Kolorowy makijaż – tęcza na powiekach – hity z mojej kosmetyczki….

Makijaż karnawałowy przy użyciu paletki z kolorowymi cieniami do oczu oraz kosmetyków z pudełek z kosmetykami


W dzisiejszym poście chcę Wam pokazać mój kolorowy makijaż. Nie uważam się za żadną specjalistkę w dziedzinie makijażu, gdyż wiem, że nią nie jestem, w tym poście chcę Wam po prostu pokazać kosmetyki, których używam – przy okazji wyrażając krótką opinię na ich temat. Kosmetyki te to paletka cieni w żywych kolorach z urodomania.com oraz kosmetyki pochodzące z pudełek z kosmetykami, które zamawiam – typu GlossyBox i ShinyBox.


Jedną z nowości w mojej kosmetyczce, którą mam od kilku miesięcy, ale czekała na odpowiednią okazję, jest paleta cieni z urodomania.com, dokładnie do kupienia TUTAJ, jestem zachwycona jej kolorami – są bardzo intensywne, nie tylko w opakowaniu, ale również po nałożeniu na powiekę – zimą zdecydowanie bardzo rzadko używam kolorach cieni do oczu, zdecydowanie wolę je latem.


Mój kolorowy – tęczowy makijaż – opis użytych kosmetyków krok po kroku:

1. Baza pod podkład Delia Cosmetics BIO BASE – wygładzająca i przedłużająca trwałość makijażu
- pochodzi z grudniowego ShinyBox,
- zazwyczaj nie używam żadnych baz pod makijaż, ale stwierdzam, że przy makijażu wieczorowym taki produkt przydaje się i warto mieć go w kosmetyczce,
- baza szybko się wchłania, pozostawiając skórę bardzo gładką


2. Podkład LANCOME TEINT IDOLE ULTRA 24H kolor 03 BEIGE DIAPHANE
- próbkę tego podkładu otrzymałam wraz z kupnem jednego z pudełek Box of Beauty z Douglas  – trochę przeleżał w kosmetyczce, czekając na „swój dzień”,
- obawiałam się, że kolor próbki będzie zbyt ciemny, jak dla mnie, jednak po nałożeniu okazało się, że jest odpowiedni
- podkład bardzo fajnie połączył się z bazą, ukrył niedoskonałości, zmatowił cerę,
- nie mniej jednak według mnie podkład nie wyróżnia się zbytnio na tle produktów, których używam na co dzień, a które są znacznie tańsze


3. Puder i bronzer
- puder, którego ostatnio używam, to puder w kamieniu z Avonu ANEW kolor soft baige – jest bardzo jasny, ale idealnie wykańcza makijaż, pozostawia skórę matową, ale nie przesuszoną,
- na policzki nałożyłam bronzer z połyskiem Calvin Klein Cosmetics OBSSESSION golden luster - idealny na wieczorowe wyjścia, gdyż zostawia złoty poblask


4. Baza pod cienie do powiek CASHMERE eyeshadow base
- to moja pierwsza baza pod cienie do powiek,
- pochodzi z jednego z listopadowego GlossyBox, zawartość tego pudełka TUTAJ
- produkt ten bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, baza faktycznie wpływa na to, że cienie dłużej utrzymują się na powiece zachowując przy tym swoją intensywność


5. Cienie do oczu DIVIDE z urodomania.com
- jestem nimi zachwycona
- intensywne kolory to ich największa zaleta, już kiedyś kupiłam cienie w podobnych kolorach, ale strasznie się zawiodłam, gdyż po nałożeniu na powiekę były bardzo jasne i w ogóle nie przypominały kolorów z opakowania, w tym przypadku jest inaczej – te cienie są równie intensywne na powiece, co w opakowaniu


6. Czarna kredka do oczu Yves Rocher
- bardzo lubię kredki do oczu z tej firmy, są bardzo wygodne w użyciu i długo utrzymuje się na powiece

7. Baza pod tusz do rzęs Delia ONYX 2w1
- to moja pierwsza styczność z produktem tego typu, nakłada się ją jak zwykły tusz do rzęs,
- baza pochodzi z jednego z pudełek ShinyBox
- powiem szczerze, że nie używam tego produktu regularnie, ale też nie widzę żadnej różnicy przy nakładaniu tuszu później….
 

