewcem nie po drodze...

      Usuń
  8. Te pierwsze, z frędzelkami wyglądają rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolekcja bardzo różnorodna, ale to dobrze, bo niektóre kobiety mają skłonność do kupowania podobnych rzeczy, co trochę jest bez sensu. Możesz dobierać buty w zależności od okazji, co jest akurat wygodne.

    OdpowiedzUsuń