Krzesełko do karmienia dziecka – wyprawkowy must have

Krzesełko do karmienia dla dziecka – jedni nie wyobrażają sobie bez niego życia, a dla innych jest to zbędny gadżet. O tym, jak to wygląda u nas przeczytacie w dzisiejszym wpisie.


Podczas rozpoczynania rozszerzania diety Łucji nie korzystaliśmy z krzesełka do karmienia, bo jeszcze sama stabilnie nie siedziała, wtedy korzystaliśmy z leżaczko-bujaczka i to on służył nam za krzesełko, albo po prostu karmiłam Łucję trzymając ją na kolanach. Jednak z czasem te sposoby przestały być wygodne i wtedy zdecydowaliśmy się na zakup krzesełka do karmienia.

Krzesełko do karmienia – na co zwrócić uwagę
  • cena: używane kupimy już za około 50 zł, nowe znajdzie się już za około 100 zł, ale są też takie, których cena wynosi kilkaset złotych
  • według mnie przy wyborze krzesełka należy przede wszystkim kierować się jego funkcjonalnością
  • ważne jest, żeby miało odpowiednie pasy, które zapewnią maluchowi bezpieczeństwo,
  • kolejna rzecz – to łatwość czyszczenia, bo nie oszukujmy się – w tym krzesełku dziecko uczy się jeść,
  • jeśli mamy mało miejsca – warto zwrócić uwagę na to, czy krzesełko się składa i jak dużo miejsca potrzeba, gdy je rozłożymy.

U nas krzesełko do karmienia dla dziecka jest niezbędnym gadżetem, Łucja lubi w nim siedzieć i wtedy spokojnie towarzyszy mi podczas przyrządzania posiłków, a ciężko jest np. gotować obiad i pilnować dziecka biegającego pod nogami w dość małej kuchni, tym bardziej, że boję się, żeby nie podeszła mi do kuchenki itp. Oczywiście to nie zawsze jest tak pięknie, że ona bez problemów siedzi w krzesełku, ale zawsze mam pod ręką przygotowane różne gadżety, które pozwalają mi zyskać trochę na czasie :)

Poniżej kilka przykładów krzesełek do karmienia
– wszystkie propozycje pochodzą ze strony http://babydeco.eu/

 Na zdjęciu powyżej:
1 - Krzesełko Cubic, Quax
2 - Krzesełko Quaxoon 6/36, quax
3 - Krzesełko do karmienia EVOLU - Anthracite, Childhome
4 - Krzesełko do karmienia EVOLU 2 - Natural/White, Childhome

 Na zdjęciu powyżej:
1 - Krzesełko do karmienia LAMBDA 2 - Natural, Childhome
2 - Krzesełko do karmienia Kidsmill Up! Kolor czarny
3 - Krzesełko do karmienia, Baby Bjorn
4 - Krzesełko DANCHAIR naturalne, Baby Dan


Czy u Was krzesełko do karmienia też okazało się hitem, czy był to jednak zbędny gadżet ?

, ,

O Maria S.-W.

Matka, żona, kobieta, która wciąż czegoś szuka i za czymś goni… Kocha wszystko co typowo kobiece – kosmetyki, ubrania, gadżety i inne bibeloty. Blog jest odzwierciedleniem tego co jej w duszy gra :) Zapraszam do obserwacji moich profili na Instagramie i Facebooku.

15 komentarze :

  1. U nas krzeselko to niezbedny produkt. Zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem to bardzo przydatny gadżet. U nas bardzo szybko krzesełko zamieniliśmy na mały stolik z krzesełkiem z Ikei.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas na razie jesteśmy jeszcze przy standardowym krzesełku do karmienia,
      a mały stolik i krzesełko czekają na swój czas...

      Usuń
  3. My mamy krzesełko podobne do modelu nr 1 z ostatniego zdjęcia tylko w jasnym odcieniu. Po moim najmłodszym bracie.. Korzystał z niego on,a teraz moich 2 synów. Krzesełko super się myje, jest bardzo stabilne i pomimo prawie 15 lat wygląda jak nowe-mega polecam!!!
    A to nie koniec,bo lada dzień mój brat zostanie tatusiem i krzesełko wędruje do niego.
    Tak więc w przypadku moich rodziców zakup krzesełka był trafiony w 100 % ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow - takie krzesełko, które jest przekazywane z pokolenia na pokolenie to jest dopiero szał...

      Usuń
  4. Krzesełko z pewnością jest przydatne

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie kiedyś skorzystam :D :) Życzę Ci zdrowym i spokojnych ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA ! Buziaczki Marcelka

    OdpowiedzUsuń
  6. Przez jakiś czas nie wyobrażałam sobie karmienia synka bez takiego krzesełka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdjęcia zamienione są miejscami, bo nie pasują napisy :)

    OdpowiedzUsuń