8. Tusz do rzęs BM Beauty
- pochodzi ze specjalnej edycji GlossyBox – Golden Box (zawartość tego pudełka TUTAJ)
- tusz bardzo dobrze się nakłada,
- efekt na rzęsach jest zadowalający, choć nie oszałamiający 


9. Usta – błyszczyk i szminka 2w1 MODEL COz lusterkiem
- ten produkt również pochodzi z grudniowego GlossyBox  (zawartość tego pudełka TUTAJ),
- pomadka bardzo trwała, o pięknym kolorze, nie wysusza usta – pozostawia je nawilżone – produkt zdecydowanie na tak !


A tak prezentował się mój makijaż


A Wy lubicie takie kolorowe, intensywne cienie do oczu ?
Wybieracie je na dzień czy na wieczór ?




,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

57 komentarze :

  1. Odjazdowe cienie, świetnie Ci wyszedł ten makijaż!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki kochana :)
      a cienie są wspaniałe ...

      Usuń
  2. Piękny makijaż!
    Ja raczej unikam intensywnych barw,
    ale po Twoim makijażu muszę zacząć je używać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to makijaż absolutnie wyjątkowy i nietypowym, jak dla mniem gdyż zazwyczaj w tej kwestii stawiam na minimalizm,...

      Usuń
  3. Super. Taki makijaz dodaje koloru smutnym, zimowym dniom. Inspirująco:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne kolory cieni, blog również mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie intensywne te kolory! Chociaż osobiście średnio przepadam za takimi neonowymi cieniami do powiem ;-)
    Jednak Tobie bardzo fajnie ożywiły oczy, wyglądasz super! :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. ale tu kolorowo :D

    Zazwyczaj na wieczór,jakąś okazję itp. wolę ciemniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niby racja :)
      choć sama bardzo rzadko używam ciemny cieni - nie czuję się w nich zbyt komfortowo...

      Usuń
  7. Piękny, promienny makijaż :D.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cienie rzeczywiście bardzo intensywne. Raczej nie moje zestawienie kolorystyczne ale w całej paletce widzę kilka sztuk godnych zainteresowania :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi się te cienie podobają! Oszalałam na punkcie tego żółtego i jasnej zieleni:)

    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też pokochałam te cienie od pierwszego wejrzenia - za te piękne kolory...

      Usuń
  10. też mam tą szminkę:) Tobie ona zdecydowanie lepiej pasuje niż mi:)zaszalałaś z kolorkami i fajnie:)buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szminka ma bardzo wyrażny kolor, ale trzeba przyznać, że jest bardzo dobra...
      zaszalałam - to prawda, ale czasem można ;)
      :**

      Usuń
  11. ładnie to wyszło
    Zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny<33
    Jak miło zobaczyć wiosnę, chociażby na razie na Twoich powiekach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hi hi - ja też nie mogę się już doczekać do wiosny...

      Usuń
  13. Bardzo optymistycznie i energetycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie, nie i jeszcze raz nie! Źle, począwszy od dobranych barw, po dopasowanie do typu urody, kończąc na dopasowaniu makijażu do okazji i stroju. Taki makijaż pasowałby do minimalistycznego pod względem koloru i formy outfitu i wtedy byłby jego mocnym akcentem, do tego usta albo w wersji nude albo juz zaszalec po całości i pomalowac fuksją, pomarańczą bądź koralem (odcień dopasowany do karnacji). Jak widzę połączenie tęczowego makijażu z cekinową bluzką/sukienką i takimi ozdobnymi kolczykami to śmiem twierdzic, że dana osoba nie ma pojęcia o stylizacji. Trzeba się jeszcze wiele nauczyc. Wybacz ten krytyczny komentarz, ale mam nadzieję, że wyciągniesz wnioski i na przyszłośc nie popełnisz takiej gafy. Pozdrawiam Martyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie rowniez tragedia niestety:/

      Usuń
    2. dziękuję za opinię, z którą się częściowo zgadzam,
      gdyż nie jest to makijaż dzienny, w którym bym wyszła na ulicę, ani też typowo wieczorowym, na jakieś przyjęcie,

      to miała być taka wesoła propozycja - którą wykorzystałam na sylwestrowej domowce - bo prawda jest taka, że rzadko mam mozliwość i czas, aby tak poszaleć z makijażem - dlatego też uważam, że na taką okazję ten makijaż był idealny, nawet w połączeniu z tym błyszczącym strojem i dodatkami - jest bardzo błyszcząco i karnawałowo - i tak miało być :))

      Usuń
  15. Bardzo ładnie wyszedł ten makijaż. Ja raczej wolę delikatniejsze kolory. Nie odważyłabym się na tak wyraziste. Z resztą znając życie i moje mega ciemne oczy byłoby mi nie do twarzy. :)
    http://my-illegal-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. O JAKI TĘCZOWY MAKIJAŻ :)))

