Letnia stylizacja z czerwoną sukienką dla kobiety w ciąży

Gdybym miała wskazać moją ulubioną sukienkę, to zapewne byłaby to czerwona sukienka, którą pokazuję Wam w dzisiejszym wpisie. Na blogu mogliście już ją zobaczyć w kilku stylizacjach, dokładnie TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ.


Tym razem moja czerwona sukienka spełnia rolę tuniki, ponieważ w samej sukience, która unosi się na brzuszku nie czułam się komfortowo. Na uwagę zasługuje według mnie również torebka - jedna z moich ostatnich lumpeksowych zdobyczy, urzekły mnie w niej marynarskie motywy i kształt, bardzo lubię takie kuferki.



Mam na sobie:
- czerwona sukienka - Atmosphere, SH, 15zł
- czarna mini - New Yorker, 29zł
- kuferek w marynarskim stylu - SH, 35zł
- sandałki - Biedronka, 22zł
- białe korale - no name, prezent
- bransoletka iloko.pl , ok. 12zł za zestaw
- kolczyki iloko.pl , 5,90zł


, ,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

34 komentarze :

  1. wyglądasz kwitnąco, bardzo ładnie Ci w tym kolorze!
    piękna mama :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana ;)
      Czerwień to jeden z moich ulubionych kolorów, ale ostatnio w mojej szafie króluje pudrowy róż, większość rzeczy, jakie ostatnio kupiłam są właśnie w tym kolorze ;)

      Usuń
  2. ile przytylas? i najwazniejsze: na kiedy masz termin porodu? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok. 13 kg na chwilę obecną, także myślę, że nie jest źle...
      Termin mam na 10 września, także coraz bliżej...

      Usuń
  3. FAjna sukienka, podobają mi się również korale!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukienka należy do moich ulubionych, dlatego też już kilka razy pojawiła się na blogu ;) korale też mam od bardzo dawna, początkowo były znacznie dłuższe, ale je skróciłam i teraz lubię je o wiele bardziej ;)

      Usuń
  4. Bardzo fajny pomysł na różne wykorzystanie jednej sukienki. Własnie o tym ostatnio pisałam ostatni post - o takich rzeczach, które można nosić kilka lat i nigdy się nie starzeją :)
    Najbardziej jednak podoba mi się ta sukienka w pierwszej wersji bo tak nietypowo - z brązem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam ;)
      Ja też mam kilka takich rzeczy w mojej szafie, których bym nikomu nie oddała...



      Usuń
  5. Kwitniesz Marysiu,kwitniesz :) w czerwieni Ci do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, wyglądasz szałowo :) Wszystko ze sobą tak świetnie współgra. Do twarzy Ci w tym kolorku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. promieniejesz;)) świetny kuferek:) i śliczna sukienka;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajna marynarska torebunia :) a brzusio widzę coraz większy ;)

    Pozdrawiam, swiatcharlotty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W torebce zakochałam się od pierwszego wejrzenia i pomimo dość wysokiej ceny, jak na sh, to nie mogłam się jej oprzeć ...
      A brzusio faktycznie mam spory ;)

      Usuń
  9. ciąża Ci naprawdę bardzo służy ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trochę nie zaglądałam do Ciebie a tu taka rewelacja! Wyglądasz kwitnąco :))) Dbaj o siebie :) pozdrowienia;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Trochę nie zaglądałam do Ciebie a tu taka rewelacja! Wyglądasz kwitnąco :))) Dbaj o siebie :) pozdrowienia;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie zawiodłaś mnie tą stylizacją ;]

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdecydowanie wyglądasz kwitnąco. A kiedy nasz blogowy świat ujrzy w końcu dzidziusia? ♥ Czekamy z niecierpliwością.
    A co do sukienki to przedcudowna. Ostatnio mam ogromny sentymen do czerwieni.

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna stylizacja. Promieniejesz! <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna sukienka i bardzo ładnie Ci w czerwieni!
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie wyglądasz w tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ślicznie wygląda na Tobie ta sukienka

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem absolutną fanką torebki! Uwielbiam takie wzory. Cudo! Zazdroszczę, tez chcę taką! :D

    OdpowiedzUsuń