Wiosenna połączenie żółtych spodni z niebieską bluzką w kwiaty z dodatkiem czerni

Ostatnio na blogu pojawia się mało stylizacji, ale ciągle mi się nie składa z robieniem zdjęć... Na szczęście przyszła wiosna i jest ciepło i słonecznie, a ja mam nadzieję, że uda mi się zwiększyć częstotliwości wpisów ze stylizacjami. Dzisiaj mam dla Was zestaw z ciuszkami, które już ostatnio pojawiły się w stylizacjach.  


Żółte jegginsy z Lidla (ostatnio w stylizacji TUTAJ)  połączyłam z niebieską bluzką w kwiaty (ostatnio w stylizacji TUTAJ) - do tego czarne dodatki. Muszę Wam powiedzieć, że jakoś nigdy nie mogłam się przekonać do połączenia jasnych spodni z czarnymi botkami, ale chyba zmienię zdanie bo żółte spodnie idealnie wyglądają z czernią.


Mam na sobie: 
bluzka w kwiaty - MOHITO,  ok. 70 zł 
żółte jeansowe jegginsy - LIDL, 29 zł
torebka - Persunmall
botki z frędzlami - StylePit, 139zł
Co sądzicie o tym zestawie ?

Instagram
,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

24 komentarze :

  1. Podoba mi się :) Chyba nie mam żadnej części garderoby w kolorze twoich spodni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie ;)
      U mnie w szafie też mało żółtego, ale chyba będę to zmieniać ;)

      Usuń
  2. Ooo... Ja ostatnio tak choruje na żółć:) póki co tylko torebka, ale na pewno pojawi sie cos więcej;)
    Bardzo fajnie połączyłas to z ta bluzka niebieska:) jest tak radośnie, tak wiosenne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak miało być -wiosennie ;)
      O żółta torebka też by mi się przydała ;)

      Usuń
  3. Bardzo polubiłam żółć, wolę wprawdzie tę intensywną, ale Tobie pastele pasują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale coś intensywnie żółtego też by mi się przydało ;)

      Usuń
  4. Podoba mi się ten zestaw, szczególnie botki.
    Nie mam nic żółtego i nawet chyba nie chcę mieć:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Całość podoba mi się, kiedy płaszczyk jest rozpięty i widać bluzkę. Razem z żółtymi spodniami wygląda bardzo ładnie. W ogóle sama z siebie jest śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię ubrania, które mają nieoczywiste kolory- tak jak Twoje żółte spodnie! Chociaż sama nie stworzyłabym z nimi choć odrobinę podobnej stylizacji, to dostrzegam w Twoim połączeni pewien artyzm! Po prostu te niestandardowe połączenia kolorów przypominają trochę kubistyczny obraz! :)

    Mój blog- ultradefenceless

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. O to super, mam nadzieję, że też jesteś z nich zadowolona ;)

      Usuń
  8. A mi sie te źółte spodnie nie podobaja, w dodatku nogawki nie sa dopasowane , bluzka w kwiaty babcina, dzisiaj w ogóle stylizacja mi się nie podoba

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe połączenie, bardzo optymistyczne;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jegginsy - fajna nowomowa;-)
    Żółty i niebieski to ryzykowne połączenie, zarówno w modzie jak i wnętrzarstwie. Ale u Ciebie, zrównoważone czernią, wyszło bardzo fajnie.
    Wywołujesz wiosnę.

    OdpowiedzUsuń