    KONKURS U MNIE NA FACEBOOKU

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajny makijaż, obserwuję i pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajnie przedstawione :] jak znajde chwile nadrobie zaległości :]

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolory zdecydowanie nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. jaka odważna paletka *.* świetne kolory;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj to prawda paleta bardzo odważna - ale u piękna jednocześnie :)

      Usuń
  21. Ciekawe połączenie kolorów:)

    OdpowiedzUsuń
  22. super makijaż....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na Halloween owszem

      Usuń
    2. hi hi - na Halloween by fajnie wyglądał z czerwonymi rogami :P

      Usuń
  23. Odpowiedzi
    1. :))
      mi też się podoba - taka odmiana od codziennego minimalizmu w makijażu...

      Usuń
  24. masz ładnie upięte włosy, bardzo twarzowo
    pozdr bb-m

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      mam koleżankę, która pięknie czesze, fryzura to jej dzieło :)

      Usuń
  25. Ale świetny ten neonowy żółty cień! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. makijaż w ogóle nie w moim guście:(,
    za mocne te kolory na powiece,
    tyle kosmetyków na twarzy, za mocna ,,tapeta" na twarzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadza się - kosmetyków masa, ale taki makijaż robię bardzo rzadko...

      Usuń
  27. Z przykrością stwierdzam, że nie masz pojęcia o makijażu oka. Kolory beznadziejne - ale co kto lubi, głównie chodzi mi o brak blendowania, brak wykończenia makijażu oka pod brwią, makijaż jest nieczysty i przez to nieestetyczny! Pomijam już fakt, że kolory zupełnie nie pasują do Twojej urody - żółty neonowy cień jeszcze wydobywa zółty odcień Twojej twarzy. W życiu nie widziałam gorszego "dzieła". Obserwuję Twojego bloga już naprawdę bardzo długo, był czas że pokazywałaś naprawdę ciekawe połączenia, ale Twoje ostatnie stylizacje są po prostu beznadziejne... Masz śliczną figurę, nie jesteś typowym kościotrupem, i zamiast wydobywać swoje atuty kryjesz je pod oversize'ami lub w babcinych spódnicach do kolan, które optycznie skracają Ci nogi. Marcelko, straciłaś styl, za który przez długi czas Cię podziwiałam... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze dzięki za opinię, z którą nie muszę się zgadzać - zaznaczyłam, że nie jestem ekspertką od makijażu i za taką się nie uważam - chciałam pokazać ten makijaż, bo jest dość nietypowy, jak dla mnie, a poza tym chciałam wspomnieć o kosmetykach.
      Po drugie - nie straciłam swojego stylu - na prawdę...
      zawsze mam tak zimą, że strasznie się kryję pod tymi wszystkimi ubrniami, bo jest mi ciągle strasznie zimno, to samo tyczy się kolorów - zimą przestawiam się przede wszytskim na szarości i czernie - niestety, jakos trzeba przetrwać zimę - byle do wiosny, myślę, że wtedy będzie wiele stylizacji, które będą Ci się podobać...

      Pozdrawiam serdecznie
      i zapraszam do dalszego obserwowania mojego bloga ;))

      Usuń
    2. Brawo za tą wypowiedź. Jak najbardziej plus dla Ciebie. Ale kochana! Jeśli jest Ci zimno to ubieraj spodnie a nie te beznadziejne babcine spódnice ;) i będzie duuużo lepiej. niech więc będzie - obserwuję dalej i czekam na zmiany ;) pozdrawiam

      Usuń
    3. :***
      i będą spodnie :)
      stylizacja ze spodniami już jutro - jak zdążę ;)
      spodnice też będą - spodnie wrócą wiosną - uwielbiam spodnie do czółenek...
      pozdrawiam :)

      Usuń
  28. Podkład mnie zaciekawił i baza pod tusz.

    OdpowiedzUsuń
  29. Marcelko taki makijaz to pasuje latem. Oglądaj makijaże na youtube to się podciągniesz w technice.Do perfekcji to Ci jeszcze trochę brakuje.Zobacz jekie masz rozczochrane brwi. Zobacz sobie kanał redlipstickmonster. Dziewczyna cudownie tłumaczy co i jak. Te kolory to tęsknota za cieplem i tu Cię rozumiem. Byle do wiosny.

    OdpowiedzUsuń
  30. Na karnawał idealny, chociaż na zwykłą imprezę też można się tak pomalować. Bez pewnej wprawy w malowaniu lepiej nie rzucać się samej na takie kolorki, bo może wyjść coś odwrotnego do naszych zamierzeń ;)

    OdpowiedzUsuń